Gala, podczas której pochodzący z Dębicy Piotr "Szeli" Szeliga skrzyżuje rękawice z Gabrielem ”Arabem” Al-Sulwim, odbędzie się w sobotę 26 marca w Gliwicach. Oglądać ją będzie można wyłącznie w systemie PPV.
Pojedynek Szeliego i Araba odbędzie się na zasadach K-1 w małych rękawicach. Według bukmacherów faworytem tej walki jest ten drugi. Szeli nie zamierza jednak na to pozwolić.
- Nie poddam się k***a. Choćbym miał 100 razy leżeć, uwierz, że nie zrobisz tego. Nie wygrasz tego, nie pozwolę na to - przekonywał go podczas programu Face 2 Face.
Piotr Szeliga, były hokeista i zawodnik UKH Dębica, debiutował w czerwcu 2020 roku na gali FEN#28. Choć nie był faworytem to wygrał przez techniczny nokaut z bardziej doświadczonym Krystianem Pudzianowskim.
Dzięki temu, że dobrze zaprezentował się na gali FEN w listopadzie 2020 roku został zaproszony do najpopularniejszej federacji freak fightowej - FAME MMA. Na ósmej gali tej federacji wszedł do oktagonu z Piotrem Bestią Piechowiakiem. Niestety w trzeciej rundzie Bestia duszeniem zza pleców zmusił go do poddania się.
Lepiej poszło Szelidze na FAME MMA#11 w pojedynku z Krzysztofem Ferencem znanym również jako Wujaszek Fericze. Ich walka trwała dokładnie 2 minuty i 26 sekund. Zakończył ją potężny prawy sierpowy Szeliego, który posłał przeciwnika na matę.
Czy ten prawy sierpowy wystarczy, by usadzić Araba? Okaże się w sobotę 26 marca. Na tej samej gali zmierzą się:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze