Wyszedł z domu wieczorem, po nieporozumieniu z bliskimi. Rodzina 45 - latka z gminy Dębica zawiadomiła policję.
- Mężczyzna był wzburzony, bliscy mieli obawy co do jego bezpieczeństwa - mówi podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Na nogi postawieni zostali także strażacy: zarówno ci zawodowi z Dębicy, jak i z jednostek Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego OSP z Brzeźnicy i Paszczyny.
- Akcją dowodziła policja, nasze zadanie polegało na przeszukaniu lasów i nieużytków w okolicy, w której mógł się znajdować zaginiony mężczyzna - mówi bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży pożarnej w Dębicy.
Strażacy zdążyli przeszukać około 2 hektarów terenu, kiedy dostali sygnał o tym, że poszukiwany się znalazł i wrócił do domu.
- Nie wymagał udzielenia pomocy medycznej - dodaje Jacek Pawłowski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze