PiS-owcy powinni pilnie studiować tę książkę
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w miejscowości Łyse koło Ostrołęki zapowiedział działania rządu w sprawie kryzysu zbożowego: „Po pierwsze, podjęty zostanie powszechny skup zboża, tego, które dzisiaj zalega w silosach, magazynach, przy dopłacie - tak, żeby minimalna cena wynosiła co najmniej 1400 zł - oświadczył Kaczyński.”
Zapowiedział także zakaz wjazdu zboża z Ukrainy na teren Polski do czerwca br.
Oczywiście prezes Kaczyński nagrodzony został burzliwymi oklaskami i machaniem biało-czerwonymi chorągiewkami. Publiczność starannie wyselekcjonowana ubrana była przypadkowo w stroje regionalne.
Pomysł J. Kaczyńskiego od razu został uznany za przeniesienie projektu z książki Tadeusza Dołęgi-Mostowicza „Kariera Nikodema Dyzmy". Wielu komentatorów pisało. - Prezes Kaczyński wpadł na bardzo pomysł podobny do tego, którym zabłysnął Dyzma - skup zboża - oceniał np. ekonomista Maciej Samcik.
Nie jest to prawda i świadczy o dość powierzchownej znajomości przedwojennej książki Dołęgi-Mostowicza. Pomysł ze zbożem był autorstwa Leona Kunickiego, u którego Dyzma był administratorem. Stosowny fragment książki brzmi:
- Ładne urodzaje - rzekł Dyzma.
- Tak, panie, tak - odparł smutno Kunicki - za dobre, za ładne, niestety.
Nikodem roześmiał się.
- Tak to pan powiedział, jakby to pana martwiło.
- A co pan sądzi? - zdziwił się Kunicki. - Przecie to klęska dla rolnictwa. (…) - Klęska - powtórzył Kunicki - ceny lecą na łeb, na szyję. (…)
Dyzma zamilkł; przyszło mu do głowy, że jednak trzeba coś dodać, żeby nie wyglądać na naiwnego. Toteż powiedział, ot tak, na wszelki wypadek:
- Zboże podrożeje.
- Ba, jedynie w tym wypadku, jeżeli rząd zacznie magazynować zboże.
- A kto panu powiedział, że nie zacznie?! (…)
- Kochany panie Nikodemie! Ależ to genialna myśl! Genialna! Obowiązkiem rządu jest ratowanie rolnictwa, przecie, na miły Bóg, cały dobrobyt kraju opiera się na rolnictwie. (…) Dobrobyt rolnika to dobrobyt wszystkich - i fabrykanta, i kupca, i robotnika! Panie Dyzma, powinien pan, to pański święty obowiązek wobec ojczyzny, wyzyskać wszystkie swoje wpływy w rządzie, żeby przeforsować ten genialny projekt! (…)
Zaczął w myśli obliczać ewentualny zysk, gdy Dyzma powiedział:
- Rozchodzi się tylko o pieniądze. Nie ma pieniędzy.
- Pieniędzy, pieniędzy? - zaperzył się Kunicki. - To jest drobiazg, to jest niepoważna przeszkoda. Przecie państwo może wypuścić obligacje. Obligacje zbożowe choćby na sto milionów złotych. Płacić obligacjami i koniec. Oczywiście, oprocentowanymi. (…)
- Jedną tylko mamy trudność - zakończył Dyzma - mianowicie nie ma gdzie składać zakupionego zboża. Na budowanie magazynów nie ma forsy.
- Ha! - zawołał Kunicki - to rzeczywiście przeszkoda… Ale… Panie Nikodemie, a co by pan sądził o takim wyjściu z sytuacji, rząd kupuje zboże, ale pod warunkiem, że sprzedający zobowiązuje się je przechować. Powiedzmy, nie każdy ma gdzie przechować, ale zawsze ziemianinowi łatwiej jest nawet pobudować spichlerz i mieć zboże sprzedane, niż gnoić je również u siebie i bankrutować. Mnie to wyjście wydaje się realne. Co pan o tym sądzi?
Dyzma aż oniemiał.
W książce Dołęgi-Mostowicza jest więcej pomysłów na uzdrowienie gospodarki. Do czytania zatem panie i panowie z PiS-u. Można poczytać także inne książki.
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sęk w tym , że taki sposób rządzenia spowodował ewakuację przez Zaleszczyki , którędy będą pisowcy uciekać czas pokaże ....
Aaale Wam żal 4 litery ściska, że się kończy paliwo wyborcze i parę punktów nie wpadnie za krytykę Pisu w sprawie zboża .Jak żyć panie premierze, jak żyć:)))))))))))))
Mam wrażenie że dziennikarz niczego nie rozumie w otaczającym go świecie, gra pożytecznego idiotę, lub komuś obcemu służy. Inaczej tego nie można wytłumaczyć.
Rzadko decyduję się na polemizowanie z komentariatem, tym bardziej anonimowym. Tym razem jednak nie mogę się powstrzymać, aby nie odpowiedzieć na nurtujące Pana ir- niezalogowanego oraz Panią Lidię - niezalogowaną pytania. A zatem: paliwo wyborcze się nie kończy Panie ir i PiS, jako partia totalnych nieuaczników jeszcze wiele razy da powód do krytyki. Za co bowiem ta partia, jej członkowie oraz wierni żołnierze się biorą, to spartolą. Umieja tylko wypłacać kolejne dodatki, tarcze, 13 i inne finansowe banialuki, które odbierają potem ze znacznym zyskiem w postaci inflacji. Pani Lidia bije bardzo nieczysto i z nią polemiki nie będzie. Zamelduję krótko: nie służę obcym mocarstwom, nikt mi nie płaci ani w dolarach, ani szeklach, ani rublach. Blog prowadzę, bo tak mi się podoba i będę to robił czy to się Pani podoba czy też nie.
Szanowny Panie. Dziękując za odniesienie się do mojej wypowiedzi, odniosę się do zarzutów pod adresem obecnie rządzącej ekipy i rzekomej szkodliwości jej działań.Nie myli się, nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi.Sytuacji geopolityczna, w której rządzi Zjednoczona Prawica, nie można porównać z żadnym innym okresem IIIRP. Pandemia, hybrydowy atak na polską granicę, wojna w Ukrainie i napływ uchodźców, a teraz borykanie się ze skutkami gospodarczymi tej wojny.Każda z tych sytuacji wymagała ogromnej sprawczości, niestandardowych rozwiązań.Oczywiście, że wiele można było zrobić lepiej, popełnić mniej błędów.Bardzo wygodnie jest siedzieć w loży i krytykować, narzekać na brak demokracji.Gorzej jest się zmierzyć i chociaż próbować pomóc znaleźć rozwiązanie, co jest obowiązkiem opozycji w normalnych krajach , zamiast czekać na upadek rządu.Ja tylko Bogu dziękuję, że przydarzyła nam się ta ekipa w tych trudnych czasach, a nie ta z minionej epoki, z lat 2008-2015, bo najprawdopodobniej bylibyśmy teraz w dużo gorszej sytuacji.Najpierw wpuścilibyśmy wędrowców sprowadzonych przez Putina na Białoruś, którzy zdestabilizowaliby Polskę, bo tego chciała opozycja.Następnie razem z Niemcami patrzylibyśmy, jak Putin w trzy dni zdobywa Ukrainę i nie wpuścilibyśmy uchodźców z Ukrainy, bo u nas już byłby niezły bałagan po hybrydowym ataku z Białorusi. Polska nie byłaby hubem przeładunkowym broni itd. ,bo tego nie życzyliby sobie Niemcy.Teraz na naszej granicy staliby Rosjanie, a może nawet na linii Wisły, bo taka była koncepcja wymuszona przez Putina i ochoczo ,twórczo rozwijana przez Niemcy.Zresztą w myśl tej koncepcji ekipa Tuska zlikwidowała większość jednostek na wschodzie Polski.No i oczywiście nie robilibyśmy łaski Ameryce, żeby nie drażnić Niemców.Aż strach pomyśleć, co mogłoby się zdarzyć, gdyby nie rządził PiS. Pozdrawiam
Na taki umysł nie ma rady. Nie jest to piękny umysł. Do „pomyłek” tego rząd, trudno zaliczyć nieudane programy mieszkanie+, CPK, milion samochodów elektrycznych, stępkę jako nieudaną zapowiedź statków, kary za Turów i nieprzestrzeganie praworządności. Do sukcesów nie zaliczę programu willa+, rozdawanie pieniędzy fundacjom i fundacyjkom, brak funduszy z KPO i galopującą inflację oraz drożyznę, niesprzedane zboża polskich rolników i przede wszystkim szczucie Polaków na Polaków w imię tzw. wartości chrześciajańskich.
Na taki umysł nie ma rady. Nie jest to piękny umysł. Do „pomyłek” tego rząd, trudno zaliczyć nieudane programy mieszkanie+, CPK, milion samochodów elektrycznych, stępkę jako nieudaną zapowiedź statków, kary za Turów i nieprzestrzeganie praworządności. Do sukcesów nie zaliczę programu willa+, rozdawanie pieniędzy fundacjom i fundacyjkom, brak funduszy z KPO i galopującą inflację oraz drożyznę, niesprzedane zboża polskich rolników i przede wszystkim szczucie Polaków na Polaków w imię tzw. wartości chrześciajańskich.
Panie ir - niezalogowany - jedyne z czym się z Panem zgadzam to to, że nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi. Tylko gdy Pan pisze o ekipie PiS, to wybacza jej Pan wszystko, ale gdy przychodzi do komentowania dokonań PO-PSL, to wszystko jest do bani. Niech się Pan zdecyduje: wolno popełniać błędy czy też nie? Poza tym dalsza część Pańskiej polemiki wynika z założenia PiS - dobry, PO i opozycja bardzo źli. A z tym nie ma polemiki. W każdym razie mam inne zdanie, gdyby to Pana interesowało. Pozdrowienia w tej sytuacji proszę sobie oszczędzić - brzmią, jakby Pan chciał powiedzieć: precz z moich oczu.
Sęk w tym , że taki sposób rządzenia spowodował ewakuację przez Zaleszczyki , którędy będą pisowcy uciekać czas pokaże ....
Aaale Wam żal 4 litery ściska, że się kończy paliwo wyborcze i parę punktów nie wpadnie za krytykę Pisu w sprawie zboża .Jak żyć panie premierze, jak żyć:)))))))))))))
Mam wrażenie że dziennikarz niczego nie rozumie w otaczającym go świecie, gra pożytecznego idiotę, lub komuś obcemu służy. Inaczej tego nie można wytłumaczyć.