Już w najbliższy poniedziałek o godz. 18.00 we wszystkich województwach w Polsce odbędą się strajki przeciwko nielegalnym wysypiskom śmieciowym oraz nieudolnej, w tym zakresie polityce obecnie rządzących. W Rzeszowie zaplanowano również takie wydarzenie pod Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska przy ul. Generała Mariana Langiewicza 26. Organizatorem głównym jest Stowarzyszenie Nowa Generacja.
- W Polsce są dzisiaj setki nielegalnych, niebezpiecznych składowisk śmieci. Pożar pod Zieloną Górą pokazał nam słabość tego rządu. Pokazał nam, że Polska za PiS to kraj mafii. Czy ktokolwiek chciałby, żeby toksyczne, rakotwórcze dymy zakryły nasze osiedla, nasze mieszkania i naszych bliskich? - czytamy na stronie rzeszowskiego wydarzenia na portalu Facebook
Strajki mają odbyć się w poniedziałek 31 lipca o godz. 18:00 w całej Polsce, w takich miastach jak Warszawa, Szczecin, Zgierz k. Łodzi, Słubice, Poznań, Opole, Białystok, Bydgoszcz, Lublin, Kraków, Wrocław, Gdańsk, Katowice, Kielce, Elbląg i oczywiście Rzeszów.
- Zapraszamy wszystkich na strajk przeciwko nielegalnym składowiskom niebezpiecznych śmieci i walkę o Polskę zieloną i ekologiczną. PiS zauważy nas i zauważy problem, kiedy będzie nas wiele. W grupie siła! - mówi Marek Chludziński przewodniczący oddziału podkarpackiego Nowej Generacji, organizatora wydarzenia.
Podkarpacki strajk współorganizują m.in. Młodzieżowy Strajk Klimatyczny w Rzeszowie oraz podkarpacki Komitet Obrony Demokracji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A juz sie balem ze to ogloszenie ze pradu nie bedzie.
Brawo ! Szkoda, że w Dębicy nie będzie:(
Jak można być takim hipokrytą. Przecież każdy wie, że mafie śmieciowe za rządów PO-PSL miały eldorado. Zyski szły do kieszeni przestępców a śmiecie i materiały toksyczne trafiały na wysypiska lub wynajmowanych nieużytkowanych obiektów, po czym spółki upadały a problem utylizacji spadał na gminy, które z braku pieniędzy nie rozwiązywały problemu, więc wybuchały pożary. Decyzje wydawali samorządowcy. Rząd PO o tym wiedział ale nie raczył zmienić prawa bo dużo ludzi na tym zarabiało. Śmiecie do Polski trafiały z całej Europy , ale też z Afryki!!! i Ameryki Południowej. Kary były symboliczne więc się opłacało. A co tam Polska i nasze interesy, kogo obchodziła ochrona środowiska jak można było na tym zrobić. I teraz ci sami którzy stworzyli problem oskarżają rządzących. Ale wiadomo PO=PZPR i hasło "do niczego się nie przyznawaj" funkcjonuje w najlepsze. Ale wyborcy o tym pamiętają.
Zanim się coś napisze, warto sprawdzić rzeczywistość!
Poprzyklejajcie się wszyscy do asfaltu. szczyt głupoty i absurdu.
Ty facet masz czelność jeszcze zabierać glos w sprawie smieci za sprowadzenie których do Polski są odpowiedzialni gł starości z PO i PSL ??? Pycha kroczy przed upadkiem...do zobaczenia przy urnach wyborczych.
Zanim się coś napiszę warto sprawdzić fakty
Etatowi hejterzy na start! Każdy protest trzeba storpedować i ciemnemu ludowi wytłumaczyć, że tylko PiS jest jedyną i słuszną partią. Ale to już było...Wyborco, Krytyku, Lol i podobnie myślący... miejcie odwagę pisać te komentarze pod własnym nazwiskiem. Inaczej stajecie się niewiarygodni, jak ta cała banda u koryta!
Zwycięstwo PiS? Bardzo proste. Wielu mówi, że po przejęciu władzy przez Platformę sądownictwo, prokuratura i policja całkowicie się stoczą i zapanuje tam degeneracja i bezprawie. Inni mówią, że gorzej niż jest dzisiaj, to nigdy nie było. Jeśli rację mają ci pierwsi, to trzeba pamiętać, że sytuacja w kraju jest zła, jest kryzys i to się nagle nie zmieni, nie wystarczy, że władzę przejmą Tuski, aby z dnia na dzień wszystko wróciło do normy, nawet z unijnymi pieniędzmi, które zresztą nie pojawią się wcześniej niż w pewien czas po wprowadzeniu odpowiednich zmian ustawodawczych. Już to oznacza, że nawet po przejęciu władzy przez Tusków sytuacja będzie się nadal pogarszać, przynajmniej przez pewien czas. Może i PiS = drożyzna, ale samo dojście Tusków do władzy z dnia na dzień tego nie zmieni. Jeżeli w sądownictwie, prokuraturze i policji dojdzie do dodatkowego rozprężenia, nikt im tego nie wybaczy, a PiS tylko na to czeka, aby powtarzać w mediach: "a nie mówiliśmy, korupcja, sprzeniewierzenie i zgorszenie, wolna polska była, ale Tuski z Niemcami jej nienawidzą i chcą ją zniszczyć - za unijne pieniądze". Żyć nie umierać - będąc taką opozycją. Już się utuczyli, a teraz ucieczka przed odpowiedzialnością do opozycji i totalna krytyka korupcji, sprzeniewierzenia i zgorszenia rządzących - "a na demokrację się powoływali, standardy europejskie, prawa człowieka. Oto są ich standardy - wolna polska, wolna polska, wolna polska!" Tuski to oczywiści ignoranci życia i tego nie wiedzą, byle zasiąść na stołkach, choćby na chwilę, tylko po to, by potwierdzić, że PiS ma rację i za chwilę musi wrócić do władzy na kolejne 12 lat, wymachując lex tusk+ Jeśli rzeczywiście tego nie wiedzą...... Jeśli jednak to wiedzą i nie planują efemerycznych rządów i bycia pożytecznymi idiotami PiS.......... Nie wieżę w takie strachy sądowo-policyjno-prokuratorskie. Prawdopodobnie oczyszczanie sędziów, prokuratury i policji rozpocznie się właśnie na całego za Tusków. Jak z deregulacją: zaczął Gosiewski z PiS, skończył Gowin z PO. Pytanie raczej na ile ten podział: PO - PiS jest prawdziwy. Przecież dawniej, w czasach komisji ds. Rywina działali ręka w rękę. Potem miał być nawet POPiS i nagle okazało się jakim to (demokratycznym) zaprzeczeniem PiS jest PO. Więc może nic się nie zmieni, koleś chroni kolesia, wskazywana przez wielu degrengolada pisowska umocni się degrengoladą platformerską i nikomu: żadnemu sędziemu, prokuratorowi, policjantowi włos z głowy nie spadnie - chyba, że pod publiczkę, jakiemuś nielubianemu, któremu uszyto buciki.
Zwycięstwo PiS? Bardzo proste. Wielu mówi, że po przejęciu władzy przez Platformę sądownictwo, prokuratura i policja całkowicie się stoczą i zapanuje tam degeneracja i bezprawie. Inni mówią, że gorzej niż jest dzisiaj, to nigdy nie było. Jeśli rację mają ci pierwsi, to trzeba pamiętać, że sytuacja w kraju jest zła, jest kryzys i to się nagle nie zmieni, nie wystarczy, że władzę przejmą Tuski, aby z dnia na dzień wszystko wróciło do normy, nawet z unijnymi pieniędzmi, które zresztą nie pojawią się wcześniej niż w pewien czas po wprowadzeniu odpowiednich zmian ustawodawczych. Już to oznacza, że nawet po przejęciu władzy przez Tusków sytuacja będzie się nadal pogarszać, przynajmniej przez pewien czas. Może i PiS = drożyzna, ale samo dojście Tusków do władzy z dnia na dzień tego nie zmieni. Jeżeli w sądownictwie, prokuraturze i policji dojdzie do dodatkowego rozprężenia, nikt im tego nie wybaczy, a PiS tylko na to czeka, aby powtarzać w mediach: "a nie mówiliśmy, korupcja, sprzeniewierzenie i zgorszenie, wolna polska była, ale Tuski z Niemcami jej nienawidzą i chcą ją zniszczyć - za unijne pieniądze". Żyć nie umierać - będąc taką opozycją. Już się utuczyli, a teraz ucieczka przed odpowiedzialnością do opozycji i totalna krytyka korupcji, sprzeniewierzenia i zgorszenia rządzących - "a na demokrację się powoływali, standardy europejskie, prawa człowieka. Oto są ich standardy - wolna polska, wolna polska, wolna polska!" Tuski to oczywiści ignoranci życia i tego nie wiedzą, byle zasiąść na stołkach, choćby na chwilę, tylko po to, by potwierdzić, że PiS ma rację i za chwilę musi wrócić do władzy na kolejne 12 lat, wymachując lex tusk+ Jeśli rzeczywiście tego nie wiedzą...... Jeśli jednak to wiedzą i nie planują efemerycznych rządów i bycia pożytecznymi idiotami PiS.......... Nie wieżę w takie strachy sądowo-policyjno-prokuratorskie. Prawdopodobnie oczyszczanie sędziów, prokuratury i policji rozpocznie się właśnie na całego za Tusków. Jak z deregulacją: zaczął Gosiewski z PiS, skończył Gowin z PO. Pytanie raczej na ile ten podział: PO - PiS jest prawdziwy. Przecież dawniej, w czasach komisji ds. Rywina działali ręka w rękę. Potem miał być nawet POPiS i nagle okazało się jakim to (demokratycznym) zaprzeczeniem PiS jest PO. Więc może nic się nie zmieni, koleś chroni kolesia, wskazywana przez wielu degrengolada pisowska umocni się degrengoladą platformerską i nikomu: żadnemu sędziemu, prokuratorowi, policjantowi włos z głowy nie spadnie - chyba, że pod publiczkę, jakiemuś nielubianemu, któremu uszyto buciki.
Ekspert dlaczego nie dodałeś wcześniejszych lat gdy rządziła PO??? To proszę warto sprawdzić zanim się cos wkleja
Na grafice zamieszczone masz, że do roku 2012 roku mieliśmy przepisy przejściowe w związku z wejściem do UE, które przestały obowiązywać w 2013 i wtedy PO ucięło wpuszczanie śmieci do Polski. Nawet manipulować nie umiecie!
Opozycja jest zdolna tylko do protestów i zaciekłej krytyki wydumanych przez siebie "afer". Merytoryczny program, praca dla Polski są dla nich abstrakcją. Szkodzą Polsce w PE, cieszą się z najdrobniejszego potknięcia rządu. Nie takich ludzi u władzy potrzebują Polacy. Wszyscy nawet ślepi widzą jak zmieniła się Polska przez ostatnie osiem lat. Rząd dba o rozwój, a nie zadowalanie życzeń silniejszych sąsiadów i to się nie podoba tym którzy są na ich usługach. Wybory wkrótce, które zdecydują czy chcemy wzmacniania Polski czy służenia obcym.
Ty jesteś zdrowy psychicznie?
To teraz powiedz jeszcze którzy Starości i z jakiej opcji bo to Starości wydawali zgody na import smieci.
A juz sie balem ze to ogloszenie ze pradu nie bedzie.
Brawo ! Szkoda, że w Dębicy nie będzie:(
Jak można być takim hipokrytą. Przecież każdy wie, że mafie śmieciowe za rządów PO-PSL miały eldorado. Zyski szły do kieszeni przestępców a śmiecie i materiały toksyczne trafiały na wysypiska lub wynajmowanych nieużytkowanych obiektów, po czym spółki upadały a problem utylizacji spadał na gminy, które z braku pieniędzy nie rozwiązywały problemu, więc wybuchały pożary. Decyzje wydawali samorządowcy. Rząd PO o tym wiedział ale nie raczył zmienić prawa bo dużo ludzi na tym zarabiało. Śmiecie do Polski trafiały z całej Europy , ale też z Afryki!!! i Ameryki Południowej. Kary były symboliczne więc się opłacało. A co tam Polska i nasze interesy, kogo obchodziła ochrona środowiska jak można było na tym zrobić. I teraz ci sami którzy stworzyli problem oskarżają rządzących. Ale wiadomo PO=PZPR i hasło "do niczego się nie przyznawaj" funkcjonuje w najlepsze. Ale wyborcy o tym pamiętają.