Reklama

Anna Wielgosz halową mistrzynią Europy

Mieszkanka Dębicy w Halowych Mistrzostwach Europy w Apeldoorn była w życiowej formie. Zwycięsko zakończyła wszystkie swoje biegi na tej imprezie od eliminacyjnego przez półfinałowy po ten dzisiejszy finałowy.

W czwartek w sesji porannej 31-letnia zawodniczka pobiegła w swojej koronnej konkurencji na 800 m w trzecim biegu eliminacyjnym. Rozegrała go świetnie taktycznie, wychodząc na prowadzenie w połowie dystansu. Później nie dała się dogonić rywalkom cały czas kontrolując przebieg wydarzeń na torze. Na metę wpadła z czasem 2:03,94. 

Reklama

Nie inaczej było także w sobotnim półfinale. Po opuszczeniu torów była już na prowadzeniu i wyraźnie zostawiała w tyle wszystkie rywalki. Te wydawały się przez chwilę nawet zbliżać do niej, ale na ostatniej prostej Polska nie pozwoliła się już wyprzedzić. Wygrała z wynikiem 2:03,29.

- Dziś walka była zacięta.. Jutro o 16:33 dam z siebie wszystko! - napisała po tym starcie Anna Wielgosz na swoim profilu FB. 

To, co przynosiło jej powodzenie w pierwszych dwóch biegach, wykorzystała również w tym najważniejszym, którego stawką było mistrzostwo Europy. Tyle że w niedzielę postanowiła wybić złoto rywalkom z głowy jeszcze szybciej. Na kilkanaście metrów przed metą miała tak dużą przewagę, że było już wiadomo, że nikt jej nie dogoni. Uzyskany czas 2:02,09 był co prawda gorszy od jej najlepszego w tym roku rezultatu, ale nie to się liczyło.

Reklama

W tym decydującym biegu Anna Wielgosz wyprzedziła Francuzkę Clarę Liberman oraz Słowenkę Anitę Horvat.

W wywiadzie udzielonym TVP Sport kilka minut po tym osiągnięciu biegaczka mówiła, że jest z siebie dumna, że nie dała się presji i że nie zjadła ją trema. Wyraziła też wdzięczność rodzinie za cierpliwość, bo jak przyznała przez ostatnie pół roku była bardzo rzadko w domu.

Ten sukces to również zasługa jej męża Marcina Wielgosza, który od niedawna jest jej trenerem. 

Przypomnijmy, że nie jest to pierwszy medal dębiczanki w ME. W 2022 r. na stadionie w Monachium została brązową medalistką.

Czytaj także: Zawodnicy DAKT pokazali, na co ich stać

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/03/2025 17:54
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    JA - niezalogowany 2025-03-09 21:38:03

    GRATULUJĘ!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stańczyk - niezalogowany 2025-03-09 22:49:52

    Sukces ma wielu ojców ... Babiarz z Przemyśla uważa , że nasza mistrzyni jest z Niska , rzeszowskie Nowiny oczywiście uważają , że z Rzeszowa , a Obserwator , że z Dębicy , jakby tak dalej poszukać to jeszcze kilka miast się pojawi w zależności od tzw. dziennikarza ... kiedy pojawi się tzw. rzetelność dziennikarska ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandula - niezalogowany 2025-03-10 09:06:57

    Gratulacje i dalszych sukcesów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama