A za Prezesem?
Przy porządkowaniu starych egzemplarzy gazet natrafiłem na warszawski tygodnik studencki z 1981 roku. W dużej części był poświęcony Studenckiemu Festiwalowi Piosenki w Krakowie. Była to impreza ogólnopolska, organizowana od 1962 roku i o rosnącym z roku na rok znaczeniu. Występowali w nim artyści, którzy potem zdobywali uznanie publiczności i laury na innych festiwalach m.in. w Opolu czy Sopocie. W Krakowie na FSP występowali: Ewa Demarczyk, Marek Grechuta, Leszek Długosz, Lech Janerka, Jacek Kaczmarski i wielu, wielu innych.
Tygodnik „Student” omawiając sam festiwal i jego wyniki okrasił je fotoreportażem, ale najciekawsze były teksty nagrodzonych piosenek. W tym czasie cenzura mocno zelżała i nie bardzo interesowała się piosenkami wykonywanymi przez studentów.
Grand Prix SFP w 1981 roku zdobył zespół Trzeci Oddech Kaczuchy. Był on absolutnym zwycięzcą tej imprezy, otrzymał także Nagrodę Dziennikarzy oraz nagrodę Gazety Krakowskiej.
Grupa została utworzona przez studentów Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Olsztynie. Zespół gra do dzisiaj, choć nie z takimi sukcesami, jak w latach 80.
Najbardziej rozpoznawalnym utworem zespołu była piosenka „Wódz”. Nie straciła nic na swojej aktualności. Tutaj tylko jej fragmenty. Każdy może sobie znaleźć w internecie cały jej tekst.
Witali, wołali, wołali ,witali
Kwiaty, krawaty, pompa i puc.
Lakierki, szpalerki, miliony ton stali.
Wrzaski, oklaski, Pan Prezes Pan Wódz.
Tu telewizja a tam radary!
Mieszkanie, ubranie, technika i cud.
Bankiety, zalety, brygady, sztandary.
Wrzaski, oklaski, Pan Prezes Pan Wódz.
Kwiaty dla niego, przemowy dla czerni.
Wódz a za Wodzem wierni.
(…)
Ojczyzna, ojczyźnie, ojczyzną, ojczyznę.
Reklama i patos, patriotyzm i biznes.
Krawaty i kwiaty, niech nastrój nie pryska.
Chleba i igrzysk! Igrzyska, igrzyska.
Chleba dla niego, igrzyska dla czerni.
Wódz a za Wodzem wierni.
(..)
Kto winien? On milczy. Kto winien? Nie on!
On wzrusza się nagle w tym ciepłym lokalu!
On biedny, on chory, on biedny, on chory.
On biedny, on chory, on leży w szpitalu.
On wzrusza ramieniem, jak gdyby nic.
Wódz a za Wodzem pic!
Tylko niektóre komentarze internautów pod filmikiem z wykonania tej piosenki.
Katarzyna G.
Historia lubi się jednak powtarzać!!! Wow! Tego się nie spodziewałam!
Adaś W.
Niesamowite jak dziś to jest aktualne
Jacek G.
Rok za rokiem mija, a piosenka coraz bardziej aktualna!!!
Greta S.
I znów aktualne... Straszne. W jakim kraju żyjemy
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Straszne !!!........pan Joniec w formie, zero zdxiwienia
Z zasady nie wdaję się w debatę z internautami komentującymi moje teksty. Co miałem napisać, to napisałem i to powinno wystarczyć. Jednak tym razem odpowiadam, gdyż nie nazywam się "Joniec", ale Janiec. I tyle.
Literówka, ale przepraszam
Jak to nic....za wodzem MY, Polacy!
Straszne !!!........pan Joniec w formie, zero zdxiwienia
Z zasady nie wdaję się w debatę z internautami komentującymi moje teksty. Co miałem napisać, to napisałem i to powinno wystarczyć. Jednak tym razem odpowiadam, gdyż nie nazywam się "Joniec", ale Janiec. I tyle.
Literówka, ale przepraszam