Autobus wiozący pasażerów tuż po godzinie 7 rano zjechał w Braciejowej na przeciwny pas ruchu i wpadł do rowu. Podróżowało w nim ponad 30 osób.
Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.
- Dobrze, że z przeciwka nie jechał jakiś samochód, bo mogłoby dojść do tragedii – mówią mieszkańcy.
W autobusie jechali głównie uczniowie do szkół, ale były w nim też osoby dorosłe. Podstawiony został inny autokar, którym pasażerowie pojechali dalej. Na miejscu cały czas pracuje policja. Funkcjonariusze sprawdzają, dlaczego doszło do zdarzenia.
- Skontrolowany zostanie układ hamulcowy pojazdu – mówi podinsp. Waldemar Mytkoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.