Minął rok od rosyjskiej napaści na Ukrainę. Inwazja putinowskiej Rosji przełożyła się też na odczuwane przez wiele krajów skutki gospodarcze, wynikające z cen surowców, które wiele państw (nie wyłączając Polski) z Rosji importowało. Przyjrzyjmy się zatem jak przez rok zmieniła się sytuacja w tym zakresie.
Eksperci think tanku Centre for Research on Energy and Clean Air opracowali raport pokazujący, kto na przestrzeni ostatniego roku kupował surowce od Rosji, jakiej były one wartości, itd. Publikują też cykliczne raporty z danymi bieżącymi oraz narastającymi od początku inwazji. Co z tego wynika?
Od ataku Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 r. najwięcej (kwotowo) paliw kopalnych od Rosji kupiły… kraje Unii Europejskiej. Dwa razy mniej importują ich Chiny, podium zamykają Indie. Pokazuje to wykres. W ostatnim czasie trend ten zmienia się, bo ostatecznie weszły w życie unijne sankcje w zakresie ropy naftowej i na pozycję "lidera" wybiły się Chiny, ale kraje UE nadal dogaszają swoje kontrakty.
Przyjrzyjmy się bliżej samej UE. Tu też są dostępne zagregowane dane co do wartości paliw kopalnych, importowanych przez poszczególne państwa UE. Jak przedstawia się podium? Otwierają je… Niemcy z wynikiem sięgającym 25 miliardów euro, kolejno mamy Holandię (ponad 15 mld euro) i Włochy (12-13 mld euro). To dane roczne, ale spojrzałem również w tygodniowe raporty obejmujące styczniowe dane importowe. W pierwszych trójkach w poszczególnych styczniowych tygodniach przewijają się (według częstotliwości): Niemcy, Słowacja, Austria, Belgia, Hiszpania i Holandia.
Dlaczego o tym piszę? Bo rocznica rosyjskiej agresji to dobry moment na taką analizę. Wpisuje się to też trochę w podgrzewany od wczoraj temat źródeł ropy dla spółki Orlen. Rozgrzanym głowom proponuję zatem, by najpierw sprawdzić, gdzie tyle surowców rosyjskich trafiało we wspomnianych krajach UE - liderujących importowemu zestawieniu. A kolejno spojrzeć na fakt, że w 2015 r. niemal 100% ropy przerabianej w Orlenie pochodziło z Rosji. W momencie wybuchu wojny Orlen zrezygnował ze sprowadzania ropy i paliw drogą morską z Rosji, co było możliwe dzięki podjętym po 2015 r. działaniom dywersyfikującym dostawy. Obecnie surowiec Orlen ma głównie ze złóż w rejonie Morze Północnego, Afryki Zachodniej, Morza Śródziemnego, Zatoki Perskiej i Meksykańskiej.
Tyle faktów i danych. Opierajmy się na nich, a nie na tanich chwytach propagandystów, czasami strojących się w szaty ekonomistów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
PiS=DROŻYZNA
i jedna grafika zaorała wywody pana cebuli! słodko
"Podobne rekordy z powodu kryzysu energetycznego odnotowały jednak spółki z sektora na całym świecie." - idąc "logiką" prezentowaną przez bynajmniej nie anonimowego "ekonomistę" wynika z tego, że PiS tą drożyznę na całym świecie zaprowadził ;)
Brawo dla Autora za rzeczową analizę i prawdę w niej ujętą. Rzadko na tym forum można przeczytać tyle prawdy.Mam nadzieję, że to nie artykuł będący jedna jaskółką, która wiosny nie czyni, ale nowy lepszy trend
Samochwała.
hahaha taka rzeczowa analiza, że autor nie zauważył, że w jeszcze w styczniu 2023 Polska kupowała najwięcej ruskiej ropy ze wszystkich krajów UE. Panie Cebula i co głupi panu, może pan się do tego odniesie. Bo gloryfikowanie rządów pis panu wychodzi koncertowo. Polecam panu ten artykuł: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/orlen-dalej-sprowadza-rope-z-rosji-tyle-ton-surowca-trafilo-do-nas-w-styczniu/y1669m0
Mateusz przestań bo wszyscy widzą, że sam se piszesz te pochwały!
Ta rzeczowa analiza nic nie wspomina, że to Rosja dopiero 2 dni temu zamknęła kurek Orlenowi. Jak się wydziera na cały świat jak to Polska walczy z Rosją i mało nie pęknie z dumy bo niby jesteśmy liderem, ale chyba w namawianiu innych do nakładania sankcji, to trzeba mówić całą prawdę, a nie tylko jej wygodne fragmenty. A z drugiej strony to kiedy Orlen odda pieniądze, które wydoił z obywateli w imię likwidacji urojonych kolejek na stacjach benzynowych. Dla mnie to było zwykłe złodziejstwo państwowego giganta - monopolisty.
Panie Dominiku :) Warto spojrzeć co się wrzuca - nie tylko nagłówki wypada czytać. W treści artykułu pada stwierdzenie, że te rewelacje "podaje Wyborcza.biz, powołując się na informacje dziennika "Wiedomosti".". Nie ma to jak podpierać się ruską propagandą propagowaną przez portal, któremu nie jest wszystko jedno :) A co do komentarzy - proszę nie oceniać innych swoją miarą :)
Pan Łazarz opiera się na (jak je sam nazywa) oficjalnych ruskich danych, wyborne. A potem tu pojawia się nie taki anonimowy komentarz z tym samym materiałem Onetu ;) Przypadek? Nie sądzę :)
a ten jak mu wytknięto propagandę to Dominika widzi, no ciekawy przypadek, ciekawy. A tymczasem okazuje się, że za PiS cały czas kupowaliśmy ruską ropę i gdyby kurek nie zakręcił Putin to dalej byśmy to robili. A od stycznia 2023 kupowaliśmy jej najwięcej w UE, o czym już wszędzie trąbią poza TVP
Drogi Syndromie - wystarczy, że piszesz tu pod nazwiskiem, nie trzeba pod innymi pseudonimami :) Co do danych styczniowych, to regularne raporty zewnętrznego think-tanku (a nie rosyjskiego rządu na którym oparła się wyborcza.biz a potem Onet) wskazywały coś innego - w poszczególnych tygodniach stycznia prym w UE wiodły inne kraje - w ogólnym imporcie paliw kopalnych z Rosji. Bardziej jednak ufam zewnętrznym ekspertom niż Wyborczej/Onetowi bazującym na ruskich danych :) Proszę też rzucić okiem drogi tzw. ekonomisto na dane od początku wojny - pierwsza trójka w UE to Niemcy, Holandia i Włochy jak idzie o wartość sprowadzonych surowców energetycznych. Rozumiem rozpaczliwą próbę machania jednym miesiącem, gdzie wg ruskich danych trafiły się wyniki pasujące do opozycyjnej narracji, ale nadal to rozpaczliwa próba :)
ty Cebula to ufasz chyba tvpis i mediom braci karnowskich oraz oczywiście rydzykowym. Gratulacje!
Dobrze, że wreszcie Putin pomógł pisowi w sankcji na rosyjską ropę i sam zaprzestał jej przesyłania.
"...Tyle faktów i danych. Opierajmy się na nich, a nie na tanich chwytach propagandystów, czasami strojących się w szaty ekonomistów..." - no brawo... Ale..., jakimś dziwnym trafem, sposobem, czytając Pańskie komentarze, mam nieodparte wrażenie, że to akurat Pan jest propagandzistą numer 1... Wszakże, można by się zagłębić dalej, na przykład, jaki udział importu z Rosji - kwotowo - jest w PKB danego kraju, ile na mieszkańca, itd... Zwykle jest tak, że rozwinięte gospodarki potrzebują więcej surowca, no, ale ja się na tym kompletnie nie znam. Ważne, że w Pańskim samodzielnym "przemyśleniu" zawarty jest przekaz z Nowogrodzkiej - EU jest zła, Niemcy są złe, itd... No, podręcznikowa propaganda wręcz... Baaaardzo pilny uczeń. Ale, jak to bywa, krowa co dużo ryczy, to coś tam z mlekiem ma kłopoty....
Drogi Emigrancie - takie są twarde dane, że UE nadal najwięcej kupowała surowców z Rosji, a w śród krajów UE prym wiodły Niemcy. Ja rozumiem, że dla niektórych fakty są ustalone i tym gorzej dla prawdy, ale tutaj mamy dość jasną informację, z którą trudno dyskutować.
Panie Cebula, co pan bzdury piszesz, to zacytuje panu z artykułu onet z początku lutego pt. "Tyle ropy sprowadziliśmy w tym roku z Rosji. Dane są jednoznaczne", a mianowicie: "Koncern Orlen był też w styczniu największym odbiorcą rosyjskiej ropy naftowej wśród firm w UE. W styczniu grupa miała sprowadzać ponad 31 tys. ton rosyjskiej ropy dziennie, a grupa węgierskiego koncernu MOL — 25 tys. ton dziennie."! I tu pytanie czy nie wstyd panu bronić pisowskiego rządu, niech pan pamięta PiS się skończy, a pan już na zawsze będzie miał opinie pisowca! I proszę się tu nie zasłaniać brakiem legitymacji, jest pan od lat w klubie PiS, a poza tym pan w swojej narracji jest gorszy niż nie jeden zatwardziały propagandzista w tvpis.
Drogi Dębiczaninie :) Powołujesz się na materiał Onetu. Pozwól, że zacytuję początek: "Z danych rosyjskiego rządu opublikowanych przez "Wiedomosti" wynika, że (...)". Gratuluję wiary w dane ruskiego rządu publikowane przez ruską propagandę :)
Panie Cebula, znajomi mi znowu donoszą, że screeny pan robisz z mojego TT i wrzucasz tutaj. Jakby znany mechanizm z pewnej ławeczki ;) To przypomnę tylko panu, że pański premier Morawiecki krzyczał w marcu 2022: "Polska będzie robiła wszystko, aby do końca 2022 roku odejść od rosyjskiej ropy naftowej" i deklarowała też to na forum UE. A tymczasem dzięki niezależnym mediom wiemy, że tylko styczniu 2023 Orlen kupił ok. 0,5 mln ton od ruskich i kupowałby dalej, gdyby sam Putin ostatnio nie zakręcił kurka (ale wam zrobił niespodziankę w tym PiS). W tym samym czasie większość unijnych krajów albo zredukowała do zera albo kupowała mniej od Polski. Ponadto pragnę pana poinformować (bo mogę domniemać po pana narracji, że nie czyta pan i nie ogląda niezależnych od PiS mediów), że o tym donosił nie tylko onet.pl (jeden z najpopularniejszych portali w PL), ale również TVN24 czy oko.press i inne media niezależne. Tak, nie było tego w rządowych, bo tam po zakręceniu kurka przez Putina kilka dni temu, wrzucono narrację, że to my (rząd PiS) bohatersko zrezygnowaliśmy z putinowskiej ropy. Pana artykuł wpisuje się w język propagandy pisowskiej, że UE, demokratyczna opozycja, Tusk, Niemcy i wszyscy są winni kupowaniu surowców z Rosji, tylko nie PiS. Zresztą podziwiam pana, że dosłownie w każdej sprawie jest się pan w stanie wypowiadać i tworzyć przedziwne analizy, oczywiście takie aby pokazać jaki PiS jest dobry ;). A i na koniec tyle mam w tym temacie do powiedzenia i co by pan nie odpisał to nie będę wchodził w polemikę, bo pan i tak PiS oraz jego działania uważa za idealne dla Polski, a są niestety rujnujące w wielu dziedzinach życia.
Panie Dominiku, szacun merytoryczna orka na Panu Mateuszku
Panie Dominiku - miał Pan ograniczyć swoją aktywność na tym portalu i proszę wytrzymać w tym postanowieniu. Dla wspólnego dobra, swojego też. Tylko proszę się ograniczyć nie tylko pod nazwiskiem :) Co do ławeczek to ma Pan swoją z plusem w nazwie i tam regularnie “analizowane” są moje wypowiedzi. Udowodnione zostało, że Pan ją (współ)prowadzi i proszę pamiętać o treści wezwania do zaprzestania naruszania moich dóbr osobistych, które otrzymał Pan w kontekście treści pojawiających się na owej stronie (dziękuję za usunięcie znacznej części wpisów). Pisze Pan o niezależnych mediach pijąc jak rozumiem do materiałów Onet/Wyborczej.biz powielonych przez resztę. Proszę więc zwrócić uwagę na pierwsze zdanie materiału Onetu: "Z danych rosyjskiego rządu opublikowanych przez "Wiedomosti" wynika, że (...)”. Gratuluję podpierania się “niezależnymi” ruskimi mediami, których tubą okazują się te wspomniane, podobno niezależne ;) Co do dostaw ropy, to w 2015 r. Orlen miał niemal 100% zapotrzebowania pokrywanego z Rosji - to spadek po rządach Pańskiego guru Tuska. Jeszcze przed wybuchem wojny dostawy do Orlenu z kierunku rosyjskiego oscylowały wokół 30% - jak więc widać, powiodły się działania dywersyfikujące dostawy. W chwili wybuchu wojny Orlen nie czekając na unijne sankcje zaprzestał sprowadzania ropy drogą morską (nie było kar w umowach). Zostały dostawy (10% zapotrzebowania) rurociągiem, gdzie kontrakt zawierał znaczne kary za brak odbioru surowca. I tu rząd apelował do UE o wspólne sankcje w tym zakresie, aby firmy pokroju Orlenu mogły bez konsekwencji w postaci kar zatrzymać te dostawy, bo inaczej kasa i tak by do Putina trafiła jako kary. Stało się to po stronie ubóstwianej przez Pana UE dopiero teraz, początkiem lutego. Podobno jest Pan ekonomistą, więc proszę odnieść się do danych, że od początku wojny najwięcej na surowce z Rosji wydały kraje UE, a w samej UE pierwsza trójka to Niemcy, Holandia i Włochy. Polska (jak większość krajów) też te zakupy czyniła od lat i nikt tego nie neguje. Ale czy to się Panu podoba czy nie - rząd PiS doprowadził do dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych czyniąc nas wreszcie niezależnymi od cara z Kremla. Z litości nie przywołam słów Pańskiego bożyszcza w tym temacie. I jeśli nie zamierza Pan dyskutować, to proszę w ogóle się nie odzywać (czy to pod nazwiskiem czy anonimowo), bo inaczej jedyne miejsce, do którego się Pan nadaje z takim podejściem to piaskownica.
brawo dominik, pięknie odpisałeś cebuli, a on widać nie może się pogodzić z merytoryczną argumentacją ;)
Miałem panu nie odpisywać, ale mi pan humor poprawił panie Cebula. Po 1. pan już proces albo wytoczył, albo planowałem wytoczyć kilku osobom. Po 2. proszę mnie pozwać, z chęcią zadam Panu pytania, które zadałem mailowo i nie dostałem na nie odpowiedzi, a mam ciekawe materiały w tym temacie... A pana wpis mimo, że przydługawy to nie wiele z niego wynika, więcej takich osób jak pan popierających PiS i tak się zachowujących, a za parę miesięcy na bank stracicie władze. Bez odbioru.
Panie Dominiku - „Polska język, trudna język” proszę się zdecydować odnośnie tego czy to Pan planował komuś procesy wytoczyć czy też ktoś inny :) Czytelnikom przypomnę, że pozwami regularnie internautów straszył Pan - w tym mnie - aż w końcu Pan wytoczył mi prywatną sprawę karną i w obydwu instancjach przegrał a ja zostałem uniewinniony od Pana absurdalnych zarzutów. Przy okazji - może pochwali się Pan tutaj do czego w trakcie procesu Pan się przyznał? Albo jakiej kary dla mnie początkowo oczekiwał? Nie dziwi mnie, że nie chce Pan tu nic więcej odpisać w temacie wpisu - trudno bowiem dyskutować z faktami, że od 24 lutego 2022 r. najwięcej za surowce energetyczne z Rosji zapłacili Niemcy :) I nie zmieni tego żonglowanie danymi za jeden tylko miesiąc i to w wymiarze jednego tylko surowca :)
Panie Cebula masz pan wyjątkowy talent do propagandy, choć przegrana kandydata PiS na burmistrza, którego Pan byłeś szefem kampanii, nie do końca może to potwierdzać. Jednak odwracanie kota ogonem wychodzi panu koncertowo. Jak na razie to na drogę prawną wystąpiłem tylko z panem! A pan to zrobił już w przypadku kilku osób! Po drugie do czego niby się przyznałem w procesie, który panu wytoczyłem. Zresztą tak się pan bał pytań z mojej strony, że wykluczył możliwość ich zadawania.
Panie Dominiku, wraca Pan do ciągle tych samych - zgranych - kart. Ja nie wstydzę się zaangażowania w kampanię Mateusza Kutrzeby i naszych kandydatów do RM oraz rezultatu - za to zwycięzca wyborów burmistrza ma chyba problem z pewnymi osobami, które w jego sztabie były :) A tyle osób straszył Pan pozwami, policją itd. - czyli blefował Pan licząc, że się wystraszą :) Do czego Pan się przyznał, to Pan dobrze wie - a że jako jedyny uprawniony nie wystąpił Pan o jego jawność, to niestety nie mogę tego tu napisać. Choć parę spraw i tak ujrzało światło dzienne, bo nie pilnował Pan co z jakiego konta klikał, robił :) I co do pytań od Pana - skorzystałem z przysługującego mi jako oskarżonemu (jak się okazało - niesłusznie oskarżonemu) prawa do odmowy odpowiedzi. Za to Pan bardzo się wił przy udzielaniu odpowiedzi na pytania z mojej strony :) Na pytania Sądu odpowiadałem chętnie, a to że nie zamierzałem odpowiadać na te od Pana powinien Pan w rozrachunku potraktować na plus, bo wzrosłyby zapewne koszty procesu i zastępstwa procesowego, które mi Pan musiał jako przegrany zwrócić :)
Tą odpowiedzią tylko pan potwierdził, że odwracanie kota ogonem, to pana specjalność. Powtarzam panu ja poszedłem na drogę prawną tylko z panem, a pan za to już z kilkoma osobami, za wpisy w ramach "wolności słowa" :p. A co do procesu to tak jak zapowiedziałem nie składam broni, jak na razie puchnie mój segregator "dowodowy"... Kończę ta jałową dyskusje z panem.
Panie Dominiku, wszyscy dobrze wiedzą, że regularnie pohukiwał Pan w sieci na adwersarzy sugerując podjęcie kroków prawnych. Nie zrobił Pan tego grzebiąc tym samym własną wiarygodność także w tym wymiarze. Owszem, okoliczności zmusiły mnie do tego by wnieść prywatne akty oskarżenia przeciwko dwóm osobom. Jedna (publicznie dobrze znana) sugerowała, że niszczę jej rodzinę, co nie miało żadnego oparcia w faktach a druga (mniej znana, ale Panu doskonale) próbowała przypisać mi odpowiedzialność za śmierć innego człowieka, co również było nieprawdą. Obydwie sprawy zakończyły się na etapie posiedzeń pojednawczych - obydwie te osoby przeprosiły mnie przed sądem. I tak, wolność słowa ma swoje granice - w w/w przypadkach zostały one naruszone. Pan natomiast jest politykiem i musi liczyć się z merytoryczną krytyką w zakresie działalności i wypowiedzi publicznych (ja również). Oceniam, że swoim pozwem wobec mnie próbował mnie Pan uciszyć, zakneblować za ujawnienie wykorzystania strony związanej z uczelnią do kampanii wyborczej Elżbiety Łukacijewskiej. Jak sąd i uczelnia to oceniły - sam Pan doskonale wie :) No proszę, mi Pan w różnych postaciach sugeruje gromadzenie "teczek" na oponentów a okazuje się, że po prostu ocenia Pan innych wedle siebie skoro ma na mnie jakiś segregator. Dobrze radzę by zajął się Pan tym by zaczęła puchnąć rozprawa doktorska, bo zegar tyka a promotorka widzę zajęta szerzeniem fake newsów :) A dyskusję kończy Pan po raz n-ty ;)
panie Cebula jest pan żałosny, znowu się dałem wciągnąć w pustą dyskusję z panem. BTW z PiS będzie pan kojarzony do końca życia... Nie damy panu zapomnieć jaką władze i kogo pan wspierał, moim zdaniem nie ma drugiego bardziej wiernego propagandzisty ich władzy w naszym powiecie.
Mam wrażenie , że cały ten wrzask dominikanów ma przykryć naiwną (albo sterowaną) politykę polskiego europejczyka Donalda. W czasie swoich nieodpowiedzialnych rządów cały czas twierdził ,że niepotrzebna nam dywersyfikacja dostaw surowców bo mamy przecież ważne kontrakty z przyjaciółmi z Rosji i cały czas torpedował wszelkie tego typu działania. Wracając do sprawy, Orlen już wcześniej informował , że ostatni kontrakt z Rosją na dostawy rurociągiem wygaśnie w lutym i nie będzie przedłużony dlatego zamknięcie kurka nie jest niczym zaskakujacym. Ten kontrakt podpisany wiele lat temu był wyjątkiem w sankcjach UE (jednym z wielu) ponieważ zawierał klauzulę kar umownych oraz płatności nawet za nieodebrany surowiec . Tak więc nawet zerwanie kontraktu zasilałoby kasę Putina, a przecież nie o to chodzi w sankcjach. Panjali malcziki w krótkich majteczkach ???Jeszcze temat zysków Orlenu ! Po pierwsze dzisiaj firma jest około 3 razy większa niż rok temu dlatego nie można porównywać wyników obecnych z poprzednimi i łżeć , że Orlen łupi Polaków . Większość zysków jest wynikiem rozsądnej polityki Zarządu polegającej na dywersyfikacji działalności, korzysściom wynikającym z przejęcia Energi. Lotosu, PGNIG, złóż surowców w Norwegii i Kanadzie, oraz stacji benzynowych w Niemczech, na Słowacji i Węgrzech. Tylko kilka procent zysku pochodzi ze sprzedaży detalicznej paliw w Polsce. Reszta z działalności energetycznej, wydobycia własnego surowców poprzez PGNIG i Lotos,, produkcji chemicznej, tworzyw, nawozów, działalności logistycznej i sprzedazy hurtowej produktów ropopochodnych. Jeśli chodzi o sprzedaż hurtową paliw to stanowi ona znaczącą pozycję ale kształtowanie cen w hurcie jest sprawą bezpieczeństwa energetycznego kraju. Tzn. zbyt duża obniżka cen spowodowałaby znaczący wzrost eksportu przez firmy do krajów sąsiednich i niedobory w kraju. Co przerabiały Węgry po zamrożeniu cen u siebie. A już przy obecnych cenach detalicznych masowo kupują u nas Niemcy, Czesi , Słowacy i Litwini. Panjali Malcziki ???
Panie Mateuszu, to nie są żadne twarde dane, tylko propagandowy przekaz z Pańskiej strony. To trochę jak porównać przychody różnych firm a nie dochody. Na pewno Pan wie, że firma, która generuje bardzo wysoki przychód przy małej marży będzie mieć niski dochód - i odwrotnie - firma z niskim przychodem przy wysokiej marży może mieć wysoki dochód. I wtedy są to twarde dane, kiedy widać pełen obraz. A Panu baaaardzo daleko do bycia obiektywnym. To tak, jakby nazwac PJK prawym i sprawiedliwym. Też się powołuje, a jednak daleko mu do tego "Czarnolasu". Więc ja, jako typowy laik, który nie ma bladego pojęcia o ekonomii, chciałbym przeczytać artykuł, blog, wypowiedź, w której będą zawarte wszystkie dane, a nie tylko te, które są młynem na wodę rządowej propagadny, w którą Pan znakomicie się wpisuje. Szkoda tylko, że są to półprawdy, a wie Pan, że 0,5 w zaokrągleniu to jest zero. Więc, może czasem lepiej się nie odezwać, aniżeli pisać nieprawdę... Przepraszam, półprawdę... Pozdrawiam mgr ekonomii
Drogi Emigrancie :) Wpis mój dotyczy wartości importu surowców energetycznych przez poszczególne kraje od początku wojny. Zebrał i opracował je zewnętrzny think tank a nie Onet/Wyborcza bazujące na danych ruskiego rządu publikowanych przez ichniejszą propagandę. Zatem fakty są takie, że od początku wojny najwięcej za surowce energetyczne z Rosji zapłaciła UE a w samej UE Niemcy, Holandia i Włochy. I trochę Pan sobie zaprzecza - pisze o sobie jako ekonomicznym laiku i podpisuje się mgr ekonomii. Coś się nie spina :)
Panie kochany ale piękne propagandowe wywody, panie radny pan się marnujesz powinni pana oddelegować do TVP, tam kariera murowana!
Nie ma to jak wkleić propagandową grafikę z profili polityków PO :) Opierającą się na materiale wyborcza.biz, gdzie powołano się na dane ruskiego rządu podane przez ichniejszą propagandę :)
Czy w tym PIS-ie już całkiem odlecieli? To nie jest rok 2009 czy 2014, to rok 2023 w którym nie mieli kupować ropy z Rosji. Sami wydzierali się o tym na cały świat, a okazało się, że jak zwykle kłamali. Obajtek dalej kupuje tą ropę do swoich rafinerii w Czechach. Żeby nie wiem jak pyskowali i przywoływali historię z przeszłości to fakt jest taki, że teraz mają krew ukraińską na rękach.
Gwoli przypomnienia;
Tym artykułem kolejny raz pan Mateusz jest zaorany merytorycznie, ale pewnie będzie zaraz coś o Panu Dominiku albo Panu Tusku i złej UE, albo postraszy pozwem :)
Hmmm.... a dwa miesiące później: https://energetyka24.com/orlen-stawia-na-dywersyfikacje-dostawy-z-arabii-saudyjskiej-i-iraku i również w 2016 r. : https://www.portalmorski.pl/offshore/31590-pkn-orlen-z-kontraktem-na-dostawy-saudyjskiej-ropy-naftowej Warto sprawdzić takie zagadnienia jak różne parametry ropy (np. zasiarczenie) i kwestie technologicznej jej przerobu :)
a ten swoje, dostał danymi prosto w czoło i dalej musi swoje!
Cóż za zbieg okoliczności. Parę dni po pojawieniu się tekstu pan DŁ pisze komentarz w terminie 2023-03-03 17:38:03 a 2 minuty później pojawia się powyższy, tym razem anonimowy ;)
z dedykacja dla propagandzisty
Ktoś zapomniał "+" w nicku dopisać :) https://www.facebook.com/DebickaLewaczka
a skąd wiesz że zabrakło +, czyżbyś się sam pan wyoutował :P zresztą nie pierwszy raz :)
Drogi/a DŁ ;) Grafika ta pojawiła się na (współ)prowadzonej przez Dominika Łazarza stronie Dębicka Ławeczka+ (dawniej Dębicka Lewaczka etc.). Ale jeśli tym samym pan Dominik przyznaje się do prowadzenia też tej bez plusa, to zwracam honor :)
Temu kto napisał ten propagandowy prorządowy artykuł przedstawię parę faktów. W 2022 roku Orlen zapłacił Rosji ok. 32 miliardy zł za sprowadzoną ropę. Za te pieniądze Rosja mogłaby kupić np. 320 tysięcy irańskich dronów Saheed. Kto zapłacił za te drony? Ja, ty, wszyscy my. W cenach paliwa, w cenach towarów. Orlen chwalił się przed inwestorami, że zysk operacyjny wzrósł o ponad 30%. Wzrósł m.in. bo ropa sprowadzana z Rosji była dużo tańsza niż z innych kierunków. Proszę naczelnego tego portalu aby weryfikował wpuszczane na nim informacje, zwłaszcza tak jasne propagandowo na rzecz pis.
W 2022 wiele krajów nadal sprowadzało surowce z Rosji - proszę pamiętać, że Polska od razu odcięła import węgla jak również ropy (drogą morską - rurociągowe kontrakty musiały zaczekać na unijne sankcje, które teraz weszły, by nie płacić kar do Putina). Najwięcej od początku inwazji za surowce z Rosji zapłacili Niemcy - ponad 20 miliardów EUR - Polska połowę mniej.
Wszystko się spina :) Przede wszystkim - laik ekonomiczny to był sarkazm w Pańskim kierunku, ponieważ wciskanie kitów ludziom nieobeznanym z podstawami ekonomii jest Pańskim ulubionym zajęciem. Używa Pan wybiórczo tego, co jest dla Pana korzystne w danym momencie. To tak jak z zakazem jedzenia mięsa, które ma być rzekomo wprowadzone w Warszawie :) No cóż, jak bultelier PJK, były już prezes Kurwizji powiedział - ciemny lud wszystko kupi. I ten ciemny lud kupuje wszystko. Na szczęście, tego ludu jest już coraz mniej, co z pewnością pokażą kolejne wybory. Natomiast ten lepszy sort próbuje się bardzo szybko ustawiać na przyszłość... Darmowe wille, wysokopłatne stanowiska pracy. Przy okazji jakieś zaręczyny w kopalni czy też impreza w teatrze :) Ale, "Wszystko ma swój czas i przychodzi kres na kres" - cytując klasyka - zespół Perfect. Zakładam, że wtedy również dowiemy się pełnej prawdy z działalności wójta Obajtka i jego folwarku, bo póki co, z jakichś przyczyn nie zostali wpuszczenie kontrolerzy NIK do Orlenu.... No cóż, prawo nie jest dla tych co je ustalają przecież.... Pozdrawiam
Jakby nie czytać - pisał tam Pan o sobie ("ja" itd.), ale rozumiem próbę wybrnięcia poprzez ucieczkę w ogólną pseudopolityczną dyskusję :)
Właśnie przed chwilą w Sejmie RP miała miejsce konferencja prasowa Posłów Pawła Poncyljusz i Arkadiusza Myrchy pt. "Jak PiS stawiał na ropę z Rosji!". Warto aby pan Cebula oglądnął i może napisał kolejny felieton już bez narracji partii władzy. Link: https://www.facebook.com/PlatformaNews/videos/1168163123898652/
Panie Cebula kup sobie Pan piątkowe wydanie dziennika "Super Nowości" tam artykuł na pierwszej stronie "Krwawa ropa".
Dziękuję - nie skorzystam, skoro to medium niedawno za naczelnego miało szefa KODu a za ekonomistów robią tam partyjni aparatczycy :) Taka to wolność owego medium :)
no bo pewnie pan woli orlenowskie media będące pod butem obecnej władzy, typu "Nowiny", choć w pana przypadku to bardziej "Gazeta Krakowska".
Żeby zaspokoić prokuratorską (choć nie wiem czy z wiecznego magistra ekonomii da się prokuratora zrobić) ciekawość - jedyną regularnie czytaną przeze mnie gazetą informacyjną jest nasz poczciwy OL :)
pisowiec podobnie jak jego wschodni brat kacap , gdy zostanie złapany za rękę w trakcie kradzieży mówi , że nie jego , gdy zostanie złapany na kłamstwie powie , że to wina tuska lub grozi procesem... na tym forum mamy modelowy przykład poprawności powyższych tez....
Stańczyk w punkt
już dawno tak stronniczego artykułu nie czytałem! Na szczęście pod postem większość wypowiadających też tak to właśnie oceniła.
Przeciez tu glownie jedna osoba wypowiada sie krytycznie. Jak pod wiekszoscia wpisow politykow pis. Wiadomo kto tu najbardziej nie trawi pis i radnego MC...
Czesio masz 100% racji, aczkolwiek radny widzi tylko jedną osobę :P
Czytam te komentarze i poza autorem trudno doczytać się takich, które podzielają jego zdanie, są może z dwa. Moim zdaniem artykuł jest stronniczy i przypomina narrację mediów zależnych od PiS, zwłaszcza w zakresie "złej" UE, "złych" Niemiec oraz "wspaniałości" rządu PiS.
Komandytariuszu - zachęcam do zmiany w komplementariusza i wzięcia pełnej odpowiedzialności za swoje wpisy pod nazwiskiem :) Wtedy też możemy analizować komentarze kto ile jakich napisał. A co do meritum, to widocznie PiS ma takie przełożenie na świecie, że zmusił kraje UE do największych zakupów surowców od Rosji a szczególnie Niemców, którzy kupili ich kwotowo 2x więcej od kolejnego kraju UE w zestawieniu :) Ja rozumiem, że niektórych to może uwierać, ale takie są fakty.
jakie to uczcie wypierać to, że większość osób się z panem nie zgadza i widzi narrację jaką pan pisowską stosuje? Poza tym przypomnę panu, że za PiS w kupnie surowców od Rosji też biliśmy własne rekordy, choćby w kwestii węgla czy ropy, ale to "złe" są Niemcy i oczywiście UE, a i Tusk, no i Łazarz.
"Jakby nie czytać - pisał tam Pan o sobie ("ja" itd.), ale rozumiem próbę wybrnięcia poprzez ucieczkę w ogólną pseudopolityczną dyskusję :)" Nie wiem czy to o mnie czy koło mnie... Jeśli do mnie/o mnie, to nie jest to pseudopolityczna dyskusja. Pokazuję Panu, jak próbuje Pan manipulować liczbami, danymi, itd. Nie napiszę, że Pan to robi, bo tylko garstka się nabiera. Ucieczka? A dokąd to niby? To przecież Pan publikuje bzdury po to, żeby próbować przykryć problemy i fakty, które są nie na rękę jedynej słusznej linii PJK i jego elyty. I co chwilę coś "wyskakuje". I niewątpliwie jeszcze będzie. Łącznie ze śmiercią niewinnego chłopca, tylko dlatego, że partyjny dziennikarz postanowił ujawnić dane tego dzieciaka. Więc zapewne w najbliższym czasie będzie można spodziewać się Pańskich wypocin na temat związków Schredera czy Merkel z Putinem, żeby nie było o PiSzczuciu? Jeśli poczuje się Pan przez to lepiej, to jasne, proszę pisać. I tak Pan funkcjonuje niestety. Lawiruje Pan, robi pseudozamieszanie, co by to Pan zrobił, gdyby Pan mógł, no ale przecież Pan nie może, bo Mu zabawki zabrali. Ale jak miał te zabawki, to też efektów żadnych, albo wręcz niewiele... To tyle w temacie.
Pan ma problem z akceptacją krytyki, wszędzie widzi jedną osobę, oczywiście pana Dominika. Proszę się do krytyki przyzwyczaić, tym bardziej, że za kilka miesięcy będzie rozliczonko waszych rządów w Polsce.
PiS=DROŻYZNA
i jedna grafika zaorała wywody pana cebuli! słodko
"Podobne rekordy z powodu kryzysu energetycznego odnotowały jednak spółki z sektora na całym świecie." - idąc "logiką" prezentowaną przez bynajmniej nie anonimowego "ekonomistę" wynika z tego, że PiS tą drożyznę na całym świecie zaprowadził ;)