Reklama

Welcome Back, Adam

06/07/2024 10:06

Czekanie na Adama Makowicza

Dość nietypowo rozpoczął się 30, jubileuszowy międzynarodowy plenerowy festiwal „Jazz na Starówce”. Nietypowo, gdyż zamiast w tradycyjne soboty zaczął się w piątek. Nietypowo, gdyż zwykle koncerty zaczynają się o 19.00, ten rozpoczął się o 20.00. Nietypowo wreszcie, gdyż zamiast w plenerze na warszawskiej Starówce odbył się w sali koncertowej im. Witolda Lutosławskiego II Programu Polskiego Radia.

Wszystkie te „nietypowości” ustępowały przed artystą, który rozpoczął wakacyjne jazzowanie w Warszawie: Adam Makowicz, pianista wyśmienity, mistrz improwizacji. Tutaj pozwolę sobie na osobistą dygresję – swoją kolekcję płyt jazzowych zacząłem od zakupu w 1975 roku płyty solowej Makowicza „Live Embers” (Żarzące się węgielki).

Reklama

Koncert w studiu PR sam Makowicz nazwał mini recitalem. Grał ponad godzinę, kilkakrotnie bisował, był wyraźnie wzruszony. Zaproponował utwory klasyków jazzu oraz swoje kompozycje – niemal wszystkie w balladowo-nostalgicznym nastroju, co zresztą odpowiada tytułowi jego ostatniej płyty nazwanej „Welcome Back, Adam”. W dyskografii ma ponad 60 albumów solowych.

Warto przypomnieć, że Adam Makowicz urodził się w 1940 roku i od wielu lat przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie gra, koncertuje i nagrywa płyty z największymi gwiazdami światowego jazzu. Gra także Chopina, interpretując go jazzowo.

Reklama

I końcowa uwaga: na koncert wstęp był wolny. Wejściówki trzeba było wystać w bardzo długiej kolejce.

Kolejne koncerty z cyklu „Jazz na Starówce” w soboty przez całe wakacje. W programie m.in. Marek Napiórkowski, Aga Zaryan, Włodzimierz Nahorny, John Arman i inni. Patronat honorowy nad festiwalem objął Prezydent m.st. Warszawy, Rafał Trzaskowski.

Andrzej Janiec

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama