Ponad 80 dzieci wzięło udział w Pochodzie Świętych, który w przeddzień Wszystkich Świętych przeszedł ulicami Dębicy. A że najmłodszym towarzyszyli również dorośli, to w orszaku z kościoła św. Jadwigi do kościoła klasztornego przy ul. Krakowskiej maszerował ponad 200 osób.
Wśród świętych i błogosławionych, za których przebrali się uczestnicy marszu, byli Jan Paweł II, Urszula Ledóchowska, Karolina Kózkówna, Albert Chmielowski, Maksymilian Maria Kolbe czy Edmund Bojanowski, Celestyna Faron, Faustyna Kowalska i Kinga. Wszyscy oni przed wyjściem z kościoła św. Jadwigi powiedzieli kilka słów o danej postaci.
Przed błogosławieństwem ks. Ryszard Piasecki prosił uczestników, by też chcieli być świętymi. A jako drogę do świętości wskazywał im zwykły uśmiech, którym mogą obdarzyć drugiego człowieka.
- Orszak świętych i błogosławionych idący ulicami Dębicy jest świetną okazją, by chociażby pędzącym przez miasto kierowcom przypomnieć ich powołanie do świętości, zachęcić do zadumy, a może rachunku sumienia - mówił ksiądz prałat.
Co ciekawe na trasę wyszło aż dwóch św. Mikołajów, którzy częstowali innych uczestników cukierkami. A za organizacją Pochodu Świętych stały siostry Służebniczki Dębickie z s. Katarzyną Szulc na czele.