Tytułowymi słowami wypowiedzianymi podczas polskiej katechezy ksiądz biskup Andrzej Iwanecki właściwie powtórzył tylko znaną już wcześniej uczestnikom Światowych Dni Młodzieży prawdę. Ale właśnie w Panamie, gdzie młodzi ludzi mają swoje święto, trafiły jeszcze głębiej do ich serc.
Wydarzenia kolejnego dnia ŚDM tak opisują Kamil Godek i Paweł Pietrucha:
My młodzi ludzie XXI wieku powinniśmy być szczęśliwi i uszczęśliwiać innych. Ksiądz biskup w ostatnich słowach pokazał nam sens miłości. Powiedział: Są ludzie, którzy nas kochają, ale nas nie znają. Są też ludzie, którzy nas znają, ale nie kochają. Zaś Jezus nas zna i kocha miłością indywidualna i bezwarunkową.
Około godz. 15:00 przybywamy na kampus Cinta Costera, aby razem z papieżem Franciszkiem uczestniczyć w drodze krzyżowej. Ta rozpoczyna się o godz. 17:30. Papież zwrócił uwagę na problem dyskryminacji, odrzucenia z powodu tego, że ktoś jest inny. Prosił również, abyśmy tak jak Maryja, odpowiadali ”Oto jestem”.
Był to dzień, w którym każdy z nas - uczestników ŚDM - doświadczył Boga w drugim człowieku. Tysiące młodych ludzi skupionych na modlitwie to widok, którego nie da się opisać.