Reklama

A cierpliwa publika łyka i łyka

20/07/2022 10:52

A cierpliwa publika łyka i łyka

Od pewnego czasu wielu zastanawia się czy przypadkiem nasza władza nazywana dla żartu zjednoczoną prawicą nie odleciała, jak mawia młodzież, lub mówiąc po ludzku nie zwariowała. Mnożą się bowiem pomysły prominentnych przedstawicieli władzy, którzy zapewniając, że dobro obywateli mają szczególnie na uwadze, wymyślają sposoby poradzenia sobie z kryzysem, inflacją, drożyzną.

Zaczęło się od chrustu, którego zbieranie zalecał pewien wiceminister. Miała to być odpowiedź na niedogrzane w zimie mieszkania. Skoro bowiem węgla do ciepłowni nie będzie trzeba sobie jakoś radzić – może być to chrust.

Reklama

Pan prezydent też dostrzegł kłopoty Polaków i w swój, bardzo niekonwencjonalny sposób, zaproponował, aby zagryźć zęby i przetrzymać problemy. One miną, miną…

Minister od edukacji znowu proponuje, aby nie biadolić, że w sklepach drogo. Kupować mniej i jeść mniej. A jeśli już musimy jednak jeść, bo minister dostrzega jednak taką potrzebę, to możemy się wprosić na obiad do rodziny. W ostateczności zamiast obiadu można wypić herbatę w rodzinnej atmosferze.

Inny znów gigant myśli PiS-owskiej ostrzega, że zimą, to należy jednak dbać o ciepło w mieszkaniach i rzadziej otwierać okna. Ocieplić dom mchem, uszczelnić okna. Nie chodzić boso po podłodze, najlepiej położyć na niej dywan, kupić sobie ciepłe kapciuszki i skarpety. Gościom też je wręczać.

Reklama

Pierwsza wdowa po Przemysławie Gosiewskim zamiast kosztownych wycieczek zagranicznych proponuje nocowanie w lesie, najlepiej z kanapką z kawiorem.

Na finansowe kłopoty dobrą radę pewnej pani na molo w Sopocie udzieliła bezpłatnie żona prezesa NBP Adama Glapińskiego. Dobrze byłoby zagrać w toto-lotka i wygrać główną nagrodę.

Itd. itp., pewno zapomniałem o innych pomysłach wykonujących władzę funkcjonariuszy PiS-owskich. I zapewne jeszcze te panie i ci panowie poczęstują nas nie jeden raz swoimi fantasmagoriami.

Reklama

„A publika łyka i łyka” – tak wyczyny PRL-owskiej władzy skomentował Stefan Kisielewski, gigant niezależnej publicystyki. Skomentował ze smutkiem. Podobnie jest teraz. Można z żalem powiedzieć, że obecnie wielu ludzi bezkrytycznie przyjmuje banialuki przedstawicieli PiS-owskiej władzy. Te przytoczone wcześniej, to jakby zwieńczenie tego, że tym ludziom wolno wszystko opowiadać, ględzić, bajdurzyć i nawet nie przyjmują do wiadomości, że ktoś mógłby im powiedzieć, że król jest nagi.

Robi się coraz ciemniej, panie i panowie z PiS, coraz ciemniej…

Reklama

Podpis pod zdjęcie: Czy tylko w ten sposób dębiczanie będą wyrażać swoje niezadowolenie z rządzących?

Andrzej Janiec

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stańczyk - niezalogowany 2022-07-20 20:30:44

    Kolejny pisowski tuz w wystąpieniu do pustej sali sejmowej wychwalał pod niebiosa prezesa Polski porównując go do trenera Górskiego , a twórcę wszystkich obecnych nieszczęść do portugalskiego, siwego ściemniacza .... już Bareja w kultowym filmie Miś przewidział , że takie elity w Polsce się pojawią ....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    07zgossie - niezalogowany 2022-07-21 08:52:06

    A Towarzyszowi Jancowi widać juz bardzo tęskno do POprzedniej wladzy i ich"sukcesow" POlittczno gospodarczych

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pamietamy - niezalogowany 2022-07-21 09:06:16

    Panie Janiec no to może teraz parę przykładów "sukcesow"porzedniej wladzy; Bezrobocie14% Wysokie Podatki Zamrożone place przez 7lat Stawka godzinowa 5zl /h Umowy smieciowe Roczna Rewaloryzacja emerytur 5zl I wisienka na torcie "pomoc " od Trzaskowskiego dla emerytki zbierajacej na życie w kwocie 20gr...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama