Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Rzeszowie poinformował o powołaniu na stanowisko dyrektora tej instytucji byłej burmistrz Pilzna Ewę Gołębiowską. Funkcję pełni od 1 kwietnia.
Ewa Gołębiowska od 2010 do 2024 roku była burmistrzem Pilzna. Od 1998 roku była radną Rady Miejskiej w Pilźnie, a w latach 2006-2010 była jej przewodniczącą. To za jej czasów udało się m.in przebudować pilzneński Rynek, czy wybudować bądź wyremontować wiele dróg. Podczas ostatnich wyborów przegrała z Tadeuszem Pieczonką. Jest absolwentką Akademii Rolniczej w Krakowie, ukończyła również studia podyplomowe z zakresu ubezpieczeń społecznych na UMCS w Rzeszowie oraz z zakresu rachunkowości i finansów na Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Podyplomowo kończyła również Executive MBA na Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie. Była kierownikiem wydziału w Inspektoracie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Dębicy.
- Jej kompetencje obejmują strategiczne planowanie, zarządzanie zasobami ludzkimi, a także nadzór nad realizacją kluczowych inwestycji infrastrukturalnych, w tym dotyczących zarówno ochrony przeciwpowodziowej jak i sieci wodno-kanalizacyjnej. Bliska współpraca z RZGW Rzeszów, Zarządem Zlewni w Jaśle oraz Nadzorem Wodnym w Dębicy przyczyniła się do zdobycia cennego doświadczenia w zakresie gospodarki wodnej - czytamy na stronie RZGW w Rzeszowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
TO SUPER.
Jest absolwentką Akademii Rolniczej w Krakowie, ukończyła również studia podyplomowe z zakresu ubezpieczeń społecznych na UMCS w Rzeszowie oraz z zakresu rachunkowości i finansów na Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Podyplomowo kończyła również Executive MBA na Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie. Była kierownikiem wydziału w Inspektoracie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Dębicy. Powyższe wykształcenie jest adekwatne do tego czym się będzie zajmowała - gospodarka wodna i przeciwpowodziowa, ale z doświadczeniem, gdzie... PSL-owskiej towarzyszce nie da się zginąć. Stołek się zawsze znajdzie.
Zbyt dobre wykształcenie, nie? Może i po partyjnym kluczu, ale dyplomów trochę się uzbierało. W przeciwieństwie do dobrej zmiany, gdzie dyrektorami np. w TVP zostawali ludzie bez matury. No, ale z pewnością doświadczenie mieli. Wszak, nie matura, a chęć szczera... Oj, szanowny frustracie, nie zazdrość, weź się za naukę. Może i tobie będzie dane... :)
Nie mam nic do Pani burmistrz. Ale miało być inaczej. Również nie popieram tego co się działo poprzednio. Kiedyś te partyjne układanki trzeba zakończyć, bo nigdy nie będze dobrz!!!!! Pozdrawiam
Czyli z zawodu jest dyrektorem?
Bardzo miły i dobry człowiek Gratuluję pani Ewo
Szkoda tylko że przez okres kadencji Pani burmistrz nie udało się zrobić sieci wodociągowej w miejscowości Gołęczyna górna !!!????Bo tak było lepiej i na rękę po co kilka lat "pseudo prób "obietnic!!! A tak rynek drogi itd.a ludziom brakuje wody bo gmina miała to gdzieś . Dziękujemy Pani w imieniu całej miejscowości Gołęczyna
Tadziu, porządzisz, naprawisz :) Zobaczymy za 4 lata, spokojnie.
Super
brawo, mało osób z naszego powiatu awansowało za nowej władzy, więc to cieszy. Gratulacje dla pani Ewy!
TO SUPER.
Jest absolwentką Akademii Rolniczej w Krakowie, ukończyła również studia podyplomowe z zakresu ubezpieczeń społecznych na UMCS w Rzeszowie oraz z zakresu rachunkowości i finansów na Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Podyplomowo kończyła również Executive MBA na Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie. Była kierownikiem wydziału w Inspektoracie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Dębicy. Powyższe wykształcenie jest adekwatne do tego czym się będzie zajmowała - gospodarka wodna i przeciwpowodziowa, ale z doświadczeniem, gdzie... PSL-owskiej towarzyszce nie da się zginąć. Stołek się zawsze znajdzie.
Zbyt dobre wykształcenie, nie? Może i po partyjnym kluczu, ale dyplomów trochę się uzbierało. W przeciwieństwie do dobrej zmiany, gdzie dyrektorami np. w TVP zostawali ludzie bez matury. No, ale z pewnością doświadczenie mieli. Wszak, nie matura, a chęć szczera... Oj, szanowny frustracie, nie zazdrość, weź się za naukę. Może i tobie będzie dane... :)