Dwa samorządy w powiecie nie mają dostępu do swoich pieniędzy. To skutek przymusowej restrukturyzacji Podkarpackiego Banku Spółdzielczego, którą rozpoczął Bankowy Fundusz Gwarancyjny.
Wszystkie placówki PBS, również ta w Dębicy, zostały zamknięte. Klienci nie mają dostępu do swoich kont. Ci indywidualni do wtorku - tak wynika z informacji na stronie banku.
Dostęp do pieniędzy straciły także samorządy. W całym województwie kilkanaście, u nas samorząd powiatu i gminy Czarna.
- Nie wiem, co będzie. To zupełnie nowa sytuacja i - nie ukrywam - dla nas bardzo poważna - mówi starosta Piotr Chęciek.
Finansowy paraliż może oznaczać między innymi wstrzymanie inwestycji, czy wypłatę pensji dla pracowników.
Podobna sytuacja jest w gminie Czarna.
- Nie mamy dostępów do kont, nie można dokonywać żadnych wpłat ani wypłat. Ale spokojnie czekamy na wyjaśnienie sytuacji - mówi sekretarz Mirosław Perz.
Starosta Piotr Chęciek zapowiada, że w poniedziałek weźmie udział w spotkaniu z wojewodą, zorganizowanym w tej sprawie. Póki co, zwraca się z prośbą do mieszkańców, by wstrzymali się z wpłatami na konto starostwa, poza tymi wykonywanymi na miejscu w urzędzie, za pomocą karty.
- We wtorek mamy mieć dostęp do konta. Ale co tam zastanę? Nie mam pojęcia - mówi starosta.
Więcej w najbliższym numerze OL.