W drodze z Rzeszowa do Krakowa prezydent RP Andrzej Duda odwiedził sanktuarium w Zawadzie.
Towarzyszyli mu m.in. senator Zdzisław Pupa, radni Sejmiku Województwa Podkarpackiego Stefan Bieszczad i Czesław Łączak, a także burmistrz Dębicy Mateusz Kutrzeba i starosta Piotr Chęciek.
- Kustosz sanktuarium (Józef Książek - przyp. red.) już jakiś czas temu wystosował zaproszenie dla prezydenta, a mi powierzył misję uskutecznienia tej wizyty. I to się dzisiaj się stało - cieszy się Stefan Bieszczad.
Dodaje, że wizyta prezydenta w sanktuarium miała charakter prywatny. Prezydent do Zawady przyjechał ok. 12:30 i spędził tam kilkadziesiąt minut m.in. na modlitwie przed cudownym obrazem Matki Bożej Zawadzkiej. Głowa państwa przywiozła prezent w postaci ampułek mszalnych do wody i wina. Nie była to pierwsza wizyta prezydenta w tym miejscu. Wcześniej odwiedził je 10 lipca 2020 roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale przecież był też wójt. Czemu nadstarosta, nadburmistrz i nadwójt jest schowany za P. Prezydentem? Wszak to najważniejsza postać powiatu dębickiego.
This is...this is...this is...
"Gdy się modlicie, nie zachowujcie się jak obłudnicy. Oni uwielbiają to robić w synagogach i na rogach ulic—na pokaz. Zapewniam was: już teraz odbierają za to nagrodę"
Na zdjęciu "ekipa"konkretna...jedyna osoba konkretna w tym gronie to PAN ŁACZAK."ach ten zwariowany dudu"jak to mawiał Pan Łukaszenka
Kustosz Książek zrobi wszystko dla kasy ? Temu panu już dziękujemy
Ale przecież był też wójt. Czemu nadstarosta, nadburmistrz i nadwójt jest schowany za P. Prezydentem? Wszak to najważniejsza postać powiatu dębickiego.
This is...this is...this is...
"Gdy się modlicie, nie zachowujcie się jak obłudnicy. Oni uwielbiają to robić w synagogach i na rogach ulic—na pokaz. Zapewniam was: już teraz odbierają za to nagrodę"