Nie na wycieczkę, a po medal Mistrzostw Europy Juniorów pojedzie do Sofii Gabriel Blezień. Eksperci widzą w wychowanku UKS Morsy Dębica faworyta do stanięcia na podium w stolicy Bułgarii.
Nasz bokser, podopieczny trenera Sławomira Łukasika, otrzymał powołanie do kadry. Gabriel Blezień, jak można przeczytać na stronie Podkarpackiego Okręgowego Związku Bokserskiego, to obecnie najlepszy zawodnik w województwie, który ma poważne szanse, by w przyszłości zakwalifikować się do turnieju olimpijskiego.
Jest aktualnym wicemistrzem Polski juniorów. W połowie sierpnia zajął drugie miejsce w Międzynarodowym Turnieju Bokserskim im. Rikardasa Tamulisa w Kownie. Patron zawodów to srebrny medalista Igrzysk Olimpijskich w Tokio z 1964 roku. Nomen omen stolica Japonii będzie gospodarzem olimpiady także w 2020 r.
Ostatnim bokserskim olimpijczykiem z Dębicy był Andrzej Rżany. Walczył w Barcelonie (1992), Sydney (2000) i Atenach (2004). Na ringu rywalizował w kategorii muszej (do 52 kg), a więc w tej samej, w której walczy Gabriel Blezień.
- Chłopak ma predyspozycje, widziałem kilka jego walk, m.in. podczas Grand Prix Małopolski. Na olimpiadę w Tokio jest jeszcze za młody, ale za cztery lat będzie się bił o start w Paryżu - ocenia Andrzej Rżany.
Teraz jednak najważniejszą imprezą dla Gabriela Blezienia są zbliżające się Mistrzostwa Europy Juniorów w Sofii, które rozpoczną się 3 września ceremonią losowania. Walki eliminacyjne rozgrywane będą od 4 września. Pojedynki półfinałowe zaplanowane zostały na 9 września, a finały na 10 września.