Awans wewnętrzny, a nie konkurs na stanowisko dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji wybrał ostatecznie burmistrz Mateusz Kutrzeba.
Szefem tej instytucji został Konrad Makowiecki, który w MOSiR w Dębicy pracuje od listopada 2010 roku. Zaczynał jako ratownik na basenie. Później został pracownikiem promocji i marketingu, a następnie kierownikiem tego wydziału.
Po śmierci Kazimierza Saka Makowiecki został kierownikiem Zespołu Obiektów Sportowych nr 2 i miał pod sobą miejskie stadiony oraz hale sportowe. W sierpniu ubiegłego roku, po tym jak na zwolnienie lekarskie przeszła ówczesna dyrektor ośrodka Marta Pawełko-Tokarz został on mianowany pełniącym obowiązki dyrektora.
- Ogłoszenie konkursu na stanowisko albo awans wewnętrzny, na który zezwala nam prawo - mówił 5 marca tego roku burmistrz Mateusz Kutrzeba pytany o to, jakie ma plany odnośnie obsadzenia stanowiska dyrektora.
Wtedy wiadomo już było, że Marta Pawełko-Tokarz funkcji pełnić nie będzie. Do pracy wróciła dwa dni wcześniej i podczas rozmowy z burmistrzem poprosiła go o przeniesienie na inne, niekierownicze stanowisko. Włodarz się zgodził i obecnie była już dyrektor jest starszym specjalistą ds. marketingu. Konrad Makowiecki mimo wszystko pozostał p.o. dyrektora. Taki stan trwał do końca kwietnia tego roku. Z dniem 1 maja stał się pełnoprawnym dyrektorem. Prywatnie Konrad Makowiecki jest instruktorem nurkowania i właścicielem Szkoły Nurkowania Aquarius.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wg mnie konflikt interesów. Ale w Dębicy już nic nie zdziwi.
Wg mnie konflikt interesów. Ale w Dębicy już nic nie zdziwi.