Coraz częściej pojawiają się informacje o wilkach, które widziane były w Grudnej Górnej, Grudnej Dolnej, Skurowej, czy Woli Brzosteckiej. Władze gminy apelują o zachowanie ostrożności oraz przekazywanie informacji o tym, gdzie wilki były widziane.
Spotkania z tym zwierzęciem należy zgłaszać do Urzędu Miejskiego w Brzostku, ul. Rynek 1, w biurze nr 8 w godzinach pracy urzędu lub na komisariat policji - tel. 47 8228 521. Urząd informuje jednocześnie, że 5 czerwca Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie wydał na wniosek burmistrza Wojciecha Staniszewskiego zezwolenie dla mieszkańców gminy Brzostek na płoszenie wilków, które podchodzą pod zabudowania.
- Płoszenie będzie polegało na użyciu przez mieszkańców gminy przedmiotów wytwarzających głośne dźwięki, a także petard czy innych materiałów hukowych, pozwalających na odstraszenie wilka. Po podjęciu ww. działań należy poinformować tutejszy urząd osobiście lub telefonicznie - czytamy w informacji wydanej przez Referat Mienia Komunalnego i Ochrony Środowiska w Brzostku.
Znajdziemy tam również podpowiedzi, jak zachować się podczas spotkania z wilkiem, który podchodzi na odległość mniejszą niż 30 metrów, zbyt długo się przygląda lub gdy drapieżnik poszczekuje albo warczy. W pierwszej kolejności należy unieś ręce i machać nimi.
- To rozprzestrzeni twój zapach, sprawi, że twoja sylwetka będzie lepiej widoczna. Pokrzykuj głośno ostrym tonem lub zagwiżdż w stronę wilka. To pozwoli mu zorientować się, że ma do czynienia z człowiekiem i że nie jest mile widziany.
Jeśli zwierzę nie reaguje i zamiast oddalić się, podchodzi bliżej, rzucaj w niego będącymi w zasięgu ręki przedmiotami, najlepiej grudami ziemi. Wycofaj się spokojnie, możesz przyspieszyć, dopiero gdy masz pewność, że zwierzę jest daleko i nie interesuje się tobą - informuje Referat Mienia Komunalnego i Ochrony Środowiska w Brzostku.
Wilk traktuje człowieka jako śmiertelne zagrożenie, dlatego unika spotkań z nim. Kiedy już dojdzie do kontaktu, to zwierzę ucieka. Do ataków ludzi dochodzi na całym świecie niezwykle rzadko, a większość rzekomych ataków ostatecznie nie zostaje potwierdzona. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku zwierząt. Wilki bardzo często atakują psy, które są dla nich wrogami. Atakują także zwierzęta gospodarskie, dlatego bardzo ważne jest ich odpowiednie zabezpieczenie przed ewentualnymi atakami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cytuję: "Do ataków ludzi dochodzi na całym świecie niezwykle rzadko, a większość rzekomych ataków ostatecznie nie zostaje potwierdzona." To kto atakuje w Ukrainie? Nie ludzie?
W nocy z 12 na 13 kwietnia wilk błąkał się w okolicy Kościoła Bożego Miłosierdzia i na osiedlu Pana Tadeusza w Dębicy. Bardzo wychudzony ale potężny, ponad 80 cm w kłębie, nie owczarek czy alaskan malamut, tylko wilk szary. Na widok zwalniającego samochodu uciekł w stronę Gawrzyłowskiej. Do rana nie szczekał ani jeden pies w okolicy. Pozdrowienia dla pani z samochodu ;-) @}--
W Dębicy występują lisy. Można je spotkać w różnych częściach miasta.
Cytuję: "Do ataków ludzi dochodzi na całym świecie niezwykle rzadko, a większość rzekomych ataków ostatecznie nie zostaje potwierdzona." To kto atakuje w Ukrainie? Nie ludzie?
W nocy z 12 na 13 kwietnia wilk błąkał się w okolicy Kościoła Bożego Miłosierdzia i na osiedlu Pana Tadeusza w Dębicy. Bardzo wychudzony ale potężny, ponad 80 cm w kłębie, nie owczarek czy alaskan malamut, tylko wilk szary. Na widok zwalniającego samochodu uciekł w stronę Gawrzyłowskiej. Do rana nie szczekał ani jeden pies w okolicy. Pozdrowienia dla pani z samochodu ;-) @}--
W Dębicy występują lisy. Można je spotkać w różnych częściach miasta.