Sześć zastępów strażaków gasiło pożar, który wybuchł wczoraj w Bielowach. Zapalił się samochód, od niego zajął się traktor.
Zgłoszenie o zdarzeniu dotarło do służb wczoraj o 15:40. Zapalił się zaparkowany w stodole samochód osobowy marki Fiat. Ogień rozprzestrzeniał się szybko i od auta zajął się stojący obok ciągnik. Na szczęście na miejscu szybko pojawili się strażacy. W akcji brały udział dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej, dwa zastępy OSP z Pilzna, oraz po jednym ze Strzegocic i Bielów.
Dzięki szybkiej i sprawnej akcji w niespełna godzinę udało się całkowicie ugasić ogień.
- Oprócz samochodu i ciągnika w stodole był jeszcze sprzęt rolniczy. Zniszczeniu uległ także skuter – relacjonuje bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.
Na miejsce wezwana została także policja. Biegły ustali, co było przyczyną pożaru.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze