Pięć lat temu nie wiele brakło, żeby Rada Osiedla Centrum została wybrana. Dzisiaj frekwencja była wręcz katastrofalna.
W 2019 roku do Szkoły Podstawowej nr 2 w Dębicy przyszło 27 osób. Gdyby zjawiło się jeszcze trzech mieszkańców tego dużego osiedla, to udałoby się wybrać radę. W tym roku chętnych do zagłosowania było mniej. Dużo mniej. Nie licząc radnych z tego osiedla, czyli Piotra Michonia i Pawła Pieniążka do SP nr 2 przyszły zaledwie 2 osoby.
O godz. 17 przewodnicząca komisji Monika Garduła poinformowała, że nie ma wymaganych 50 osób i przekazała, że poczekają do 17:15, czyli do drugiego terminu wyborów. Ale to była tylko formalność, bo już wtedy było niemal pewne, że nikt więcej do szkoły nie przyjdzie. Tak też się stało. Oprócz Moniki Garduły, Piotra Michonia i Pawła Pieniążka w komisji zasiadała również radna Iwona Przydzielska oraz naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Dębicy Sławomir Gawlik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze