Prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny przyjechał do Dębicy, by w zbliżających się wyborach samorządowych wesprzeć Mateusza Kutrzebę w wyścigu do fotela burmistrza.
Jeden z najmłodszych prezydentów miast w Polsce o kandydacie Prawa i Sprawiedliwości wypowiadał się w samych superlatywach.
- Jak coś się da zrobić, to Mateusz to zrobi. Ale potrafi też uderzyć pięścią w stół i powiedzieć "nie", że tak nie można - przekonywał Nadbereżny.
Z kolei Mateusz Kutrzeba wspomniał o pięknych tradycjach Centralnego Okręgu Przemysłowego, które łączą Dębicę i Stalową Wolę. Te tradycje mają być w przyszłości impulsem do współpracy pomiędzy tymi dwoma miastami.
- Po co szukać partnerów poza granicami Polski, co oczywiście również jest potrzebne, ale możemy współpracować tutaj na miejscu, w jednym województwie - mówił Kutrzeba.