Reklama

Budowa schroniska dla zwierząt w Podgrodziu: kontrowersje i protesty mieszkańców - Adam Pieniążek i Mateusz Kutrzeba spotykają opór

Kilkanaście dni temu podczas briefingu prasowego w Parku Skarbek-Borowskiego świeżo wybrany wójt gminy Dębica Adam Pieniążek i kandydat na burmistrza Dębicy Mateusz Kutrzeba przedstawili swoje kolejne pomysły.

Jednym z nich był ten dotyczący budowy docelowo powiatowego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Panowie słusznie przekonywali, że bezpańskie czworonogi zasługują na porządne schronisko, w którym będą miały zapewnione wszystko, co potrzeba. Jak mówili Adam Pieniążek i Mateusz Kutrzeba odwiedzili schronisko w Rzeszowie, by zobaczyć, jak taka instytucja funkcjonuje. Rozmawiali również z paniami z Fundacji Psi Azylek, które opiekują się przytuliskiem w Podgrodziu. Te miały wyrazić poparcie dla pomysłu zgłaszanego przez obu lokalnych polityków Prawa i Sprawiedliwości.

Według założeń na początku byłoby to schronisko prowadzone przez miasto Dębica i gminę Dębica. Potem wójt Pieniążek oraz - w przypadku niedzielnej wygranej - burmistrz Mateusz Kutrzeba mieliby przekonywać kolejne gminy powiatu, by dołączyły do pomysłu. Jednak nie wszystkim się on podoba. Tuż po pojawieniu się informacji o planach obu panów pojawiły się głosy protestu.

Reklama

- Jestem przeciwna budowie w tamtym miejscu, bo mam w linii prostej 500 metrów. Słyszę, jak szczekają co jakiś czas i teraz to jest do ogarnięcia, ale 300 to już za dużo - pisze do nas mieszkanka Podgrodzia.

Dodaje, że umiejscowienie kilkuset psów na terenie zalewowym w jej ocenie jest - jak to określiła - mocnym przegięciem. Przypomina, że były już sytuacje, kiedy Wisłoka wylała i trzeba było ewakuować psy. 

- Mam nadzieję że przeniosą to całkiem gdzie indziej - dodaje kobieta.

Również Rada Sołecka 16 kwietnia negatywnie zaopiniowała pomysł Adama Pieniążka i Mateusza Kutrzeby, a dzisiaj w Szkole Podstawowej w Podgrodziu, o godz. 19 ma odbyć się spotkanie w sprawie budowy schroniska, w którym udział weźmie m.in. sołtyska i jednocześnie radna z Podgrodzia Magdalena Lesiak.

Reklama

- Okoliczni mieszkańcy nie są zainteresowani budową schroniska. Pisali do mnie z prośbą, żebym protestowała. Oczywiście nie ma problemu, ale oni też muszą się w to włączyć i pomóc. Nie może być tak, że zostaną cztery osoby - podkreśla Magdalena Lesiak.

Dodaje, że samego pomysłu stworzenia porządnego schroniska nikt nie neguje, natomiast ludzie sprzeciwiają się, by powstało ono w miejscu, gdzie dzisiaj działa przytulisko. Przypomina również, że podczas tworzenia przytuliska umowa była jasna - będzie ono tylko dla psów znalezionych w gminie Dębica.

Czytaj także: Strona i aplikacja już są. Kandydat na burmistrza zapewnia, że zmieni miasto

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/04/2024 13:11
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec Podgrodzia - niezalogowany 2024-04-18 13:20:47

    Mam propozycje żeby nowy wójt zrobił schronisko w swojej miejscowości...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Andzia - niezalogowany 2024-04-19 11:39:34

    Zwykła ludzka znieczulica każdy się aby martwi o swoją dupę aby wam było dobrze a jak ktoś w końcu się zainteresuje losem biednych zwierząt to wszyscy na nie

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefan Batory - niezalogowany 2024-04-18 16:39:40

    Hejterów i negujących wszystkie pomysły nigdy nie zabraknie. Proszę, aby przeciwnicy pomysłu wskazali inną lokalizację i ją rzetelnie umotywowali. Nie, bo nie, jest słabe...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama