Dwadzieścia zawodniczek na turniej pierwszej rundy kwalifikacyjnej Młodzieżowych Mistrzostw Europy powołała trenerka reprezentacji Polski kobiet U-19 Katarzyna Barlewicz. Wśród nich jest wychowanka DAP-u Dębica Katarzyna Jezioro.
Zgrupowanie rozpocznie się 14 października w Siedlcach. Mecze rozgrywane będą we Włoszech w dniach 20-26 października. Reprezentacja Polski zmierzy się na początek z gospodyniami turnieju Włoszkami (20 października, godz. 15:00). Drugim ich rywalem będzie Norwegia (23 października, godz. 15:00), a trzecim Azerbejdżanem (26 października, godz. 15:00).
- Nasza wychowanka Kasia Jezioro otrzymała powołanie do Kadry Polski U-19. Gratulacje Jesteśmy z Ciebie dumni! Trzymamy mocno kciuki i nadal będziemy bacznie śledzić etap Twojej kariery - czytamy na profilu FB DAP Girls Dębica.
Kończąca 11 października 17 lat Katarzyna Jezioro jest obecnie zawodniczką Górnika Łęczna. Do klubu ówczesnego mistrza Ekstraligi Kobiet przeszła z DAP-u Dębica w lipcu 2020 roku. W pierwszym sezonie grała w drużynie występującej w Centralnej Lidze Juniorek. Awansowała z nią do finału tych rozgrywek, w których Górnik uległ UKS SMS Łódź.
Pochodząca z Pustkowa zawodniczka zagrała w najważniejszych meczach znakomicie. W rewanżowym spotkaniu półfinałowym wygranym 3:0 z Medykiem Konin strzeliła piękną bramkę z rzutu wolnego. W finale z SMS-em Łódź spisała się jeszcze lepiej. To po jej kapitalnej akcji prawą stroną prowadzenie Górnikowi dała Martyna Duchnowska.
W drugiej odsłonie także od niej rozpoczęła się kolejna bramkowa akcja wykończona przez Duchnowską. A świetny występ przypieczętowała zdobytą przez siebie bramką. Niestety rywalki strzeliły o jedną bramkę więcej i to one zdobyły złote medale. Ale komentujące mecze sprawozdawczynie określały grę młodej zawodniczki z Pustkowa mianem Jezioro marzeń.
Tak świetna dyspozycja nie mogła umknąć uwagi szkoleniowców Górnika, którzy od tego sezonu włączyli ją na stałe do kadry seniorek. Występowała w niej już wcześniej debiut zaliczając w meczu z ROW-em Rybnik 16 maja 2021 r. Do pierwszej drużyny nadal się przebija, za to w drugiej zdobyła we wrześniu bardzo ważną bramkę dającą remis w starciu z lokalnym rywalem Perłami Lublin.
W kadrze Polski U-19 mogła z kolei zadebiutować już we wrześniu w sparingowym meczu z Węgrami. Niestety z powodu podejrzenia zakażenia koronawirusem u jednej z jej klubowych koleżanek, zresztą później niepotwierdzonego, w ostatnim momencie dowiedziała się, że w zgrupowaniu kadry nie może uczestniczyć.