Stukilowe bomby zostały znalezione w Podgrodziu. Niebezpieczne znalezisko zabrał patrol saperski z Rzeszowa.
Bomby zostały znalezione wczoraj, w godzinach popołudniowych na terenie jednej z prywatnych posesji.
- Na niewybuchy natrafiono podczas kopania studni - informuje asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Znalezisko do czasu przyjazdu saperów zabezpieczała policja. Dzisiaj, przed południem na miejscu zjawił się patrol z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa, który zabrał bomby na poligon w Nowej Dębie. To kolejne pozostałości po II wojnie światowej znalezione na terenie powiatu dębickiego w ostatnich dniach.
29 marca, w Jodłowej Dolnej rolnik podczas prac polowych wyorał w polu pocisk artyleryjski. Po sprawdzeniu pola przez saperów okazało się, że jest ich więcej. Ostatecznie do Nowej Dęby przewieziono trzynaście niewybuchów. Dzień później, 31 marca, na granicy Brzostku i Skurowej również został znaleziony pocisk artyleryjski, który leżał w Wisłoce. On także został zneutralizowany przez saperów z Rzeszowa.