Reklama

Jeśli gmina powie tak, miasto wydłuży trasy czterech linii MKS

Są to pierwsze efekty działań podjętych w grudniu przez mieszkańców ul. Rzeszowskiej.

W połowie listopada podjęta została przez władze miasta decyzja o likwidacji trzech kursów linii nr 5. Autobusy ją obsługujące jeździły na trasie Dębica - Nadleśnictwo - Chotowa. Kiedy okazało się, że wójt gminy Czarna Józef Chudy nie chce dopłacać tyle, ile oczekiwało miasto, to zaczęło szukać oszczędności.

W czwartek 1 grudnia z rozkładu jazdy na przystanku, gdzie rozpoczyna jazdę Piątka znikły te o godz. 8:25, 12:25 i 18:11. W dni wolne od nauki szkolnej nie ma też tego o godz. 7:34. Takie cięcia bardzo nie spodobały się mieszkańcom ul. Rzeszowskiej, którzy skierowali pismo do burmistrza.

Pani Maria, która zgłosiła się z tym tematem także do OL, podkreślała, że ich dzieci na ósmą do szkół dojadą, ale już na kolejne lekcje nie, bo po porannym kursie następny jest o 15:23. Wiceburmistrz Maciej Małozięć zapewniał mnie wtedy, że jeśli pismo do Ratusza trafi, władze postarają się jeszcze raz przemyśleć decyzję.

- No i w styczniu otrzymaliśmy odpowiedź, że miasto planuje wydłużenie trasy linii nr 2, 5, 6 i 7 o przystanek położony w Nagawczynie przy sklepie Biedronka - cieszy się pani Maria.

Jest też jednak coś, co nie pozwala jej spokojnie czekać na te zmiany. Chodzi o to, że pojazdy MKS-u chcąc tam dojechać, muszą wjechać już na teren gminy Dębica. Konieczne jest więc zawarcie porozumienia międzygminnego. A ona pamięta przecież jeszcze, co się działo przed trzema laty.

Wtedy to miasto i gmina nie dogadały się w sprawie dalszej obsługi mieszkańców tej drugiej przez spółkę MKS. A należy przypomnieć, że pierwszy kurs do Pustkowa-Osiedla został wykonany w 1972 roku i przez 48 lat miejskie autobusy jeździły do niemal wszystkich miejscowości w gminie.

- Pismo do wójta wysłaliśmy przed trzema tygodniami i czekamy na jego odpowiedź - zapewnia Maciej Małozięć.

Dodaje, że możliwość skorzystania z placu w Nagawczynie byłaby najlepszym rozwiązaniem. Wiele osób z Dębicy robi tam bowiem zakupy, mogliby więc dojechać bez przeszkód, wysiąść, a po załatwieniu sprawunków wsiąść z powrotem do autobusu.

- Wszystko jest na dobrej drodze, trwają jeszcze ostatnie uzgodnienia - mówi wicewójt gminy Dębica Jacek Drobot.

Zanim jeszcze do tego dojdzie, mieszkańcy ul. Rzeszowskiej, po dwóch miesiącach przerwy, mogą korzystać z Piątki o godz. 9:20. Dodatkowy kurs został uruchomiony od 1 lutego z przystanku Rzeszowska-Nadleśnictwo. Z Chotowej można nim wrócić do Dębicy o godz. 10:00.

Czytaj także: Julia Miełdun z pierwszą nagrodą za szopkę

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nagawczyna - niezalogowany 2023-02-07 09:51:09

    Macie to słynne pisowskie wykluczenie komunikacyjne za pisu się ono jeszcze bardziej powiększyło a tak obiecywali że dosypia pieniędzy kłamstwo pogania klamstwem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2023-02-07 15:06:16

    To nie pis wykluczył MKS-y tylko pseudo wójt wykluczył mieszkancow gminy dzieki ktorym pasie sie przez tyle lat.Pora skonczyc z tą gminną mafią.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    F.Liskowski - niezalogowany 2023-02-07 17:09:28

    Witam.Pokolei,Rokosz,Szewczyk ,Drobot,to co zrobili mieszkancy powinni ich wywalic .A radnych ktorzy to popierali tez.Przeciec to 4 swiat jak wyglada komunikacja.zeby pare osob sie nie dogadalo.Wynocha z tymi osobami wszystkimi.nie wazne jaka partia czy jakies stowazyszenie.A za odsniezanie nastepni wynocha.Za smieci tez.po kolei Gmina miasto powiat ,co to jest ? Z ludzi zrobili totalnych idiotow. Pozdrawiam F.Liskowski

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama