Zamek Przecław – jedna z najcenniejszych pereł historycznych i architektonicznych Podkarpacia – oficjalnie zainaugurował letni sezon kulturalny. Wyjątkowe, plenerowe otwarcie poprowadził Mikołaj Rey, znany i ceniony pasjonat sztuki kulinarnej, ekspert telewizyjny, a prywatnie potomek dawnych właścicieli przecławskich dóbr.
Inauguracja sezonu, która odbyła się w w malowniczych ogrodach zamkowych pod hasłem wspólnego, rodzinnego grillowania, miała dla Mikołaja Reya głęboki wymiar osobisty i emocjonalny.
Rodzina Reyów była związana z Zamkiem Przecław przez blisko 400 lat, aż do dramatycznych wydarzeń z 1946 roku, kiedy to jego przodkowie zostali zmuszeni do opuszczenia rodzinnego gniazda.
Jak podkreślił sam kulinarny mistrz, powrót w to miejsce to chwila wręcz mistyczna, budząca ogromną radość oraz dumę z faktu, że tradycje gościnności są tu nadal kultywowane.
- Powrót do Przecławia to dla mnie moment absolutnie szczególny, pełen głębokich wzruszeń. To dom, w którym moja rodzina mieszkała przez niemal cztery wieki, aż do tragicznego roku 1946, gdy moi dziadkowie zostali stąd wywłaszczeni i zmuszeni do ucieczki z kraju. Kiedy tu stoję, słyszę opowieści moich przodków, czuję ducha tego miejsca, przepełnionego dawniej rodzinnym ciepłem, śpiewem i otwartością. Jestem niezwykle wdzięczny obecnemu właścicielowi, panu doktorowi Stanisławowi Mazurowi, za jego niesamowitą hojność, otwartość i serce. Dzięki niemu ta historia nie tylko nie zginęła, ale odżyła na nowo, a my możemy tu powracać z ogromną radością – mówił wzruszony Mikołaj Rey.
Obecnie Zamek Przecław, położony w powiecie mieleckim, zarządzany jest przez rzeszowskie Centrum Medyczne Medyk. Inicjatorem zakupu historycznej posiadłości był właśnie prezes CM Medyk, doktor Stanisław Mazur.
Podczas piątkowego spotkania Mikołaj Rey zaprezentował mistrzowskie, autorskie interpretacje klasycznych potraw z grilla, w których polska tradycja spotkała się z francuskim kunsztem. Goście mogli spróbować m.in. wybornej karkówki, kiełbasek marynowanych w piwie oraz unikalnego szaszłyka z serem halloumi, cukinią i świeżymi truskawkami, podawanego z miętowo-bazyliowym pesto.
Rey udowodnił, że plenerowa gastronomia może stać się elementem prestiżu i sztuki, idealnie współgrającym z duchem historycznego obiektu.

Fot. Marta Badowska
- Wreszcie mamy wymarzoną, upragnioną letnią pogodę, a to daje nam idealną okazję, by celebrować jedzenie na świeżym powietrzu, co samo w sobie jest najwyższym prestiżem w gastronomii! Dzisiaj na zamkowym grillu połączyliśmy polską tradycję z odrobiną nowoczesności. Przygotowaliśmy tradycyjną karkówkę i doskonałe kiełbaski marynowane w piwie, ale moją ulubioną propozycją na to lato jest autorski szaszłyk z sera halloumi, chrupiącej cukinii i świeżych, słodkich truskawek, podkręcony aromatycznym pesto miętowo-bazyliowym. Proste, lokalne składniki w doskonałym wydaniu, idealne na wakacyjny czas w tym magicznym parku! – zachęcał mistrz kulinarny.
Przemysław Cynkier
.
Czytaj także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze