Grzybiarze nie zdradzają miejsc, gdzie jest najwięcej prawdziwków, koźlaków czy podgrzybków. A właściwie dlaczego mają nie zdradzać. Podzielcie się ta wiedzą, gdzie są najlepsze miejsca na sierpniowe grzybobrania. To miesiąc, w którym przy dobrej pogodzie nie powinno być problemów z napełnieniem koszyka.
Przed nami tegoroczny szczyt sezonu. Pogoda na razie dopisuje, trochę ostatnio padało, jest ciepło. Podobno nadchodzą upały, co dla grzybiarzy nie oznacza nic dobrego, ale póki co warto wstąpić do lasu.A i prognozy jeszcze mogą się zmienić.
Zdradźcie więc grzybiarzom amatorom, gdzie w sierpniu warto pójść na grzyby. Gdy kilkanaście dni temu prosiliśmy o pokazanie swoich okazów, Andrzej Trzeciak, leśniczy Leśnictwa Dębica, pokazywał te znalezione w lasach Braciejowej, Stobiernej i Stasiówki, a więc w lasach Wolica i Berdech.
Z pełnym koszem prawdziwków z lasu w rejonie Braciejowej wróciła także Małgorzata Giełbaga, a nie mniej okazały zbiór zanotowała Małgorzata Kumięga w Jodłowej.
Gdzie więc warto wejść do lasu w powiecie dębickim, by zostać królem grzybobrania. Podpowiedźcie!