- A gdyby tak zostawić auto pod domem? - zastanawia się Agnieszka Zając, prezes MKS Dębica, na początku filmiku promującego dzień bez samochodu.
Krótki spot przygotowany we współpracy z działem promocji Urzędu Miejskiego w Dębicy ma zachęcić mieszkańców, by w poniedziałek 22 września, zostawili kluczyki do aut i wybrali jako środek komunikacji autobus MKS.
Agnieszka Zając wraz z kierownikiem działu przewozów Januszem Kwiatkiem i kierownikiem działu technicznego Andrzejem Mroczkiem przedstawiają korzyści, jakie wynikają z takiej zamiany.
- Zamiast tankowania przejazd za darmo, bo z Dębicką Kartą Mieszkańca - słyszymy w filmiku. A na dodatek zero stresu, bo nie trzeba będzie znowu szukać wolnego miejsca do zaparkowania samochodu.
Prezeska podkreśla, że takie akcje MKS już w przeszłości organizował. 22 września, w czasach kiedy jeszcze trzeba było kupować bilety, można było przejechać jedną linią za darmo.
- A teraz mamy kartę mieszkańca, tym bardziej warto się przesiąść, bo dla mieszkańców Dębicy wszystkie kursy są za darmo - przekonuje Agnieszka Zając.
Cieszy się, że nagrany materiał już spotkał się z wieloma pozytywnymi reakcjami, szczególnie że cała występująca w nim trójka w roli aktorów debiutowała.
- Dzięki pomocy pracowników działu promocji łatwo weszliśmy w role i wyszło to dobrze. Myślę, że w poniedziałek będzie więcej ludzi w autobusach - dodaje szefowa miejskiej spółki.
Liczy na to, że ich apel spotka się z pozytywnym odbiorem mieszkańców miasta. A kiedy w poniedziałek wsiądą do autobusu mogą nie tylko spotkać kolegę z podstawówki, posłuchać spokojnie podcastu czy odetchnąć na chwilę, ale też liczyć na dodatkową niespodziankę.
Każdy, kto zrobi ciekawe zdjęcie z autobusowej wyprawy – z widokiem za oknem, z książką, z kimś znajomym albo po prostu z uśmiechem i wrzuci je w komentarzu pod postem promocyjnym na fejsbukowym profilu Miejskiej Komunikacji Samochodowej w Dębicy lub na relację oznaczając ten profil, będzie miał szansę na upominek.
Otrzyma go kilku autorów najciekawszych fotek. A co to będzie? Agnieszka Zając zdradza, że wśród upominków są bony do sklepów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jaki numer jedzie do Ropczyc? :)
Znaczna część samochodów poruszających się po naszym mieście to dawni mieszkańcy miasta, którzy wybudowali domy w sąsiednich miejscowościach i teraz dojeżdżają do pracy. Przykładowo mieszkańcy osiedla słonecznego w godzinach porannych nie mają szans na wjazd na ulicę 1 Maja w lewo ponieważ sznur samochodów jedzie od strony Straszęcina. Taka sama sytuacja jest na ulicy Głowackiego, gdzie wjazd na 1 Maja w lewo to też nie lada sztuka. Miasto w bardzo dużej mierze jest zakorkowane właśnie z tego powodu. Bezpłatna komunikacja miejska rozwiązuje problem komunikacyjny młodzieży jeżdżącej do szkoły oraz osób starszych chcących zrobić zakupy na terenie naszego miasta. Poza tym niby istnieje rejonizacja jeśli chodzi o szkoły i przedszkola, a wystarczy popatrzeć, że znaczna część dzieci jest dowożona z innych stref miasta, co generuje dodatkowy ruch na drogach. Na szczęście pomimo sporego ruchu to jakoś specjalnie długo w korkach się nie stoi, co np. ma miejsce w Rzeszowie, gdzie godziny szczytu to jakiś koszmar.
"3" w godz. 14-15 - kurs do Laskowej jest przepełniona, jedzie się na stojąco w tłoku.
Ja jeżdżę rowerem.
Co za bzdury! Aż się krew w człowieku gotuje! Bardzo chciałbym czasami przesiąść się na autobus, ale nie ma takiej możliwości bo żaden autobus nie jeździ w południowej części Dębicy. Ulice Tetmajera, Polna, Rolnicza są wykluczone komunikacyjne. Nikt nigdy nie wpadł na pomysł, że można byłoby małego busika zorganizować na ten teren.
Jaki numer jedzie do Ropczyc? :)
Znaczna część samochodów poruszających się po naszym mieście to dawni mieszkańcy miasta, którzy wybudowali domy w sąsiednich miejscowościach i teraz dojeżdżają do pracy. Przykładowo mieszkańcy osiedla słonecznego w godzinach porannych nie mają szans na wjazd na ulicę 1 Maja w lewo ponieważ sznur samochodów jedzie od strony Straszęcina. Taka sama sytuacja jest na ulicy Głowackiego, gdzie wjazd na 1 Maja w lewo to też nie lada sztuka. Miasto w bardzo dużej mierze jest zakorkowane właśnie z tego powodu. Bezpłatna komunikacja miejska rozwiązuje problem komunikacyjny młodzieży jeżdżącej do szkoły oraz osób starszych chcących zrobić zakupy na terenie naszego miasta. Poza tym niby istnieje rejonizacja jeśli chodzi o szkoły i przedszkola, a wystarczy popatrzeć, że znaczna część dzieci jest dowożona z innych stref miasta, co generuje dodatkowy ruch na drogach. Na szczęście pomimo sporego ruchu to jakoś specjalnie długo w korkach się nie stoi, co np. ma miejsce w Rzeszowie, gdzie godziny szczytu to jakiś koszmar.
"3" w godz. 14-15 - kurs do Laskowej jest przepełniona, jedzie się na stojąco w tłoku.