W ponowionym przez Urząd Miejski w Dębicy przetargu na jego budowę oferty złożyło pięć firm. Jedna z nich spełnia finansowe plany władz miasta.
Pierwsze postępowanie zostało przez miasto unieważnione. Ratusz miał zarezerwowane niespełna 4 miliony złotych, a najtańsza propozycja złożona przez przedsiębiorstwo Gretasport z Dąbrowy Górniczej była o milion złotych droższa. Najdroższa zaś przedstawiona przez firmę Pesam z Dębicy sięgała 6 mln zł.
O dołożeniu pieniędzy nie było nawet mowy. Dlatego wiceburmistrz Jerzy Sieradzki wybrał się do Ministerstwa Sportu, by porozmawiać o innych możliwościach.
- Pytałem, czy możemy zmniejszyć zakres prac lub też podzielić przebudowę na etapy - stwierdza Jerzy Sieradzki.
Przede wszystkim jednak miasto chciało uzyskać informację, czy prowadzone w tym zadaniu zmiany skutkować będą zmniejszeniem pozyskanego dofinansowania. Kiedy wiceburmistrz uzyskał zapewnienie, że tak się nie stanie, zostały one wprowadzone.
W drugim przetargu wśród zadań do wykonania nie znalazła się przebudowa trybuny. Ta, jak zapewnia Jerzy Sieradzki, zostanie dobudowana w kolejnych latach. Podczas zawodów będzie mogło na niej zasiąść nawet czterystu kibiców.
Zakres obowiązków dla firmy, która złoży najlepszą ofertę, został też ograniczony o dostarczenie wyposażenia.
- Budowlańcy nie muszą nam dostarczać oszczepów czy dysków, możemy je zamówić później - przekonuje wiceburmistrz.
Roboty budowlane obejmą m.in.
- przebudowę ośmiotorowej bieżni okrężnej o długości 400 m o nawierzchni poliuretanowej,
- przebudowę ośmiotorowej bieżni prostej o długości ok. 133 m o nawierzchni poliuretanowej,
- przebudowę zeskoku do skoczni do skoku w dal i trójskoku,
- przebudowę istniejącego i budowę nowego oświetlenia stadionu lekkoatletycznego
- przebudowę istniejącej i budowę nowej instalacji kanalizacji deszczowej.
- budowę skoczni do skoku wzwyż o nawierzchni poliuretanowej,
- budowę rzutni do rzutu oszczepem,
- budowę rzutni do rzutu dyskiem i młotem,
- budowę skoczni do skoku o tyczce,
- budowę przyłącza wodociągowego,
- budowę przyłącza kanalizacji deszczowej,
- remont nawierzchni utwardzonych - dojść, dojazdów,
- remont, rozbiórkę ogrodzenia stadionu,
- remont wejścia na stadion
I jest to już pewne, bo w piątek 29 października przed południem zostały otwarte oferty. Spośród pięciu jedna złożona przez firmę Pesam z Dębicy opiewa na 3,6 mln zł. A to oznacza, że spełnia oczekiwania ogłaszającego przetarg.
Jerzy Sieradzki podkreśla, że jeśli nie będzie żadnych odwołań, w ciągu miesiąca zostanie podpisana umowa z wykonawcą. A od tego dnia wykonawca będzie miał 10 miesięcy na zrealizowanie zadania.
- Przewidujemy jego otwarcie przed początkiem kolejnego roku szkolnego - mówi wiceburmistrz.
Czytaj także: Kępa liczy na drugie zwycięstwo w sezonie