Reklama

Ktoś wyrzucił go w środku lasu. Nie przeżył

08/03/2021 15:49

Takiego znaleziska Adrian Janiga się nie spodziewał. Na spacerze z psem znalazł martwego szczeniaka leżącego w gondoli wózka dziecięcego.

Młody fotograf, o którym już pisaliśmy na naszym portalu m.in. przy okazji uchwycenia na zdjęciach sarny albinosa, jak co weekend wybrał się do lasu. Zabrał na spacer psa i oczywiście aparat fotograficzny.

- Nigdy nie wiadomo co fajnego może się trafić po drodze - mówi Adrian Janiga.

W okolicach Pilzna, przy leśnej drodze zauważył pełno śmieci, a wśród nich gondolę wózka dziecięcego. To w niej znajdował się szczeniak. Adrian Janiga podchodząc bliżej miał nadzieję, że pies jeszcze żyje. Niestety okazało się, że jest inaczej. 

Reklama

- To co dziś zobaczyłem sprawiło, że straciłem wiarę w jakąkolwiek dobroć ludzi. Ktoś kto porzucił tego małego szczeniaka na pewno nie ma jakichkolwiek uczuć. To żyjące stworzenie, które widzi, czuje i oddycha. Przywiązuje się do ludzi, cieszy, ze spacerów oraz nas broni. Jeśli nie chcecie dopuścić do sytuacji, w której możecie mieć małe szczeniaki są sterylizacje, jeśli już nie możecie mieć kolejnego pieska są schroniska lub ludzie, którzy by go przygarnęli. Ten mały szczeniak został pozostawiony sam sobie, w środku lasu, zmarł prawdopodobnie z wyziębienia i głodu... - napisał na swoim profilu Fotografzbalkonu Adrian Janiga.

Niestety do podobnych sytuacji dochodzi w naszym powiecie co jakiś czas. Warto tutaj wspomnieć choćby o czworonogu wyrzuconym w gminie Brzostek. Wtedy ktoś wsadził go do szuflady, zabił od góry deską i wyrzucił przy drodze.

Reklama

Czytaj także: Ponad 50 osób szukało Andrzeja K.

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama