Kierująca fiatem 21-latka nie zauważyła karetki na sygnale.
Do zdarzenia doszło w Brzostku. W kierunku Kleci na sygnale jechała karetka pogotowia. W tę samą stronę zmierzała kierująca fiatem 21-letnia mieszkanka gminy Pilzno. Karetka znajdowała się już na lewym pasie, korzystając z korytarza utworzonego przez kierowców, kiedy kobieta postanowiła skręcić w lewo.
- Przyznała, że nie widziała ambulansu i nie słyszała sygnału - mówi sierż. sztab. Magdalena Baran z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Doszło do zderzenia, w którym uszkodzone zostały obydwa samochody. Początkowo wydawało się, że obrażeń doznała także 21-latka, ale okazało się, że kolizja skończyła się dla niej tylko na kilku otarciach skóry. Oraz mandacie karnym w wysokości 1020 zł za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Jak informuje Magdalena Baran karetka, która uczestniczyła w zdarzeniu jechała do chorego z podejrzeniem zawału. Na miejsce zadysponowany został inny ambulans.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sygnały na samochodzie nie zwalniają od myślenia ani przestrzegania przepisów ruchu drogowego!Korytarzem życia nazywać pędzenie lewym pasem przez skrzyżowanie jest daleko idącym nadużyciem .
Nie masz pojecia o czym piszesz więc nie pisz nic! Sygnały zwalniają z przestrzegania przepisów! Czyją winę uznali policjanci? Kto dostał i przyjął mandat? Sprawa oczywista! Skoro baba myśli o zupie to niech za gary się bierze a nie za kierownice! Droga to nie zabawa ani gra komputerowa, trzeba mieć oczy dookoła glowy.
Z prawnego punktu widzenia nie powinien móc pan użytkować drogi. Każdy ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdowi uprzywilejowanemu nieważne gdzie, skoro inni zauważyli karetkę to czemu ta Pani nie? Dlaczego przed wykonaniem manewru kierująca nie sprawdziła czy droga jest wolna, a jeśli nie słyszała karetki to niestety ale zgodnie z orzeczeniem SN nie jest to usprawiedliwienie l. Więc niech sobie pan doczyta ustawę prawo o ruchu drogowym bo z taką wiedzą to po chodniku można chodzić a i to trochę za mało. I reasumując ciekawe czy byłby pan taki mądry jakby do Pana krewnego jechała karetka powolutku bo przecież kierowca są ślepi i głusi
Niestety, sygnały nie zawsze są słyszane przez kierowcę. Zamknięte okna, szumiąca klimatyzacja, grające radio lub słuchawki w uszach. Poza tym te sygnały tak dziwnie się rozchodzą, szczególnie w terenie zabudowanym, że czasem nie można się zorientować skąd dobiegają. Oprócz tego wystatczy jeden lub dwa wyższe samochody i nic nie widać. Do tego rozpędzona karetka, której kierowca myśli, że ma wolną drogę. Naprawdę nietrudno o wypadek. Dobrze, że nikomu nic się nie stało.
Kierowca ma obowiązek upewnić się przed wykonaniem manewru skrętu w lewo, czy może taki manewr wykonać. Pani się nie upewniła przez co jest całkowicie winna co stwierdziła policja, gdyby kierowca karetki myślał o każdym aucie, to by jechał z prędkością innych kierowców, a w tym wypadku jechał do zawału więc wzmożony pośpiech był wymagany. Jeśli nie słyszy pani karetki to trzeba radio sciszyc, klimatyzację skręcić i odsunąć szyby. Kierujący ma obowiązek obserwować jednie dokoła, jeśli tego nie potrafi nie powinien mieć prawa jazdy. Proszę zapoznać się z Ustawą prawo o ruchu drogowym oraz kodeksem wykroczeń gdyż pani komentarz wskazuje że nie powinna Pani móc prowadzić pojazdu, z obecną wiedzą.
W czoraj jak policja w jeżdżając na skrzyżowanie dopiero włączyli sygnały i kto byłby winny jak by się coś stało.....
bardzo dyskusyjna decyzja policjantów, ja bym odmówił i poszedł z tym do sądu,obowiązek zachowania ostrożności dotyczy obu kierowców a tym bardziej uprzywijelowanych a zdarza się że " goście " rajdy urządzają, widzę to codziennie oj oj panowie policjanci trzeba się douczyć
Jesteś w błędzie. Przed wykonaniem manewru trzeba się upewnić że można go bezpiecznie wykonać. W tym konkretnym wypadku wystarczyło spojrzenie w lusterko i hamowanie zamiast skrętu.
Sygnały na samochodzie nie zwalniają od myślenia ani przestrzegania przepisów ruchu drogowego!Korytarzem życia nazywać pędzenie lewym pasem przez skrzyżowanie jest daleko idącym nadużyciem .
Nie masz pojecia o czym piszesz więc nie pisz nic! Sygnały zwalniają z przestrzegania przepisów! Czyją winę uznali policjanci? Kto dostał i przyjął mandat? Sprawa oczywista! Skoro baba myśli o zupie to niech za gary się bierze a nie za kierownice! Droga to nie zabawa ani gra komputerowa, trzeba mieć oczy dookoła glowy.
Z prawnego punktu widzenia nie powinien móc pan użytkować drogi. Każdy ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdowi uprzywilejowanemu nieważne gdzie, skoro inni zauważyli karetkę to czemu ta Pani nie? Dlaczego przed wykonaniem manewru kierująca nie sprawdziła czy droga jest wolna, a jeśli nie słyszała karetki to niestety ale zgodnie z orzeczeniem SN nie jest to usprawiedliwienie l. Więc niech sobie pan doczyta ustawę prawo o ruchu drogowym bo z taką wiedzą to po chodniku można chodzić a i to trochę za mało. I reasumując ciekawe czy byłby pan taki mądry jakby do Pana krewnego jechała karetka powolutku bo przecież kierowca są ślepi i głusi