Reklama

Marcin Ciepły najlepszy w Race to Hell

04/07/2021 13:33

Na quadzie Maveric RC Turbo kierowca z Dębicy pojechał po mistrzostwo Włoch.

Race to Hell to po polsku Rajd do Piekła. I tak właśnie można się czuć na włoskiej trasie, z której wyniki zaliczane są do mistrzostwa Europy rajdów terenowo-górskich. Startują najlepsi zawodnicy z Niemiec, Włoch, Rumuni, Słowenii, Słowacji, Czech, Francji, Hiszpanii, Chorwacji, Grecji, Szwajcarii, Bułgarii i oczywiście Polski 

- Eliminacja w Toskani jest najtrudniejszą i najbardziej wymagającą techniki jazdy i umiejętności nawigacji GPS oraz wytrzymałości rajdem w Europie - mówi Marcin Ciepły.

Zawodnicy walczą tu przez pięć dni ze swoimi słabościami i sprzętem. Odcinki specjalne pokonują i w dzień, i w nocy, w ekstremalnych warunkach. Teren jest bardzo trudny, obfitujący w górskie podjazdy i zjazdy w kanionach i wąwozach po szutrowo-kamienistych drogach.

Marcin Ciepły, kierowca Maveric RC Turbo o mocy 204 koni mechanicznych i jego nawigator Tomasz Kudelka wystartowali w klasie ATV quady oraz klasie SSV pojazdy Maveric RC Turbo. Reprezentanci Polski wykręcali najlepsze czasy i na koniec stanęli na najwyższym stopniu podium zdobywając złoty medal.

Nasz kierowca podkreśla, że to także zasługa całego polskiego teamu, na którego wsparcie mógł zawsze liczyć. Nie tylko na trasie we Włoszech, ale także podczas przygotowań do tego trudnego startu.

- Dziękuję też synowi Alanowi, który ze mną trenuje, i Tomaszowi Kudelce, wybitnemu nawigatorowi i przyjacielowi z ATV Bieszczady - mówi Marcin Ciepły.

Czytaj także: Magdalena Macios mistrzynią Europy w sumo
 

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama