W sobotę Rynek żył, a to za sprawą dwóch imprez, które odbywały się w Dębicy równocześnie.
To były pierwsze w tym roku: Dembicka Giełda Staroci (pisownia zamierzona, nawiązująca do dawnej nazwy miasta) oraz Jarmark Twórczości Ludowej, Rzemiosła i Rękodzieła organizowane przez miasto, a także pierwszy w ogóle Festiwal Kwiatów, którego organizatorem było Stowarzyszenie Zielona Dębica.
Dopisała pogoda, wystawcy i dębiczanie, którzy odwiedzali Rynek całymi rodzinami. Jedni, by coś kupić, inni tylko pooglądać i miło spędzić czas. Był wykład Bolesława Pysza o uloterapii, rozmowy o terapii kwiatowej z zielarką Domicelą Długosz-Rosadą, o owadach opowiadał leśnik Andrzej Trzeciak, który potem uczył, jak zrobić budkę dla pszczół.
Na scenie występował zespół Łączy nas talent, a zabawy dla dzieci poprowadził Kinder Sid.
Nie zabrakło konkursów z nagrodami, a wśród odwiedzających Rynek rozdawane były nasiona kwietnych łąk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ten ostatni przecinek też zamierzony?
Z Rynku zrobiono targowisko. Sadzonki kwiatów oraz krzewów i drzew ozdobnych i owocowych można kupić w środy i w soboty na zielonym rynku.
dokładnie, a dodatkowo podobno miasto to dofinansowało, w jakiej wysokości warto się dopytać i dlaczego ten event! W środę podobnie wygląda nasz ryneczek handlowy i to bez dopłat specjalnych!!
A ten ostatni przecinek też zamierzony?
Z Rynku zrobiono targowisko. Sadzonki kwiatów oraz krzewów i drzew ozdobnych i owocowych można kupić w środy i w soboty na zielonym rynku.
dokładnie, a dodatkowo podobno miasto to dofinansowało, w jakiej wysokości warto się dopytać i dlaczego ten event! W środę podobnie wygląda nasz ryneczek handlowy i to bez dopłat specjalnych!!