W Miejskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej doszło do poważnej awarii sieci. Ciągle bez ogrzewania są setki osób i tak będzie przez całą noc.
Jak mówi prezes MPEC Tomasz Wróbel do awarii doszło ok. godz. 15.
- Zanotowaliśmy gwałtowny spadek ciśnienia w sieci - wyjaśnia szef tej miejskiej spółki.
Dodaje, że sytuacja była bardzo trudna, a żeby nie doszło do poważniejszych uszkodzeń konieczne było zamknięcie części sieci. Bez ogrzewania byli m.in. mieszkańcy Głowackiego, os. Metalowiec, Strumskiego i wielu innych ulic w mieście. W centrum i w zachodniej części miasta ogrzewanie powoli jest przywracane.
- Jeśli jeszcze nie działa, jak powinno, to w najbliższym czasie to się zmieni - zapewnia Tomasz Wróbel.
Prezes nie ma jednak dobrych wiadomości dla mieszkańców wschodniej części miasta, zwłaszcza os. Rzeszowska-Północ.
- Tej nocy nie będzie niestety ogrzewania na ul. Rzeszowskiej, Tuwima, Łąkowej i Cmentarnej - wyjaśnia.
Dodaje, że do pracy ściągani są wszyscy pracownicy, którzy mogą być przydatni przy usuwaniu awarii. Mniej więcej wiadomo już, na jakim odcinku doszło do uszkodzenia, ale konkretne miejsce nie zostało jeszcze zlokalizowane.