Reklama

Kto "sponsoruje" wojnę Putina?

26/02/2023 20:43

Minął rok od rosyjskiej napaści na Ukrainę. Inwazja putinowskiej Rosji przełożyła się też na odczuwane przez wiele krajów skutki gospodarcze, wynikające z cen surowców, które wiele państw (nie wyłączając Polski) z Rosji importowało. Przyjrzyjmy się zatem jak przez rok zmieniła się sytuacja w tym zakresie.

Eksperci think tanku Centre for Research on Energy and Clean Air opracowali raport pokazujący, kto na przestrzeni ostatniego roku kupował surowce od Rosji, jakiej były one wartości, itd. Publikują też cykliczne raporty z danymi bieżącymi oraz narastającymi od początku inwazji. Co z tego wynika? 

Reklama

Od ataku Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 r. najwięcej (kwotowo) paliw kopalnych od Rosji kupiły… kraje Unii Europejskiej. Dwa razy mniej importują ich Chiny, podium zamykają Indie. Pokazuje to wykres. W ostatnim czasie trend ten zmienia się, bo ostatecznie weszły w życie unijne sankcje w zakresie ropy naftowej i na pozycję "lidera" wybiły się Chiny, ale kraje UE nadal dogaszają swoje kontrakty.

Przyjrzyjmy się bliżej samej UE. Tu też są dostępne zagregowane dane co do wartości paliw kopalnych, importowanych przez poszczególne państwa UE. Jak przedstawia się podium? Otwierają je… Niemcy z wynikiem sięgającym 25 miliardów euro, kolejno mamy Holandię (ponad 15 mld euro) i Włochy (12-13 mld euro). To dane roczne, ale spojrzałem również w tygodniowe raporty obejmujące styczniowe dane importowe. W pierwszych trójkach w poszczególnych styczniowych tygodniach przewijają się (według częstotliwości): Niemcy, Słowacja, Austria, Belgia, Hiszpania i Holandia.

Reklama

Dlaczego o tym piszę? Bo rocznica rosyjskiej agresji to dobry moment na taką analizę. Wpisuje się to też trochę w podgrzewany od wczoraj temat źródeł ropy dla spółki Orlen. Rozgrzanym głowom proponuję zatem, by najpierw sprawdzić, gdzie tyle surowców rosyjskich trafiało we wspomnianych krajach UE - liderujących importowemu zestawieniu. A kolejno spojrzeć na fakt, że w 2015 r. niemal 100% ropy przerabianej w Orlenie pochodziło z Rosji. W momencie wybuchu wojny Orlen zrezygnował ze sprowadzania ropy i paliw drogą morską z Rosji, co było możliwe dzięki podjętym po 2015 r. działaniom dywersyfikującym dostawy. Obecnie surowiec Orlen ma głównie ze złóż w rejonie Morze Północnego, Afryki Zachodniej, Morza Śródziemnego, Zatoki Perskiej i Meksykańskiej.

Tyle faktów i danych. Opierajmy się na nich, a nie na tanich chwytach propagandystów, czasami strojących się w szaty ekonomistów.

Reklama


 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Caryca - niezalogowany 2023-02-26 22:42:08

    PiS=DROŻYZNA

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Dominik - niezalogowany 2023-02-27 13:20:17

    i jedna grafika zaorała wywody pana cebuli! słodko

    • Zgłoś wpis
  • mcebula 2023-02-27 16:31:01

    "Podobne rekordy z powodu kryzysu energetycznego odnotowały jednak spółki z sektora na całym świecie." - idąc "logiką" prezentowaną przez bynajmniej nie anonimowego "ekonomistę" wynika z tego, że PiS tą drożyznę na całym świecie zaprowadził ;)

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama