Ulica Piekarska w pobliżu skrzyżowania z ul. Kościuszki
Piękna pogoda, ciepło, śniegu od dawna nie ma. Jest za to pełno pozostałości po akcji posypywania chodników i ulic piaskiem. Przy krawężnikach na wszystkich ulicy leżą pasma piasku, skrzyżowania i ronda zasypane są piaskiem, chodniki brudne. Piasek, ale także stare liście, igły nie mówiąc już o zwykłych śmieciach: plastikowych butelkach, niedopałkach papierosów, papierkach. Są jeszcze bilety autobusowe, zmięte rachunki, drobne gałązki. Jak coś spadnie na chodnik czy ulicę, to pozostanie tam na długo.
Śmieciowa demokracja kwitnie: Brudne są ulice miejskie, powiatowe i osiedlowe. Brudne skwery i place, brudny rynek.
Brudno jest w okolicach ronda Mickiewicza, tam gdzie za dwa dni odsłonięty zostanie pomnik Ludwika Marszałka oraz żołnierzy wyklętych. Na planowanej drodze krzyżowej między kościołem św. Jadwigi i cmentarzem wojskowym przy ulicy Cmentarnej też jest brudno.
Czy nikt z władz miasta, powiatu, samorządów osiedlowych tego nie widzi? Wszyscy tylko politykują?
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jedną z najbardziej brudnych ulic miasta jest ul. Wielopolska na odcinku od ul. Rzeszowskiej do ul. Robotniczej. Wśród śmieci zalegających na trawnikach i chodnikach można zauważyć również stare ubrania.
Ma Pan 100% racji. Okolice dworca PKP tez nie grzesza czystoscia. Tak brudnego miasta jak Dębica trudno spotkać.
Nie dość że brudno, pełno piasku, liści to dodatkowo psie odchody na uliczkach poza rynkiem. Jaśnie miłośnicy psów wychodzą na spacery wieczorami a rano np. na Gawrzyłowskiej od miasta aż do obwodnicy "urobek w tonach. Nie lepiej zresztą np. na Leśnej. Ale abstrahując od psich pozostałości Dębica jest szczególnie zaniedbanym i brudnym miasteczkiem z TRZEMA WIEKLIMI DOMAMI KULTURY. Takie to kulturalne miasteczko.
W latach gdy za porządki w mieście odpowiadała firma DEZAKO, w Dębicy było czysto. Środki finansowe na posprzątanie miasta na pewno są bo podwyższono nam podatki o 15% i zima była łagodna i krótka to z pewnością zaoszczędzono fundusze przeznaczone na odśnieżanie. Zlecający roboty porządkowe muszą sprawdzać ich jakość bo sprzątanie ulic i chodników nie może polegać na wymiataniu piachu spod krawężników na środek lub odwrotnie i tylko częściowym jego zebraniu - a właśnie tak to się odbywa. Regularne sprzątanie ulic jest ważne zarówno dla estetyki miasta jak i dla bezpieczeństwa ruchu i zdrowia mieszkańców ponieważ ogranicza unoszenie się pyłów i zanieczyszczeń w powietrzu. Dębica jeszcze nigdy nie była tak brudna i zaniedbana jak w ostatnich latach.
to sprzed tygodnia ........... ale koło matki boskiej parę metrow dalej czysto. to sprzed starego sądu
Brudno jest również wzdłuż ulicy Ligęzów za Galerią Dębicką, pełno śmieci butelek , zarośnięte pobocze itd
Halo, halo! Gdzie jesteście krytycy Jańca. Dlaczego nie pytacie czy za PełO było czysto? Przecież to oczywiste, że gdyby w Dębicy rządził PiS to byłoby nie tylko czysto, ale każdy miałby prawo do jednego przejścia na czerwonym świetle. Oczywiście na własne ryzyko.
Weź chłopie miotłę i pozamiataj, ale rączki odwykły od miotły? Tylko klawiaturka i pieprzenie bzdur zza biurka? W lutym piasek zamiatac? Nie łamie cię w kościach na jakiś opad śniegu? A psie gówna i pety? No takie wiesniaki to mieszkają, chłoporobotnicy, których tu twój mentor Brzostowski tabunami sprowadzał
Piotr - tym komentarzem sięgnąłeś dna głupoty. Sam jesteś zapewne sterem, żeglarzem i okrętem. O ile kumasz co mam na myśli. Trzeba jeszcze było dopisać „kocham pis ponad wszystko” i byłby komplet.
Są ludzie, którzy nieustająco potrzebują potwierdzenia swojej wizji świata. Przez wiele lat wdrukowano im, ze PiS jest dobry, reszta zła.i cokolwiek będzie się działo, i o czymkolwiek będzie dyskusja, ten typ będzie wracał do „PiS jest dobry” bez końca. Tekst jest o brudzie w mieście, dosłownie. Tekst jest o tym, że służby winny zadbać o czystość. Tak jak zrobili to włodarze już przysłowiowych Ropczyc. A tu ktoś ukrywający się pod PIOTR dyskredytuje autora bloga, nie dlatego, że się z nim nie zgadza, ale dlatego, że ma on nazwisko JANIEC, ANDRZEJ JANIEC.
Specjalizują się w wycinaniu drzew i betonowaniu skwerów dlatego mają spore problemy z organizacją sprzątania miasta i to zarówno pod względem terminu jak i jakości bo po przejechaniu zamiatarek spora część piasku pozostaje na ulicach i chodnikach. Czy zlecający roboty tego nie widzą ? Co ze środkami unijnymi czy potrafią je wykorzystać.
pieter .tyś chyba zapomniał wziąć tabletkę rano . czy to ważne kto rządzi? ważne żeby czysto było w mieście. krytykuj jednych i drugich jak będzie potrzeba . ci z prawej czy z lewej "załapali" się na państwową posadę nie po to żeby ci "dobrze zrobić" tylko dla własnych celów. Jakich ? wytęż umysł . może ci się uda . trzymam kciuki za ciebie.
Dębica musi się uczyć od Ropczyc, zawsze jest czysto, a osiedle igloopol tak samo nikt nie sprząta,tragedia.
Jedną z najbardziej brudnych ulic miasta jest ul. Wielopolska na odcinku od ul. Rzeszowskiej do ul. Robotniczej. Wśród śmieci zalegających na trawnikach i chodnikach można zauważyć również stare ubrania.
Ma Pan 100% racji. Okolice dworca PKP tez nie grzesza czystoscia. Tak brudnego miasta jak Dębica trudno spotkać.
Nie dość że brudno, pełno piasku, liści to dodatkowo psie odchody na uliczkach poza rynkiem. Jaśnie miłośnicy psów wychodzą na spacery wieczorami a rano np. na Gawrzyłowskiej od miasta aż do obwodnicy "urobek w tonach. Nie lepiej zresztą np. na Leśnej. Ale abstrahując od psich pozostałości Dębica jest szczególnie zaniedbanym i brudnym miasteczkiem z TRZEMA WIEKLIMI DOMAMI KULTURY. Takie to kulturalne miasteczko.