Wisiał u zbiegu ulic Słonecznej i Szkolnej, tuż pod kamerą miejskiego monitoringu. Został zerwany z ogrodzenia i zniszczony. Krzysztof Lipczyński, przedstawiciel komitetu wyborczego Rafała Trzaskowskiego twierdzi, że w poniedziałek złoży w tej sprawie doniesienie na Policję.
- Policjanci będą mieć o tyle ułatwione zadanie, że sprawcy powinni być widoczni na nagraniu - zauważa.
Krzysztof Lipczyński przekonuje, że w ostatnich dniach zostały zniszczone nie tylko banery Rafała Trzaskowskiego, ale i innych kandydatów, m.in. Andrzeja Dudy, czy Roberta Biedronia.
- W niektórych miejscach nasze banery zostały też np. przewieszone tam gdzie wisieć nie powinny - mówi.