Pięć zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem, do którego doszło 6 stycznia, po godz. 3 nad ranem w Strzegocicach.
Strażacy zgłoszenie o pożarze odebrali o 3:14. Na miejsce ruszyły dwa zastępy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pilźnie, jeden z OSP w Bielowach i jeden zastęp ze Strzegocic. Dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy skierował do Strzegocic także strażaków zawodowych z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Dębicy.
- Budynek gospodarczy spłonął całkowicie - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
W środku nie było żadnych zwierząt, nie ucierpiał także żaden człowiek. Niestety właściciel oprócz zabudowań stracił także zapas drewna na zimę. Straty zostały wstępnie oszacowane na 100 tys. zł. Jak wyjaśnia rzecznik dębickiej policji z notatki funkcjonariuszy obecnych na miejscu wynika, że budynek był ubezpieczony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To już kolejny pożar w tym miejscu
To już kolejny pożar w tym miejscu