Wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emiliewicz w wywiadzie dla radia RMF FM zasugerowała, że restauracje i zakłady fryzjerskie mogą zostać otwarte już w drugiej połowie maja.
Jadwiga Emilewicz stwierdziła, że rząd stara się dostarczać gospodarce tlenu i sukcesywnie odmrażać kolejne branże. Po otwarciu galerii rządzący planują przywrócić działalność gastronomii i punktów usługowych.
- Mam nadzieję, że druga połowa maja to będzie ten czas, kiedy będziemy mogli wszyscy poprawić fryzurę - powiedział minister.
Stwierdziła jednocześnie, że decyzja o otwarciu zakładów fryzjerskich zależeć będzie w dużej mierze od ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.
Zakłada się, że jeśli nie nastąpi nagły wzrost zakażeń koronawirusem, zakłady fryzjerskie i kosmetyczne zostaną otwarte 18 maja.
Przeczytaj również: Siedzisz w domu? Uwarz sobie piwo