Urząd Miejski w Dębicy poinformował o wyniku naboru a stanowisko Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Dębicy. Zaskoczenia nie było - funkcję objęła Monika Rojek-Kałek.
- Pani Monika Rojek-Kałek złożyła kompletną aplikację konkursową. Zaprezentowała i udokumentowała wymaganą wiedzę w zakresie niezbędnym do realizacji zadań i czynności przypisanych do tego stanowiska pracy. Wiedza nt. funkcjonowania jednostki samorządowej, jaką jest Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Dębicy, dobra identyfikacja problemów stojących przez MiPBP oraz propozycje ich rozwiązania przedstawione przez Panią Monikę Rojek-Kałek są przesłankami dającymi nadzieję skutecznego zarządzania przez Kandydatkę w/w samorządową instytucją kultury - czytamy w uzasadnieniu wyboru, który podpisał wiceburmistrz Maciej Małozięć.
Monika Rojek-Kałek pracę zawodową rozpoczęła 1 kwietnia 2004 roku. W 2007 roku trafiła do Urzędu Miejskiego w Dębicy, do Wydziału Promocji, a we wrześniu 2008 roku objęła stanowisko naczelnika. Od 2010 roku pracowała w Wydziale Przedsiębiorczości, po dziesięciu miesiącach została jego naczelnikiem. Następnie wydział ten ponownie został przekształcony w Wydział Promocji, a na jego czele znów stanęła Monika Rojek-Kałek. Funkcję pełniła do ubiegłego roku, kiedy została pełniącą obowiązki dyrektora Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Dębicy. Powołana została na rok.
Oczywistym wydawało się, że w planowanym konkursie na dyrektora wystartuje. Tak też się stało. Oprócz niej o funkcję ubiegał się Krzysztof Galas z Tarnowa. Ale to właśnie Monice Rojek-Kałek powierzona została funkcja. Na ile? Tego nie wiadomo, gdyż świeżo wybrana dyrektorka jest jeszcze przed rozmową z burmistrzem Mariuszem Szewczykiem.
Pytana o plany związane z biblioteką mówi, że chciałaby kontynuować przedsięwzięcia realizowane tam do tej pory. Ale ma też kilka pomysłów. Jesienią chciałaby zorganizować w Dębicy Festiwal Literacki.
- Jeśli nie w tym, to na pewno w następnym roku - dodaje.
Podczas festiwalu odbywałyby się spotkania autorskie, warsztaty dla dzieci, młodzieży i dorosłych, prelekcje, a wszystko połączone ma być z kiermaszem książek. To jest to wydarzenie, na organizacji którego nowej dyrektorce zależy najbardziej. Ale chciałaby, żeby przy bibliotece działały kluby tematyczne, kluby dyskusyjne, czy kluby dla mam.
- Chcemy też stworzyć klub miłośników planszówek, zwłaszcza że udało nam się m.in. na ten cel zdobyć dofinansowanie - dodaje Monika Rojek-Kałek.
Przy MiPBP swoje miejsce znajdą również obcokrajowcy, dla których prowadzone będą lekcje język polskiego. Szefowa biblioteki chce też rozwijać księgozbiór on-line oraz stworzyć stowarzyszenie skupiające ludzi kultury i edukacji, co ułatwi pozyskiwanie dotacji z różnych źródeł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze