Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane dotyczące inflacji. Obecnie wynosi ona 17,2% i jest najwyższa od 1997 roku. Drożyzna powoduje, że mamy coraz większe problemy z pokryciem bieżących wydatków i to zarówno w zakresie domowych budżetów, jak i prowadząc działalność gospodarczą.
Z powodu drożyzny na mapie gospodarczej Dębicy znika kolejna firma, tym razem lokal gastronomiczny „Pizzeria Pub Omerta”. Jak można wyczytać na facebook-owym profilu tej pizzerni: „Inflacja, rachunki za media, paliwo stały się dla nas poprzeczką nie do przeskoczenia.”. A niestety to dopiero początek upadku przedsiębiorstw związany z drożyzną, która wbrew narracji władzy, zaczęła się jeszcze przed tegorocznym atakiem Putina na Ukrainę.
Wracając do wzrostów cen to najnowsze dane pokazują, że najbardziej drożeją nośniki energii o ok. 40% oraz żywność o ok. 20% w porównaniu z wrześniem ubiegłego roku. Wszystkich, którzy uważają, że to nie jest tylko problem Polski zmartwię, gdyż średnia inflacja dla krajów UE jest niższa o kilkadziesiąt procent niż w Polsce i wynosi ok. 10%. Jesteśmy jednym z liderów inflacyjnych w UE obok małych krajów bałtyckich oraz Czech i Węgier. W pięciu największych ludnościowo krajach UE, do których należy Polska, inflacja jest zdecydowanie mniejsza, we Francji przykładowo poniżej 6%. Dodatkowo dowodem na to, że mamy w Polsce ogromny problem jest wskaźnik tzw. inflacji bazowej, czyli skorygowanej o pewne grupy towarów i usług wykazujących się sezonowością lub tzw. szokami cenowymi, do których należy żywność i energia. Tenże wskaźnik wynosi aż ponad 10% i przyjmuje się, że to właśnie ten wzrost cen jest zależny głównie od polityki kreowanej przez rząd.
Do dotykającego nas wszystkich wzrostu cen należy dodać również ogromnie rosnące koszty kredytów w naszym kraju, zwłaszcza hipotecznych. Dziś oprocentowanie kredytów w Polsce osiąga rekordowe poziomy w całej Unii Europejskiej. Jest to poniekąd związane z tym, że większość krajów UE posługuje się wspólnotową walutą euro, a co za tym idzie ich mieszkańcy mają zdecydowanie niższe stopy procentowane niż w naszym kraju.
Większość ekspertów przewiduje dalszy wzrost cen towarów i usług w Polsce, prognozuje się, że może on osiągnąć poziom ponad 20% i to już końcem tego roku. Wysoka inflacja od wielu miesięcy negatywnie wpływa na nasze budżety, niestety na przykładzie dębickiej pizzerii „Omerta” widać, że w coraz większym stopniu ma też negatywny wpływ na przedsiębiorstwa działające w naszym kraju, również w Dębicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
PiS=DROŻYZNA
Oficjalnie niby 17 procent ale ja czuje jakby wzrosty były z 70%!
Ale uaktywniła się Partia Oszustów.
racja pisiorstwo ostatnio aż nadaktywne, sondaże dołują i to piękne!
Większość aktywnych na tym portalu tę partię reprezentuje. O programie tych oszustów cisza poza chęcią odsunięcia partii prezentującej polskie interesy od władzy.
Nie sztuka nakręcić wzrost inflacji... każdy to potrafi... działania w celu jej obniżenia są bardzo pracochłonne , niestety obecne władze ( na wszystkich szczeblach ) nie wykazują odrobiny odpowiedzialności w tym zakresie... zobaczymy , która gmina nie podniesie w przyszłym roku podatku od nieruchomości , aby nie powodować spirali inflacji.... nasi radni , którzy tutaj aktywnie występują wezmą te treści do serca i zablokują wszelkie próby podniesienia kolejnych danin..
Najpierw zobaczymy którzy wójtowie i burmistrzowie dadzą radnym do głosowania uchwały z podwyżką podatków. To będzie pierwszy test.
No przecież "tak dobrze jak za PiSu nigdy nie było!" Oto dowód: "Wyjazdowe posiedzenie klubu PiS przebiegło w radosnej, ale zarazem poważnej atmosferze - ujawnił poseł Marek Suski. - Spotkanie skończyliśmy około godziny 1. Wcześniej była kolacja, siedzieliśmy wspólnie przy stole, była lampka wina, były życzenia, były śpiewy - mówił w Polsat News." Panie Mateuszu, dlaczego jeszcze Pana tu nie ma by poprzeć powyższą tezę, że nigdy nie było tak dobrze jak za obecnej władzy???
Jak to możliwe przecie na TVP mówią, że wszystko jest dobrze, że inni też tak źle mają, a nasz rząd jest najlepszy w Europie i na świecie. Mam coraz mniej w portfelu, ograniczam wydatki, po prostu mniej jem, rzadziej się kąpie, nowe ciuchy to już od roku nie kupuje bo starych jeszcze pochodzę. Ale dalej ich popieram bo to tacy wspaniali ludzie, w kościele ostatnio mówili, ze lepszych nie ma, a na telewizji mówią o nich patrioci, co stworzyli kilkadziesiąt nowych funduszy i organizacji i instytutów, przez to zwiększając zatrudnienie, a przecież trzeba zwiększać zatrudnienie bo ludzie gdzieś musza pracować!
Tyś to raczej Dominik z Pana Tadka xD
Pani Mario serio? Mam nadzieję, że to sarkastyczny wpis...
A ile lokali gastronomicznych przybyło? Tylko samych kebabów w rynku jest nowych ze cztery. Może omerta ma złą lokalizację, brak aktywności w socialmediach,zbyt rozbudowane menu, długi czas oczekiwania, i ceny z kosmosu to już były z pięć lat temu.
W punkt!
Byłem klientem tego lokalu uważam że ceny były proporcjonalne do ogromnych porcji jedzenia. A ceny z kosmosu raczej są w innych lokalach w Dębicy.... wystarczy się przejść i zobaczyć
przybyło? Chyba ubyło przed Omertą, pamiętam choćby Dżunglę, Tappas czy U sióstr!
Jak kuchnia byle jaka to znika… sorry ale steak house w samiusienkim centrum naszej metropolii sie utrzymuje i ciezko o stolik, czarny sezam oblegany na obzezach dla porownania. Jadlem tam raz i nigdy wiecej bo zarcie bylo bez polotu z calym szacunkiem do osob tam pracujacych. Oni juz raz sie przenosili z innego miejsca co oznacza ze nie bezposrednio drozyzna ich wykonczyla a slaba kuchania. Widze ze przedwyborcza aktywnosc ruszyla i zaraz bedziemy liczyc liscie opadajace z drzew ze za czasow poprzednich spadlo mniej bo byla mniejsza inflacja. Slabe to w wykonaniu rzadzacych jak i Was. Drozyzna jest wszedzie. Kryzys objal caly swiat wiec ludziom kitu nie ma co wciskac tylko trzeba zacisnac pasa niestety. Fakt ze u nas jest to duzo bardziej odczuwalne i z tym sie zgodze, ale ten konkretny przyklad jest po prostu z ….. zeby nie pisac brzydko. Tak xzy inaczej wszyscy starajacy zie o wladze maja miliony pomyslow na uzdrowienie i nagle paliwo w Polsce bedzie za 3zl a nie za 7;) jakby tak dalo sie czarować jak to wszyscy wciskaja to pewnie wy - mysliciele mozgi narodu powinniscie siedziec w bankach swiatowych za dniowke rowna waszego 2letniego wynagrodzenia.
a przeczyta dobrze artykuł, tam jest coś takie jaki definicja i wskaźnik "inflacja bazowa" i to pokazuje jak spory mamy problemos. A powyższym materiale pisze, że jest 10%, a sprawdziłem jest blisko 11%, więc to jest ten poziom co politukry zrobiły! Więc mamy problem większy niż inne państwa, gdzie inflacja bazowa nie robi takich rekordów.
Święta prawda - jak lokal miał i ma nadal to "coś" przyciągające klientów - kuchnię, klimat albo jeszcze inne atuty, to się utrzyma.
Że też biura poselskiego jednego takiego ambasadora te covidy, wojny i inflacje nie zamknęły. Świat i internet dębicki byłyby piękniejsze.
Co za bieda intelektualna... czy wy lemingi naprawdę nie rozumiecie, że im bliżej ruskiej granicy, tym bardziej niestabilna sytuacja? Niemcy mają 10%, Polska 17%, a Estonia ponad 20%.
A to ciekawe bo w Finlandii co to ma dość długą granicę bezpośrednią (!) z Rosją, inflacja wynosi 7.9%. I tak padła narracja o "lemingach". Zanim się zacznie wyzywać warto trochę nabyć wiedzy, a także wcześniej poczytać komentowany artykuł.
Zenku, jedna jaskółka wiosny nie czyni, a reguła jest dość prosta, jak powyżej wykazano: im bliżej ruskich, tym we wszystkich krajach jest niestabilniej, wyłączając Finlandię, przy czym 7% to też mało nie jest.
typowy pisior dasz mu konkretny przykład to ten swoje... pewnie jeszcze wierzy prezesowi co to bzdury wygadywał, że przed ich władzą ludzie kartofle dla dzików w lasach zbierali buahaha
Jak pisałem bieda intelektualna, w dodatku chora z zawiści i żółć aż się wylewa...nie przypniecie pisowi tej inflacji, bo w to tylko wierzą lemingi, rozsądny człowiek za to widzi, że w całej Europie szaleje drożyzna, ale przecież pis tam nie rządzi...
Pan Dominik jak może szuka tematów które próbuje przyczepić do rzekomo złej władzy. Proszę o informację czy PO dostała już z Berlina program wyborczy. Chociaż wszyscy wiedzą, że żadne obietnice dobre dla Polski nie zostaną zrealizowane, a realizowany będzie program federalizacji Europy korzystne dla Berlina i Brukseli.
Abstrahując już od tej żałosnej opozycji i ich służalczej polityki względem Berlina, czy nie uważasz, że federalizacja Europy nie przyniosłaby znaczących korzyści na arenie międzynarodowej, które przeważyłyby nad minusami wynikającymi np. z utraty tożsamości narodowej? Federalna UE byłaby najsilniejszym układem gospodarczym, a tego nie chcą ani Chiny, ani USA, które Europę zwyczajnie rozgrywają między sobą. Układem, który dyktuje warunki, dopóki jest zjednoczony. Niemcy już taką politykę realizują u siebie i pomijając wtopę z uzależnieniem się od ruskich surowców, dobrze im to wychodzi. Polska tymczasem grzebie się w martyrologii oddając pole innym krajom. Afryka po cichu też prze do przodu...
a wy prawaki już dostaliście wytyczne od Putina, jak Orban? Czy on wam przekaże?
Myślę, że to tylko jeden z kolejnych elementów składających się na całokształt Dębicy- upadającego miasta bez perspektyw. Wprawdzie bieda materialna z roku na rok nieznacznie się zmniejsza, za to bieda intelektualna rośnie. Dlatego m.in. przybywa kebabów, gdzie się można tanio zapchać, a będzie ubywać kolejnych restauracji, w których robotnicy z fabryk zwyczajnie się nie stołują...
Energia dla firm podrożała 200 procent w czasie jednego roku. Gaz ok 300 procent. Przeciętny obywatel tego nie wie. W gospodarstwie domowym energia ok 40 proc, gaz ok 50 proc. Firmy są drenowane do granicy upadłości. Zamykanie lokali gastronomicznych nastąpi lawinowo. Kogo bedzie stać na ogrzewanie lokali i utrzymanie cały dzien pieca do pizzy w temperaturze 350 stopni. Obecnie cena pizzy, powinna być wyższa o 100 procent i to chyba nie pokryje kosztów. Kto zapłaci za frytki 20 zł, albo pizze 100 zł? Wszystko przed nami.
Ale tak jest wszędzie, poczytaj lub posłuchaj o zachodnich lokalach, gdzie też wiele osób POległo i musiało zamknąć biznesy. To przypinanie PiSowi wszystkiego co złe przed wyborami, aby samemu jak najwięcej ugrać, jest żałosne i słabe... wszyscy wiedzą, że PO poparło reparacje tylko dlatego, żeby im słupki przed wyborami nie POleciały, a nie że faktycznie chcą od Niemiec czegokolwiek.
Panie Dominiku, świetnie, że pan porusza aktualne tematy, ważne dla mieszkańców naszego miasta. Pana działalność zarówno w zakresie bronienia czynnego naszych praw poprzez protesty w Dębicy, jak i te artykuły, to świetna sprawa. Pan powinien być kandydatem szeroko pojętego bloku demokratycznej opozycji na starostę naszego powiatu.
zgadzam się z opinią, pan Łazarz powinien być kandydatem zjednoczonej opozycji na kandydata na burmistrza! W końcu ktoś kto ma jaja!
Pomijajac polityke rzadzacych to akurat tego ze lokal gastronomiczny umieszczony przy blokowisku - nie jak reszta w centrum miasta- zwija sie nie jest zadnym wytlumaczeniem ze to ich wina. W Szwecji prad urosl o rowne 100%. W Danii podwyzka o 80% kraje ktore spoleczenstwu zapewniaja energie w duzej ilosci ze zrodel odnawialnych kraje w ktorych zyje 5-8mln ludzi nie 40. Wiem bo pracuje dla nich i rozmawiam z ludzmi. Bardzo czesto tu bywam i znam ceny zywnosci. Oczekiwalbym od Pana jako tak swiatowego i oczytanego czlowieka bardziej rzetelnej informacji. Oczywiscie zyje sientu inaczej, ale w nich nikt przez lata nie pompowal komuny. Wracajac.Jakos kebaby powstajanjak grzyby po deszczu i to w centrum gdziie czynsze za wynajem sa znacznie wieksze. Lokal o ktorym Pan pisze nie stanowil zadnej konkurencji nawet dla sredniej polki. Chcac zjesc w innych lokalach stolik trzeba rezerwowac z kilkudniowym wyprzedzeniem a zamawiajac na wynos czeka sie 40-60minut z odbioremcwlasnym zaznaczam. Wiec uwazam ze to proba -slaba jak na Pana- zwalania wszystkiego na PIS. Nie sympatyzuje z nikim odcialem sie i dalem sie ludziom gotowac we wlasnym sosie ale wciskania takiego slabego kitu zaakceptowac nie moge. Jakis wplyw z pewnoscia to mialo ale nie bezposredni tego jestem pewien.
Panie Dominik to jak to jest. Za rządów Pana ekipy było mnie stać na wiele mniej przy znikomej inflacji a czasem nawet deflacji. Przykra sprawa co?
to ciekawe bo mnie stać o wiele mniej teraz i wszystkich znajomych z którymi gadam!
"Bajzelos Drugi" co ty tu piszesz, kiedyś za 100 zł nosiłam duże zakupy, dziś małą reklamówkę. Kiedyś za moją emeryturę mogłam wiele więcej kupić, niż dziś z tymi 13 i 14. Już nie wspomnę, że węgiel kupowałam na tony a nie kilogramy... Głosowałam na pis, ale drugi raz tego błędu nie zrobię!
Mnie kawioru emerytko, ja za 100 zł wynoszę dwie pełne siatki, które trzeba przewieźć samochodem i kupuję normalne jedzenie. Już się gubicie w tej propagandzie nastawionej na odzyskanie korytka mimo wszystko...
przygotujcie się, że to nie pierwsza i nie ostatnia firma zwija się dzięki kochanej władzuni co to się zwą 'dobrą zmianą', a po 7 latach okazują się 'dojną zmianą' i do tego tragiczną dla Ojczyzny.
Z mapy Dębicy znika lokal gastronomiczny z powodu drożyzny, muszla koncertowa ? aaa „Pizzeria Pub Omerta” i grzybka też ni ma, nie ma również innej Dębicy z lat- i tu postawię kropkę.Eh.....
PiS=DROŻYZNA
Oficjalnie niby 17 procent ale ja czuje jakby wzrosty były z 70%!
Ale uaktywniła się Partia Oszustów.