Dzisiaj swoje święto obchodzą zwierzęta uważane za najlepszych przyjaciół ludzi. Jeśli myślisz o czworonożnym towarzyszu, może to odpowiedni moment, by wybrać się do któregoś ze schronisk i wrócić do domu z psem. My odwiedziliśmy dziś schronisko w Dębicy.
Odwiedzających każde schronisko wita szczekanie psów. Rozmerdane ogony, mokre nosy przylepione do krat kojców i oczy błagające o choćby najmniejszą pieszczotę. Są też i takie psy, które już nie podchodzą do gości, bo straciły nadzieję na to, że komuś na ich widok drgnie serce.
We wszystkich schroniskach działających w naszym powiecie: w Dębicy, Podgrodziu i Bobrowej psy mają zapewnioną opiekę i - co bardzo ważne - odwiedziny wolontariuszy. Ale każdy z nich byłby szczęśliwy, gdyby trafił do własnego domu.
Sonia, Misiek, Karmel, Drops, Dziutek, Koko, Kora, Dżambo, Oskar to tylko niektóre z psów, czekających w okolicznych schroniskach na swojego człowieka. Może właśnie na Ciebie?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze