Reklama

Wiceminister: PiS nie zabezpieczył wystarczająco dużych pieniędzy

Wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. wykluczenia komunikacyjnego Stanisław Bukowiec oraz lokalni samorządowcy wzięli udział w trzech konferencjach prasowych dotyczących budów obwodnic Jasła, Brzostku i Kołaczyc oraz Pilzna.

Jasło było pierwszym miastem na dzisiejszej trasie Stanisława Bukowca, któremu towarzyszył również poseł Adam Dziedzic. Później panowie udali się do Zawadki Brzosteckiej, gdzie w lokalu Bianco spotkali się z dziennikarzami. Obecni byli tam również były burmistrz Brzostku Wojciech Staniszewski, wójt gminy Brzyska Waldemar Pięta, a także dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Rzeszowie Marek Ustrobiński.

- Kontynuujemy program budowy stu obwodnic. Jest to program na lata 2020-2030, m.in. taka obwodnica będzie budowana dla Brzostku i Kołaczyc. Wygospodarowano środki, bardzo duże środki, ale o tym będzie mówił pan minister - zaczął poseł Adam Dziedzic.

Reklama

Stanisław Bukowiec podkreślił, że modernizacja drogi krajowej nr 73 to bardzo ważne zadanie. 

- Środki, które były do tej pory zabezpieczone na budowę trzech obwodnic i modernizacji drogi Pilzno-Brzostek nie były wystarczające. Trzeba było dołożyć około 650 mln zł do tych zadań, co w sumie będzie kosztowała blisko 1,5 mld zł - podkreślał wiceminister.

Dodał, że jeśli chodzi o samą obwodnicę Brzostku i Kołaczyc, to rząd Prawa i Sprawiedliwości zabezpieczył na to zadanie 420 mln zł, co okazało się kwotą niewystarczającą.

Reklama

- Nasi poprzednicy nie wpisali odpowiedniej kwoty, żeby to zadanie realizować. Decyzją ministerstwa prawie podwoiliśmy tą kwotę, ok. 760 mln zł zostało zabezpieczonych w planie inwestycyjnym - dodał wiceminister.

Zapewnił, że chcą to zadanie zrealizować jak najszybciej po to, by dać możliwość bezpiecznego przejazdu dla tych, którzy z drogi korzystają, ale również po to, by zapewnić spokojne życie wszystkim tym, którzy wzdłuż drogi mieszkają.

- Chciałbym powiedzieć, że trzynastokilometrowy odcinek obwodnicy Brzostku i Kołaczyc jest największym zadaniem realizowanym na drodze krajowej nr 73 - podkreślał Marek Ustrobiński z GDDKiA.

Reklama

W ciągu drogi powstanie osiem mostów, dwa wiadukty, bardzo dużo przepustów, a droga zostanie wyposażona w urządzenia bezpieczeństwa ruchu, ochrony środowiska oraz drogi serwisowe.

- W większej części obwodnica będzie przebiegać nowym śladem, przez tereny niezurbanizowane, przez co zwiększy się bezpieczeństwo. Wydanie na to zadanie 760 mln zł zwiększy koniunkturę już na etapie realizacji tej inwestycji, a także stworzy możliwości inwestycyjne później - mówił Ustrobiński.

W styczniu otwarte zostaną oferty na budowę obwodnicy. Powstanie ona w systemie zaprojektuj i wybuduj, a więc firma która wygra będzie musiała przygotować projekt, a następnie go zrealizować. Wszystko ma potrwać ok. 3 lat.

Reklama

- To doskonała wiadomość. Dla Brzostku to droga proinwestycyjna, to są wielkie możliwości na terenach podmiejskich, na utworzenie stref ekonomicznych. Mamy tam prawie 20 ha gminnych, kawałek dalej jest prawie 50 ha w jednym kawałku gruntów prywatnych, które otwierają ogromne możliwości przed miastem - powiedział z kolei były burmistrz Wojciech Staniszewski.

Jedna z opcji budowy zakładała, że obwodnica będzie omijała tylko miasto, a nowa droga miała łączyć się ze starą w Kleciach, przez co mieszkańcy tej miejscowości, czy też położonej trochę dalej w kierunku Jasła Bukowej nadal musieliby znosić duże natężenie ruchu.

Reklama

- Na skutek interwencji gminy Brzostek oraz starostwa w Jaśle udało nam się zmienić ten pierwotny plan i droga ma charakter na prawdę proinwestycyjny, myślę że obecny tutaj wójt gminy Brzyska również cieszy się z tego rozwiązania, gdyż nowa droga będzie biegła przez tereny brzyskie - mówił Wojciech Staniszewski.

Głos zabrał również radny Daniel Wójcik, który przypomniał, że to gmina Brzostek za czasów Wojciecha Staniszewskiego w kluczowym momencie wzięła na siebie ciężar wydania decyzji środowiskowej na cały ten odcinek.

Reklama

- To jest sprawa bezprecedensowa, że tak mały urząd i jego pracownicy wzięli na siebie ciężar tak potężnej inwestycji - mówił.

Następnie wiceminister, poseł oraz dyrektor GDDKiA pojechali do Pilzna, w gdzie odbyła się kolejna konferencja, tym razem poświęcona budowie obwodnicy Pilzna. Tam zebrani mogli również usłyszeć o podwojonych środkach na budowę drogi, a jednym z poruszonych tematów była też budowa łącznika autostrady a4 z drogą nr 73.

- Jeżeli nie doszłaby do końca ta inwestycja (budowa wschodniej obwodnicy Tarnowa - przyp. red.), to rozpatrujemy inne warianty. Jednym z nich jest połączenie drogi krajowej z autostradą i jedną z koncepcji jest przejście po terenie gminy Czarna i Pilzno. Jest taka koncepcja, ona jest na stole - podkreślał wiceminister.

Reklama

Podobnie jak w przypadku obwodnicy Brzostku i Kołaczyc ta w Pilźnie powstanie najpóźniej w pierwszym kwartale 2029 roku.

Czytaj także: Obywatel Bułgarii odpowie przed sądem

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/11/2024 13:42
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Paweł - niezalogowany 2024-11-28 17:13:06

    Rączki złożone w "piramidke".ludzie,przecierz takie sztuczne ,manipulacyjne gesty były dobre 39 lat temu.z drugiej strony-wielcy przegrani...widzę dalej chcą być na tapecie.patrzac na to towarzystwo ciśnie się tylko jedna myśl"czy te oczy..moga kłamać"?...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Brzostowiak - niezalogowany 2024-11-28 20:08:29

    A ciekawe czy obecny burmistrz Brzostku jest zainteresowany tym tematem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Do Brzostowiak - niezalogowany 2024-11-30 19:15:02

    Nie bije piany nie sieje fermentu popristu zajmuje się pracą .Piramidkowe gesty przegranych tego nie zmienią.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama