Spotkanie z sową, to jedno z tych momentów obcowania z przyrodą, które ma się w pamięci na zawsze. Nie tylko dlatego, że jest niecodzienne, ale także najczęściej niespodziewane.
Sowy od tysięcy lat wzbudzają różne emocje u ludzi. Były czczone i zabijane, podziwiane i wzbudzały strach. W sobotę 22 marca Stowarzyszenie Zielona Dębica zorganizowało po raz pierwszy w Dębicy Noc Sów.
- To inicjatywa ogólnopolska organizowana przez stowarzyszenie Jestem napTAK! W wydarzenie włączają się też inne organizacje i instytucje, a także przyrodnicy i obserwatorzy przyrody z różnych części kraju. W tym roku do tej akcji dołączyła i Dębica za sprawą naszego stowarzyszenia - mówi Monika Garduła, wiceprezes Zielonej Dębicy.
W ostatnią sobotę do parku Skarbek-Borowskiego przybyli zarówno doświadczeni obserwatorzy, jak i osoby, które chciały dowiedzieć się czegoś więcej o sowach. W trakcie spaceru członkowie stowarzyszenia ornitolog Rafał Szczerbik oraz biolog Anna Kuźmik opowiadali o sowich zwyczajach. Przedstawili gatunki, głosy, zwyczaje, ciekawostki, wierzenia związane z tymi ptakami, wyjątkowe przystosowania, cechy i budowę. Uczestników spaceru zachwycił rekwizyt w postaci prawdziwej, choć wypchanej, powypadkowej sowy. Można było także dotknąć sowich piór, by przekonać się jak są miękkie, a więc idealne do bezszelestnego lotu.
A i sowy nie zawiodły. Podczas spaceru uczestnicy zaobserwowali dwie uszatki. Jak zapowiadają organizatorzy, to nie był ostatni spacer ornitologiczny.
Stowarzyszenie Zielona Dębica podejmuje różnego rodzaju działania mające na celu poprawę jakości życia mieszkańców i infrastruktury zielonej oraz te, zmierzające do poprawy stanu środowiska lokalnego lub jego przywrócenie do stanu naturalnego.
- Nasze stowarzyszenie w ten sposób chce wspomagać mieszkańców w dostrzeganiu walorów, zwłaszcza najbliższego otoczenia. Wspieramy działania kształtujące emocjonalne więzi z przyrodą oraz uczymy naszych mieszkańców o konieczności zachowania środowiska dla obecnych i przyszłych pokoleń - mówi Danuta Malczak, prezes Zielonej Dębicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze