Reklama

Kunicki, nie Kaczyński, to wymyślił

17/04/2023 12:15

PiS-owcy powinni pilnie studiować tę książkę

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w miejscowości Łyse koło Ostrołęki zapowiedział działania rządu w sprawie kryzysu zbożowego: „Po pierwsze, podjęty zostanie powszechny skup zboża, tego, które dzisiaj zalega w silosach, magazynach, przy dopłacie - tak, żeby minimalna cena wynosiła co najmniej 1400 zł - oświadczył Kaczyński.”

Zapowiedział także zakaz wjazdu zboża z Ukrainy na teren Polski do czerwca br.

Oczywiście prezes Kaczyński nagrodzony został burzliwymi oklaskami i machaniem biało-czerwonymi chorągiewkami. Publiczność starannie wyselekcjonowana ubrana była przypadkowo w stroje regionalne.

Reklama

Pomysł J. Kaczyńskiego od razu został uznany za przeniesienie projektu z książki Tadeusza Dołęgi-Mostowicza „Kariera Nikodema Dyzmy". Wielu komentatorów pisało. - Prezes Kaczyński wpadł na bardzo pomysł podobny do tego, którym zabłysnął Dyzma - skup zboża - oceniał np. ekonomista Maciej Samcik.

Nie jest to prawda i świadczy o dość powierzchownej znajomości przedwojennej książki Dołęgi-Mostowicza. Pomysł ze zbożem był autorstwa Leona Kunickiego, u którego Dyzma był administratorem. Stosowny fragment książki brzmi:

Reklama

- Ładne urodzaje - rzekł Dyzma.

- Tak, panie, tak - odparł smutno Kunicki - za dobre, za ładne, niestety.

Nikodem roześmiał się.

- Tak to pan powiedział, jakby to pana martwiło.

- A co pan sądzi? - zdziwił się Kunicki. - Przecie to klęska dla rolnictwa. (…) - Klęska - powtórzył Kunicki - ceny lecą na łeb, na szyję. (…)

Dyzma zamilkł; przyszło mu do głowy, że jednak trzeba coś dodać, żeby nie wyglądać na naiwnego. Toteż powiedział, ot tak, na wszelki wypadek:

- Zboże podrożeje.

- Ba, jedynie w tym wypadku, jeżeli rząd zacznie magazynować zboże.

Reklama

- A kto panu powiedział, że nie zacznie?! (…)

- Kochany panie Nikodemie! Ależ to genialna myśl! Genialna! Obowiązkiem rządu jest ratowanie rolnictwa, przecie, na miły Bóg, cały dobrobyt kraju opiera się na rolnictwie. (…) Dobrobyt rolnika to dobrobyt wszystkich - i fabrykanta, i kupca, i robotnika! Panie Dyzma, powinien pan, to pański święty obowiązek wobec ojczyzny, wyzyskać wszystkie swoje wpływy w rządzie, żeby przeforsować ten genialny projekt! (…)

Zaczął w myśli obliczać ewentualny zysk, gdy Dyzma powiedział:

Reklama

- Rozchodzi się tylko o pieniądze. Nie ma pieniędzy.

- Pieniędzy, pieniędzy? - zaperzył się Kunicki. - To jest drobiazg, to jest niepoważna przeszkoda. Przecie państwo może wypuścić obligacje. Obligacje zbożowe choćby na sto milionów złotych. Płacić obligacjami i koniec. Oczywiście, oprocentowanymi. (…)

- Jedną tylko mamy trudność - zakończył Dyzma - mianowicie nie ma gdzie składać zakupionego zboża. Na budowanie magazynów nie ma forsy.

- Ha! - zawołał Kunicki - to rzeczywiście przeszkoda… Ale… Panie Nikodemie, a co by pan sądził o takim wyjściu z sytuacji, rząd kupuje zboże, ale pod warunkiem, że sprzedający zobowiązuje się je przechować. Powiedzmy, nie każdy ma gdzie przechować, ale zawsze ziemianinowi łatwiej jest nawet pobudować spichlerz i mieć zboże sprzedane, niż gnoić je również u siebie i bankrutować. Mnie to wyjście wydaje się realne. Co pan o tym sądzi?

Reklama

Dyzma aż oniemiał.

W książce Dołęgi-Mostowicza jest więcej pomysłów na uzdrowienie gospodarki. Do czytania zatem panie i panowie z PiS-u. Można poczytać także inne książki.

Andrzej Janiec

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stańczyk - niezalogowany 2023-04-17 13:15:49

    Sęk w tym , że taki sposób rządzenia spowodował ewakuację przez Zaleszczyki , którędy będą pisowcy uciekać czas pokaże ....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ir_ - niezalogowany 2023-04-17 20:52:34

    Aaale Wam żal 4 litery ściska, że się kończy paliwo wyborcze i parę punktów nie wpadnie za krytykę Pisu w sprawie zboża .Jak żyć panie premierze, jak żyć:)))))))))))))

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lidia - niezalogowany 2023-04-18 19:25:17

    Mam wrażenie że dziennikarz niczego nie rozumie w otaczającym go świecie, gra pożytecznego idiotę, lub komuś obcemu służy. Inaczej tego nie można wytłumaczyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama