Strażacy z OSP Jodłowa pierwsi udzielili pomocy poszkodowanemu mężczyźnie. Ranny ma oparzenia twarzy i rąk.
Do zdarzenia doszło w niedzielę nad ranem w Dębowej. Strażacy zostali wezwani do pożaru domu.
- Jednak na miejscu okazało się, że sam pożar był niewielki i udało się go szybko opanować, większych szkód narobił wybuch butli gazowej - mówi bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.
Wybuch 11-litrowej butli z gazem uszkodził część stropu, strażacy usunęli zniszczone elementy pomiędzy ścianą a dachem. Spowodował także zapalenie się ocieplenia stropu.
Okazało się, że podczas zdarzenia w domu przebywały dwie osoby. Jedna z nich doznała poważnych obrażeń.
- Oparzenia twarzy oraz kończyn górnych. Mężczyzna w wieku 68 lat został zabrany przez karetkę pogotowia i przewieziony do szpitala w Jaśle - wyjaśnia rzecznik.
Dodaje, że zanim przyjechało pogotowie, rannym zajęli się strażacy OSP Jodłowa, którzy fachowo udzielili mu pierwszej pomocy przedmedycznej.
Oprócz nich i dwóch zastępów strażaków zawodowych z Dębicy w akcji udział brali druhowie ochotnicy z Dzwonowej, Dębowej oraz Brzostku
Działania trwały niespełna 3 godziny. Na prośbę policji strażacy wrócili do Dębowej nazajutrz i zabezpieczyli miejsce zdarzenia przed osobami postronnymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze