Wczoraj odbyło nadzwyczajne walne zebranie w Wisłoce Dębica, które zwołane zostało na wniosek kibiców biało-zielony, którzy są członkami klubu. Jeszcze przed nim mówiło się, że Jarosław Urbanowicz straci funkcję, ale ostatecznie tak się nie stało.
Jak informuje nas jeden z sympatyków biało-zielonych w trakcie spotkania padły wyjaśnienia odnośnie m.in. wycofania z rozgrywek drugiej drużyny Wisłoki, jak również i te dotyczące sekcji zapaśniczej oraz siatkarskiej. Ale padały również pytania, na które zebrani odpowiedzi nie otrzymali. Chodzi m.in. o Sportową Stodołę, a dokładnie o to ile imprez się w niej odbyło, jakie były koszty, czy ile klub zarobił na jej wynajmowaniu.
- Chodziło o konkretne wyliczenia. Nie może być tak, że ludzie o to pytają, a ze strony klubu pada jakaś ogólna kwota i tyle, bez jasnych wyliczeń - mówi sympatyk klubu z Parkowej.
W porządku obrad wczorajszego zebrania znalazł się punkt: Uzupełnienie członków Zarządu KS Wisłoka Dębica lub wybór nowego Zarządu KS Wisłoka Dębica. Nie było tam jednak punktu dotyczącego odwołania kogokolwiek z zarządu, czy też całego zarządu klubu. A według niektórych osób obecnych na zebraniu taki musiał się w porządku znaleźć, by móc dokonać zmian. To sprawiło, że zarząd Wisłoki pozostał bez zmian. Przynajmniej na razie. Kolejne walne zwołane będzie na 18 maja.
- I wtedy punkt dotyczący odwołania w porządku się znajdzie. Czy do zmian w zarządzie dojdzie? Dzisiaj trudno cokolwiek powiedzieć - mówi nasz rozmówca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niudacznicy, ti juz drugi raz jak nie potrafia zmienic zarzadu, taki to klub
Kolejny miesiąc nieudolności na horyzoncie.... Można było dokoptować 2-3 osoby do zarządu, a tak, przez ten miesiąc może się wieeeeleee wydarzyć... Co do wyliczeń - jasne, skoro jedna impreza w stodole przynosi ileś tam przychodu - ci co byli wczoraj, wiedzą ile, to okazuje się, że w czasie jednego roku takich imprez, wg wyliczeń jegomościa, było około 6.... Jedna na 2 miesiące.... Czyżby? Poza tym, tak po ludzku, pan jegomość, gdyby miał ciut honoru, to by wczoraj doprowadził do wyboru nowych władz, poprzez swoją dymisję. A co do pani sekretarki, czy jakiejś tam innej... Przepraszam, ale składanie dokumentów i zawożenie do księgowej, to taka ciężka praca? Jednak chyba etat mocno niepotrzebny.
Witam, Kto jest autorem powyższego tekstu?
a moze zapytac derektorke ile zarobila za dwa dni wynajecia obiektu sportowego przy ulicy pilsudskiego? brak dostepu do 25m i 50m dla mieszkancow , ale jezeli pani derektor zarobila to ok dla dobra miasta hahah? i ja mam placic podadki na takie cus?
nie płac i nie przychodz, wolny kraj mamy, wybor nalezy do Ciebie
Stodola sportowa w Wisloce to wlasnosc klubu nie miasta, wiec miasto nic do tego jak i podatnikom
Do czasu.
Przykro mi, lecz poziom wpisów żenujący.
Niudacznicy, ti juz drugi raz jak nie potrafia zmienic zarzadu, taki to klub
Kolejny miesiąc nieudolności na horyzoncie.... Można było dokoptować 2-3 osoby do zarządu, a tak, przez ten miesiąc może się wieeeeleee wydarzyć... Co do wyliczeń - jasne, skoro jedna impreza w stodole przynosi ileś tam przychodu - ci co byli wczoraj, wiedzą ile, to okazuje się, że w czasie jednego roku takich imprez, wg wyliczeń jegomościa, było około 6.... Jedna na 2 miesiące.... Czyżby? Poza tym, tak po ludzku, pan jegomość, gdyby miał ciut honoru, to by wczoraj doprowadził do wyboru nowych władz, poprzez swoją dymisję. A co do pani sekretarki, czy jakiejś tam innej... Przepraszam, ale składanie dokumentów i zawożenie do księgowej, to taka ciężka praca? Jednak chyba etat mocno niepotrzebny.
Witam, Kto jest autorem powyższego tekstu?