28 listopada 2024 r. nagle, bez żadnej zapowiedzi ani informacji do instytucji obsługujących mieszkańców Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wstrzymał przyjmowanie wniosków w programie "Czyste Powietrze" - wspierającym finansowo termomodernizację budynków i wymianę starych źródeł ciepła (kopciuchów), abyśmy wszyscy mieli lepsze powietrze, mniej smogu i ryzyk zdrowotnych z tym związanych. Czy zamiast "Czystego Powietrza" pozostanie nam jedynie "czysta woda" TVP?
Każdy, kto ma jakiekolwiek pojęcie i orientację w świecie, wie jak szkodliwa dla ludzkiego zdrowia jest zła jakość powietrza (m.in. smog) i jaki mamy jej stan w Polsce. Również w Dębicy ta świadomość rośnie, bo przez swoje położenie geograficzne mamy jedne z najwyższych na Podkarpaciu stężenia szkodliwych substancji w powietrzu, zwłaszcza w sezonie grzewczym. Stąd konieczność wymiany starych źródeł ciepła i termomodernizacji budynków. To proces kosztowny, na który wielu mieszkańców nie stać.
Dlatego kilka lat temu rząd Prawa i Sprawiedliwości uruchomił program "Czyste Powietrze", aby finansowo wesprzeć Polaków w tej potrzebnej transformacji. Do końca kwietnia 2024 r. na samym Podkarpaciu złożono ponad 38 tysięcy wniosków o dofinansowanie, z czego wiele w Dębicy. Efekty programu każdy może zobaczyć w swoim sąsiedztwie.
Jednakże, nowe kierownictwo NFOŚiGW z nadania rządu Donalda Tuska a nadzorowane przez "sławną inaczej" minister Paulinę Hennig-Kloskę (Polska 2050 Szymona Hołowni), 28 listopada 2024 r. wstrzymało przyjmowanie wniosków w "Czystym Powietrzu". Powody? Stwierdzone rzekomo niedociągnięcia, luki programu wymagające wprowadzenia w nim zmian. Program ma niby wrócić za kilka miesięcy.
Trudno jednak znaleźć logikę w działaniu NFOŚiGW i nadzorujących go polityków "Uśmiechniętej Polski". Dlaczego? Nikt nie przeczy, że w programie "Czyste Powietrze" coś mogło działać nie tak albo mogło być poprawione. Ale chyba nie odkryto tego 28 listopada przed południem - wszak ten rząd działa już blisko rok i ciągle zajmuje się audytami oraz rozliczeniami poprzedników. W ocenie wielu ekspertów i komentatorów (których zdanie podzielam) sprawę rozegrano beznadziejnie pod względem komunikacyjnym i organizacyjnym, co może nieść daleko idące skutki w postaci spadku zaufania Polaków do programu i osłabić walkę z trującym powietrzem.
A wystarczyło poinformować o planowanej przerwie w przyjmowaniu wniosków z wyprzedzeniem aby nie dochodziło do kuriozalnej sytuacji, że 28 listopada urzędnicy przyjmowali i wprowadzali wnioski mieszkańców ale nie zdążyli ich zatwierdzić, bo system przestał działać. Wcześniejsza informacja pozwoliłaby przygotować się zainteresowanym dofinansowaniem, podmiotom obsługującym program itd. Co ważne, w programie można rozliczyć wydatki poniesione do pół roku przed złożeniem wniosku i teraz mogą być z tym problemy, choć ludzie mają teoretycznie do tego prawo.
Niestety popełniono błędy, które próbuje się teraz na gorąco korygować, ale mleko już się rozlało… Pozostaje mieć nadzieję, że nie zostaniemy bez "Czystego Powietrza", bo "czysta woda" TVP nie będzie w tym zakresie żadną rekompensatą (bo i z czystością nie ma zbyt wiele wspólnego)...
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pis miał 8 lat żeby się wykazać. Ile pieniędzy ze sprzedaży do emisji CO2 poszło na ochronę środowiska ? 1,5 % ?
Można to sprawdzić w sprawozdaniach, które są regularnie składane do Brukseli. Nie przypominam sobie, aby UE kwestionowała realizację przez rząd PiS wymogu przeznaczenia min. 50% środków z ETS na cele klimatyczne. W samym programie "Czyste Powietrze" można odnaleźć informację na 5-lecie programu (wrzesień 2023 r.), że w ciągu 5 lat funkcjonowania programu 680 tys. beneficjentów zawnioskowało o 17 mld zł dotacji. A teraz zapytam - jaki to ma związek z tym, że obecny rząd KO-PSL-PL2050-Lewica wstrzymał program na co najmniej kilka miesięcy?
W Krakowie jest ok, Pan się nie obawia o swoje zdrowie ;)
"Czysta woda" TVP. No tak, w czasach PiSu TVP było krystalicznie czystym źródłem informacji.
Wstrzymanie programu a wstrzymanie przyjmowanie nowych wniosków to chyba jest różnica?
Trudno realizować program bez przyjmowania w nim nowych wniosków, prawda? Proszę jednak zauważyć, że piszę właśnie o wstrzymaniu przyjmowania wniosków - wskazując jednak na ryzyka dla całego programu.
tvp propaganda tuskomatolow !!!
Wszyscy widze usmiechnieci HAHA dobre, granica to po ktorej stronie? nosz k...a ale wladza , w razie niebezpieczenstwa beda zarzadzac z zagranicy?
Pis miał 8 lat żeby się wykazać. Ile pieniędzy ze sprzedaży do emisji CO2 poszło na ochronę środowiska ? 1,5 % ?
Można to sprawdzić w sprawozdaniach, które są regularnie składane do Brukseli. Nie przypominam sobie, aby UE kwestionowała realizację przez rząd PiS wymogu przeznaczenia min. 50% środków z ETS na cele klimatyczne. W samym programie "Czyste Powietrze" można odnaleźć informację na 5-lecie programu (wrzesień 2023 r.), że w ciągu 5 lat funkcjonowania programu 680 tys. beneficjentów zawnioskowało o 17 mld zł dotacji. A teraz zapytam - jaki to ma związek z tym, że obecny rząd KO-PSL-PL2050-Lewica wstrzymał program na co najmniej kilka miesięcy?
W Krakowie jest ok, Pan się nie obawia o swoje zdrowie ;)