W jubileuszowym dziesiątym Międzynarodowym Pucharze Krakowa wystartowało 31 zawodników Dębickiej Akademii Karate Tradycyjnego.
Za przeciwników mieli reprezentantów 62 klubów z jedenastu państw. W każdej z grup wiekowych rywalizowało niemal 30 zawodników, a w niektórych nawet 50. Stawka była więc bardzo duża.
- Wynik, jaki zrobił nasz klub, przerósł moje oczekiwania. Wiedziałam, że z pustymi rękami nie wrócimy, ale o dwunastu pucharach nawet nie marzyłam - mówi sensei Katarzyna Michoń-Szczerba.
Po złote medale sięgnęły Maria Czech i Katarzyna Świerczek. Srebrne zdobyli Maksymilian Krzystyniak, Aleksandra Piłat i Bartosz Piłat, a najniższych stopniach podium stanęli: Szymon Sikora, Nikodem Ligęska, Zuzanna Hajdon, Amelia Oprządek, Julia Brzostowska, Miłosz Klimek oraz Filip Czuba.
- Filip walkę o brąz toczył w repasażach. Aby je zdobyć musiał wygrać siedem pojedynków kata. Mimo zmęczenia i coraz lepszych przeciwników na swojej drodze poradził sobie wyśmienicie - cieszy się Katarzyna Michoń-Szczerba.
DAKT nie była najliczniejszym klubem, a mimo to znakomite starty sprawiły, że w klasyfikacji medalowej zajęła bardzo wysokie szóste miejsce. Każdy zawodnik dał z siebie wszystko, by tak się właśnie stało.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gratulacje dla pani Katarzyny i Jej podopiecznych. Brawo. Tak trzymać!
Gratulacje dla pani Katarzyny i Jej podopiecznych. Brawo. Tak trzymać!