Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło wczoraj ok. godz. 18:34, tuż przy skrzyżowaniu ul. Rzeszowskiej i Wielopolskiej.
Doszło tam do potrącenia 13-letniej rowerzystki. Jak ustalili policjanci młoda mieszkanka Dębicy podróżowała jednośladem po chodniku i wjechała na oznakowane przejście dla pieszych. Nastolatka doprowadziła do zderzenia z samochodem dodge, za kierownicą którego siedział 20-letni mieszkaniec Dębicy.
- Dziewczynka doznała wstrząśnienia mózgu, stłuczenia lewej skroni i żeber po lewej stronie - mówi podinsp. Robert Kras, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
W związku z obrażeniami ciała została przewieziona do dębickiego szpitala, gdzie pozostawiono ją do dalszego leczenia. Policjanci w miejscu zdarzenia wykonali dokumentację i zabezpieczyli wszystkie ślady, które pozwolą na ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia. Od tego będzie zależało to, kto w tym przypadku zostanie ukarany. Naczelnik dębickiej drogówki mówi, iż niewykluczone jest, że orzeknięta zostanie współwina.
Policja przypomina, że kierujący jednośladami mają obowiązek zejść z roweru przed przejściem i przeprowadzenie go po pasach. Obowiązki mają również kierujący samochodami, którzy zobowiązani są do zachowania szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do przejścia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Współwina? Skoro nie można wjechać na przejście na rowerze to jaką winę ponosi kierowca? Przepis ten obowiązuje dla ochrony rowerzystów, gdyż poruszają się oni znacznie szybciej niż piesi. Kierowca nie ma czasu na reakcję jeśli rowerzysta nagle zjedzie z chodnika na przejście. Swoją drogą poziom świadomości dębickich cyklistów jest bardzo niski.
Normalnie jeśli nie było znaku D-6b Przejście dla pieszych i jak dla rowerów, ma obowiązek zatrzymać się i zejść z rowera .
Popieram
Jaka współwina? Nie pierwszy przypadek w naszym mieście, że nastolatkowie łamią przepisy wjeżdżając rowerem z chodnika na przejście dla pieszych, a później wina jest współdzielona z kierowcą auta. Jeżdżąc po naszym mieście nie raz hamowałem przed przejściami, na które wyjeżdżali nagle rowerzyści (zarówno dzieci jak i dorośli). Niestety w tym wypadku wina rowerzystki jest ewidentna więc od razu widać, że policja zaczyna kombinować, żeby dowalić mandat kierowcy auta. Żałosne działania policji...
Z tego co wiem, to leży w Rzeszowie, bo Dębicki szpital dzieci nie przyjmuje, tylko odsyła.
A ja bym chciała wiedzieć, w którą stornę poruszała się rowerzystka i jak jechał kierowca. Bo to, że są nazwy ulicy i że skrzyżowanie nic nie mówi.
W Dębicy rowerzyści jeżdżą po chodnikach bo nie ma tras rowerowych i nie każdy ma na tyle odwagi żeby jechać rowerem ulicą. W centrum Dębicy na chodnikach urządzono PARKINGI i piesi mają problemy z przemieszczaniem się, dlaczego nikt nie pomyślał o trasach rowerowych.
Gdzie jest skrzyżowanie ul. Rzeszowskiej i Wielopolskiej?? A co się tyczy nielegalnego wjechania na rowerze na przejście dla pieszych.. brak słów. W tamtym roku było kilka takich wypadków, widzę, że ludzie i dzieci nie uczą się na błędach innych. Nie znasz przepisów drogowych, nie umiesz jeździć na rowerze, BOISZ SIĘ JEŹDZIĆ PO ULICY BO W MIEŚCIE NIE MA ŚCIEŻEK ROWEROWYCH to zostaw rower i idź piechotą albo jedź autobusem. Ilu jeszcze niewinnych kierowców zostanie ukaranych mandatem, będzie mieć zniszczony samochód bo ktoś jadąc na rowerze wjeżdża znienacka na PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH!
Naprzeciwko zabytkowego (200-letniego) pałacu Raczyńskich przy placu Gryffitów.
@Emerytka- dziękuję za odpowiedź
Generalnie jazda rowerem po chodniku jest zabroniona. Po drugie poniżej 18 roku trzeba mieć kartę rowerową. No i po trzecie rowerem nie jeździ się po pasach. Kierowca oczywiście ma zachować szczególną ostrożność przy zbliżaniu się do przejścia, ale po to aby umożliwić przejście pieszemu a nie przejazd rowerzyście.
co tylko jadąc autem należy zatrzymać się przed przejściem dla pieszych, wyjść z auta sprawdzić czy nikt nie idzie i jedzie rowerem, następnie pomalutku należy przepchać auto przez przejście.
Pięknie to wymyśliłeś. Dzięki za dokładną instrukcję. ???? To jest śmiech przez łzy, bo czasem mam wrażenie, że tylko tak można poruszać się samochodem po Dębicy.
Współwina? Skoro nie można wjechać na przejście na rowerze to jaką winę ponosi kierowca? Przepis ten obowiązuje dla ochrony rowerzystów, gdyż poruszają się oni znacznie szybciej niż piesi. Kierowca nie ma czasu na reakcję jeśli rowerzysta nagle zjedzie z chodnika na przejście. Swoją drogą poziom świadomości dębickich cyklistów jest bardzo niski.
Normalnie jeśli nie było znaku D-6b Przejście dla pieszych i jak dla rowerów, ma obowiązek zatrzymać się i zejść z rowera .
Popieram