Reklama

Czerwcowe propagandowe wygibasy

05/06/2022 09:59

Czerwcowe propagandowe wygibasy

Naiwny, kto sądził, że Telewizja Polska przypomni 4 czerwca wybory z 1989 roku. Faktycznie, TVP dużo miejsca poświęciła dacie 4 czerwca, ale 1992 roku tj. odwołaniu rządu Jana Olszewskiego.

Przypomnę, że gabinet premiera J. Olszewskiego upadł po ujawnieniu przez Antoniego Macierewicza, ówczesnego ministra spraw wewnętrznych, listy rzekomych współpracowników komunistycznej Służby Bezpieczeństwa. Znalazło się na niej 64 posłów, senatorów, członków rządu w tym 3 ministrów i 8 wiceministrów oraz prezydent Lech Wałęsa i marszałek sejmu Wiesław Chrzanowski. Lista wywołała burzę wśród polityków. Brak było na niej wyjaśnienia, które oskarżenia o współpracę są prawdziwe, które nie. Po latach niektórzy politycy wymienieni na liście wygrywali procesy o posądzenie o agenturalność.

Reklama

W porze największej oglądalności o godzinie 20.00 w programie 1 TVP wyemitowano film dokumentalny „Nocna zmiana” Jacka Kurskiego (obecnego prezesa Telewizji Polskiej) i Michała Balcerzaka, zrealizowany w 1994 roku o kulisach odwołania premiera Olszewskiego.

Zaraz po tym filmie w kanale TVP Historia nadano film dokumentalny „Czyja będzie Polska” z 2017 roku w reżyserii Aliny Czerniakowskiej. Jest ona wyróżniana przez Prawo i Sprawiedliwość za „odważne filmy dokumentalne przywracające prawdę o Polsce”. Film jest rozmową z Janem Olszewskim o okolicznościach odwołania go z funkcji premiera.

Reklama

Obecna władza tzw. zjednoczonej prawicy uważa, że rząd Olszewskiego był pierwszym rządem niekomunistycznym a obaliły go siły wrogie lustracji. Konfidenci i sprzyjający im politycy rzekomo zmówili się, gdy zostali zagrożeni utratą wpływów oraz pieniędzy.

Dlatego PiS tak bardzo stara się, aby widzowie zapomnieli datę końca władzy komunistycznej. A trzeba pamiętać, jak powiedziała aktorka Joanna Szczepkowska: Proszę państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm.

I tego nie zmienią propagandowe wygibasy obecnej władzy i usłużnej telewizji rządowej. I a propos – w 2023 roku wzrosną opłaty abonamentowe RTV. Obecnie za używanie odbiornika radiofonicznego i telewizyjnego płacimy miesięcznie 24.50, od stycznia 2023 - 27,30 zł.  Oraz oczywiście 2 mld zł rocznie. Propaganda rządowa jak widać kosztuje coraz więcej.

Reklama

Andrzej Janiec

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bleee... - niezalogowany 2022-06-06 10:42:40

    I kto to oglądał (i to tak taśmowo, jedno za drugim)? Pewnie głównie emeryci, a oni już wiele w Polsce nie zmienią.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stańczyk - niezalogowany 2022-06-06 12:48:28

    tylko ,że ich jest coraz więcej i w przeciwieństwie do młodych chodzą na wybory głosując na jedyne dobro , które kreuje tuba kurskiego....

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bleee... - niezalogowany 2022-06-07 10:42:36

    To też nic nie zmienia, bo ktokolwiek jest przy korycie, to robi to samo, co poprzednik.Tylko pozory inne. I tak na wieki wieków. Tylko naiwni myślą, ze jest inaczej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama