Wszystko to na terenie skateparku, który otwarty ma zostać już w połowie kwietnia.
Burmistrz Mateusz Kutrzeba zastrzega jednak, że na razie nie jest to jeszcze pewny termin, ponieważ wszystko zależy od tego, czy uda się rozstrzygnąć przetarg, który miasto niebawem ogłosi. Chodzi o wykonanie ogrodzenia obiektu, przede wszystkim od strony ul. Ligęzów, czego domagali się mieszkańcy. Wejście na teren skateparku, co burmistrz zapowiadał jeszcze w zeszłym roku, będzie od strony basenów, czyli od ul. Rzemieślniczej. To zapewnić ma większe bezpieczeństwo obiektu, jak i przede wszystkim jego użytkowników.
Nowością przy ul. Ligęzów ma być tam tor do trialu rowerowego, który powstanie tuż obok skateparku. Zbudować go mają młodzi ludzie, którzy od lat zajmują się tą dziedziną sportu, a którzy do tej pory nie mieli w Dębicy swojego miejsca.
- Zwrócili się do mnie o udostępnienie części terenu. Warunkiem było żeby założyli stowarzyszenie, więc założyli i teraz mogą działać. A do tej pory, żeby potrenować musieli jeździć np. do Rzeszowa - twierdzi burmistrz.
Fanów graffiti ucieszy pewnie fakt, że na terenie skateparku będą mogli uprawiać je legalnie. Stanie tam bowiem ścianka na której nie tylko powstaną profesjonalne malunki związane ze sportami ekstremalnymi, ale będzie również miejsce na to, by każdy, kto sprawnie posługuje się farbą w sprayu, mógł się tam wyżyć artystycznie.
- A potrzeba taka , jak widać jest duża. Najlepiej świadczy o tym fakt, że sprzęt tam zamontowany już został zmalowany - zauważa Mateusz Kutrzeba.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skoro do 'trialu', to zapewne sąd tam przeniesie swoje roprawy.
Pewnie. Są miejsca gdzie chodnik przypomina tor przeszkód. Schronów nie ma. Nawet na ogólnopolskim serwisie są artykuły o mieście które umiera. A burmistrz zadowolony. Kasa się zgadza. Kpina!
Ale przecież szatnia w Domu Sportu została oddana do użytku, to wydarzenie na miarę tego miasta, burmistrz się chwalił.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Skoro do 'trialu', to zapewne sąd tam przeniesie swoje roprawy.
Pewnie. Są miejsca gdzie chodnik przypomina tor przeszkód. Schronów nie ma. Nawet na ogólnopolskim serwisie są artykuły o mieście które umiera. A burmistrz zadowolony. Kasa się zgadza. Kpina!
Ale przecież szatnia w Domu Sportu została oddana do użytku, to wydarzenie na miarę tego miasta, burmistrz się chwalił.